Budapeszt na weekend: informacje praktyczne oraz trasa

Powrót do Budapesztu marzył mi się już od jakiegoś czasu, tylko tym razem koniecznie latem, by zobaczyć to miasto rozpromienione i poczuć gorący klimat, jaki tu wówczas panuje. I udało się! Bilety zakupione z rocznym wyprzedzeniem, to i cena zacna, bo 93 zł za osobę. Termin – ostatni weekend lipca, charakter – romantyczny wyjazd we dwoje. Ostatecznie skończyło się na wyjeździe ze znajomymi, którzy zakupili bilet na ten sam okres. Przed wylotem żadnego konkretnego planu nie było, oczywiście Wzgórze Zamkowe oraz Parlament to punkty obowiązkowe. Ale co jeszcze? No właśnie, jeszcze dużo innych ciekawych miejsc i atrakcji i o tym będzie w tym wpisie.

NOCLEG W CASA DE LA MUSICA

Na nasze szczęście rezerwowany z dużym wyprzedzeniem, bo jak się potem okazuje akurat w ten weekend w Budapeszcie odbywają się wyścigi Formuły 1 i ciężko o wolny pokój w dobrej cenie. Bazę noclegową, jak zwykle, przeszukuję na Hotelscombined, która jest świetną porównywarką cen z różnych portali. Standardowo wygrywa Booking, przez który w hostelu Casa de la Musica rezerwuję 2-osobowy pokój ze wspólną łazienką za 56 EUR za dwie noce. Hostel znajduje się w bardzo dobrej lokalizacji, niedaleko stacji metra Blaha Lujza, w pboliżu tzw. „ruin bars” w Dzielnicy Żydowskiej, oczywiście po stronie Pesztu. Latem przy dmuchanym basenie (ciekawy pomysł) czynna jest restauracja z tarasem, a na parterze w soboty odbywają się imprezy, które wcale nie przeszkadzają tym, którzy chcą się wyspać. Problemem może być jednak okno od ulicy i nieznośny upał, bo wtedy bez otwartego okna może być ciężko, co jednak wiąże się z ulicznym hałasem. Na wyposażeniu jest wiatrak, który także może przynieść ulgę. Na recepcji, która czynna jest 24h/7, można zaopatrzyć się w bezpłatne mapki. Konieczne jest zapłacenie depozytyu za klucz, może być w formie gotówki (1000 HUF lub 5 EUR) lub jakiegoś dokumentu tożsamości. Do dyspozycji jest bardzo duża kuchnia w pełni wyposażona, gdzie bezpłatnie można parzyć sobie herbatę lub kawę. Śniadanie kosztuje 3 EUR. Obsługa jest bardzo miła, jednak nie do końca orientuje się w szczegółych informacjach, dotyczących zwiedzania. Hostel jest naprawdę godny polecenia, kolorowy i pomysłowo urządzony. Każdy pokój ma pewną stylizację, my śpimy w buduarze.

017.JPG 014.JPG 011.JPG 019.JPG

Recepcja i kuchnia

108.JPG 107.JPG 105.JPG

DOJAZD Z LOTNISKA

Najprostszy i najtańszy transport z lotniska to autobus 200E. Wychodząc z hali przylotów, przystanek znajduje się po prawje stronie. Autobus odjeżdża mniej więcej co 20 minut. Oczywiście musimy zakupić bilet. W hali przylotów znajduje się Punkt Informacji, tam możemy obejrzeć sobie wszelkiego rodzaju bilety na komunikację miejską. Kombinacji jest kilka i lepiej od razu wiedzieć, jaki bilet chcemy, bo panie z obsługi jakoś mało pomocne (przynajmniej w moim przypadku tak było), za wiele nie doradzą. Jeśli drugiego dnia planujemy zwiedzanie na piechotę, warto zakupić bilet przesiadkowy na dojazd do centrum. Przesiadkowy oznacza, że możemy zmienić środek transportu na inny w przeciągu 100 minut, natomiast w metrze możemy przesiadać się do woli. Jeśli kupimy bilet pojedynczy, wówczas przesiadać możemy się jedynie w metrze (o tym panie mnie nie poinformowały, dopiero kiedy zapytałam, potwierdziły). Bilety kupimy także w BBK, na wprost Informacji. Podsumowując, do wyboru mamy następujące bilety:

  • bilet pojedynczy za 350 HUF
  • bilet przesiadkowy za 530 HUF
  • bilet 24h za 1650 HUF

Opcji jest o wiele więcej, a wszystkie bardzo dobrze opisane są tu.

Ja kupuję bilet przesiadkowy, ku mojemu zdziwieniu dostaję dwa oddzielne bilety, pani tłumaczy mi, który skasować mam w autobusie, a który w metrze. Cały dojazd do centrum zajmuje około godziny. Autobus 200E do miejsca przesiadki jedzie około 35-40 minut, a przesiąść trzeba się na ostatnim przystanku Kőbánya-Kispest na linię metra nr 3. Wychodząc z autobusu, kierujemy się na prawo i wchodzimy po schodkach na przejście na peron. Koniecznie trzeba skasować bilet. Uwaga: kasownik znajduje się po lewej stronie zaraz po wejściu na kładkę, może być zasłonięty przez panów kontrolerów. Na peronie kasownika nie znajdziemy. Tutejsza stacja metra znajduje się na powierzchni, pociag podjeżdża i chwilę czeka (mi udało się pobiec do kasownika i wrócić). Do hostelu Casa de la Musica jedziemy do stacji Kálvin Square i stamtąd już na piechotę bez problemu dojdziemy do celu. Do samego centrum trzeba pojechać stację dalej.

Rozkład 200E z przystanku Kőbánya-Kispest na lotnisko:

20150726_145953.jpg

JAK ZAPLANOWAĆ WEEKEND W BUDAPESZCIE

Budapeszt to ogromane miasto i by zwiedzić je całe, jeden weekend z pewnością nie wystarczy. Można jednak sporo zobaczyć, także poza miastem. Oto moje propozycje.

PLAN NA PIĄTEK

plan na piątek

Zachód słońca na Wzgórzu Gellerta

084.JPG 096.JPG

Rejs statkiem po Dunaju

027.JPG

PLAN NA SOBOTĘ

plan sobota

Parlament

163.JPG

Pomnik Buty nad Dunajem

545.JPG 536.JPG

Bazylika św. Stefana (warto wejść na punkt widokowy)

137.JPG

Wzgórze Zamkowe

161.JPG

Kościół św. Macieja

183.JPG

Mury obronne

365.JPG

Wieża Marii Magdaleny

343.JPG

Uliczki starego miasta

180.JPG

Po południu jaskinia Pál-völgyi (około 30 minut jazdy od centrum, trzeba się przesiąść)

487.JPG 486.JPG

Termy

szechenyi-furdo-rezerwacja-biletow-na-kpielisko-termalne-w-budapeszcie-normalbig127

Wieczorem tzw. „ruin bars” w Dzielnicy Żydowskiej, szczególnie polecany Szimpla Pub oraz Fogasház

383.JPG 396.JPG

PLAN NA NIEDZIELĘ

plan na niedzielę

Dzielnica Żydowska

417.JPG 421.JPG

Wyspa Małgorzaty

502.JPG

Muzeum Terroru (na zwiedzanie potrzeba przynajmniej dwie godziny)

Budapest-Terror_Museum

FREE WALKING TOUR

Na zwiedzanie Wzgórza Zamkowego można wybrać się także w ramach Free Walking Tour. W zasadzie program obejmuje także kilka miejsc w Peszcie, jednak tym razem nie polecam tej wycieczki. Po ponad dwóch godzinach zwiedzania miałam wrażenie, że niewiele zobaczyłam. Wyruszyliśmy z opóźnieniem, a skończyliśmy wcześniej. W pierwszej części albo siedzieliśmy na trawniku, albo spacerowaliśmy uliczkami Pesztu, które jakoś nie zrobiły na mnie wrażenia. Z pewnością sama zobaczyłabym o wiele więcej, wyruszając o 10:00. Miejsce zbiórki to plac Vörösmarty przy fontannie z lwem. Wycieczka odbywa się w języku angielskim lub hiszpańskim. Oczywiście grupa anglojęzyczna jest o wiele większa, więc musi zostać podzielona. Wygląda to tak, że przewodnicy stoją na podeście przy fontannie i wyznaczają grupki. Jeśli więc checie dostać się do upatrzonego przewodnika, stańcie naprzeciwko niego, wtedy macie największe szanse. Ja korzystałam z Tripto Budapest, znalazłam jednak jeszcze jedną firmę, organizującą tego typu zwiedzanie Free Budapest Tours, tutaj miejscem zbiórki jest plac Deak Ferenc przy stacji metra o tej samej nazwie. Co ciekawe, to dzięki Free Walking Tour dowiedziałam się, że w Budapeszcie woda z fontann nadaje się do picia. Poza tym w mieście znajdziemy mnóstwo punktów, gdzie możemy napełnić pustą butelkę po wodzie.

122.JPG 156.JPG

Szczegóły dotyczące wstępu, dojazdu do jaskini oraz inne przydatne informacje w kolejnym wpisie. Zajrzyjcie koniecznie!

2 Comments:

  1. Pamiętam jak byłem w Budapeszcie latem, żar lał się z nieba, mury rozgrzane i ja cały mokry, ale oczywiście nie przeszkodziło mi to w zwiedzaniu tego pięknego miasta – a jest co zwiedzać.
    Bardzo fajny hostel, taki klimatyczny :)

    • Tak, podczas mojego pobytu też był niemiłosierny upał, choć trochę się schłodziło po kilku burzach z gradem. Hostel naprawdę polecam, w bardzo dobrej lokalizacji i w dobrej cenie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>