Uxmal, Chichen Itza i Ek Balam, ruiny miast Majów w stanie Jukatan

Cały półwysep Jukatan jest wręcz naszpikowany pozostałościami po dawnych miastach cywilizacji majańskiej. Jedne zachowały się w niewielkiej części, inne wręcz przeciwnie, co dodatkowo pobudza wyobraźnię. Ruiny prekolumbijskich miast to coś, co koniecznie trzeba zobaczyć, będąc w Meksyku, a że liczba ich jest przeogromna, nie sposób zobaczyć je wszystkie. Które wybrać, a które można ominąć? W czasie dwóch tygodnia odwiedziliśmy osiem takich miejsc, każde z nich niesamowite, choć niektóre zrobiły na mnie szczególne wrażenie. Uxmal, Chichen Itza oraz Ek Balam znajdują się w stanie Jukatan i według mnie wszystkie trzy zdecydowanie warto odwiedzić.

GALERIA

Uxmal

To właśnie ten kompleks zrobił na mnie największe wrażenie. Leży on na trasie z Meridy do Campeche. To najlepiej zachowane pozostałości, jakie udało się nam zobaczyć. Teren jest rozległy, liczba świątyń oraz innych obiektów duża, a zdobienia widoczne na ich ścinach wręcz porażają ilością detali oraz symboliką. To tutaj znajduje się wspaniała, niesamowita, magiczna… Piramida Wróża, zwana Piramidą Czarownika lub Wieszcza. To ona góruje nad całym miastem, a rozmach jej budowniczych widać i czuć zarówno z bliska, jak i z dalszej  perspektywy. Wszystko wygląda tak, jakby niedawno zostało odnowione.

Jako że kompleks jest duży oraz świetnie zachowany, cena za wstęp nie jest mała. Uważam jednak, że jest to w pełni uzasadnione. Tak naprawdę należy wykupić dwa bilety, jeden w cenie 148 MXN, drugi za 70 MXN, każdy w oddzielnej kasie. Łączny koszt zatem to 218 MXN, czyli 43 zł. Opłata idzie do dwóch różnych instytucji.

Czas zwiedzania: 2-3 godziny

Uxmal tickets

Do Uxmal docieramy około 9:00 rano i co zastajemy? Pustki. Przy kasach żadnej kolejki, więc od razu nabywamy bilety i udajemy się w kierunku wejścia. Parking przy kompleksie jest spory, za kasami znajdują się toalety oraz sklepiki z pamiątkami, ceny wysokie. Zaraz po wejściu na teren miasta ukazuje się nam ogromna piramida. Zaraz za nią znajdują się pozostałe obiekty.

Uxmal to jedno z głównych miast-państw cywilizacji Majów, założone prawdopodobnie między I a II wiekiem naszej ery. Niemniej pewne ślady, znalezione na jego terenie wskazują, że pierwsi mieszkańcy pojawili się tu już ok. 800 roku przed nasza erą. Miasto zostało opuszczone w XV wieku. Nazwa Uxmal oznacza „trzykrotnie budowany”, niemniej wiadomo, że było ono przebudowywane aż pięć razy.

Najważniejszą budowlą jest oczywiście Piramida Wróża, wysoka na 38 metrów, szeroka na 54, posiada nietypową eliptyczną podstawę, na każdym poziomie znajduje się świątynia, jest ich aż pięć, każdy poziom został zbudowany w innym czasie, trwało to aż 400 lat. Kiedyś najwyższa świątynia pomalowana była na kolor czerwony, zaś pozostałe element na kolory żółty, niebieski i czarny. Musiało to naprawdę pięknie wyglądać! Farba przez lata uległa erozji i obecnie przebija przez nią zwykły wapień.
 Piramida Wróża Uxmal, Meksyk
Piramida Wróża Uxmal, Meksyk
Piramida Wróża Uxmal, Meksyk
Oprócz piramidy do zobaczenia jest tu kilka innych intrygujących obiektów. Zaraz przy piramidzie znajduje się kompleks zabudowań zwany Czworokątem lub Domem Mniszek. Mógł on by kiedyś akademią wojskową, szkołą królewską lub po prostu pałacem. Fasady tychże budynków są przepięknie zdobione, mnóstwo detali, dekoracji, przedstawiających boga Chaca, węże oraz wszelkiego rodzaju mozaiki.
Dalej za Domem Mniszek zobaczymy boisko do gry w pelotę, które znajdziemy w zasadzie w prawie każdych ruinach majańskich. Nie było to nic innego, jak gra w piłkę, niemniej musiała ona przelecieć przez kamienne obręcze, przytwierdzone do murów pod kątem 90 stopni. Co ciekawe, piłki nie wolno było zagrywać ani rękami, ani stopami, a jedynie łokciami, biodrami i ramieniem. Te części ciała wymagały zatem specjalnej ochrony, noszono więc na nich ochraniacze, by uderzenia nie były zbytnio bolesne. Piłka była bowiem bardzo twarda, wykonana ze specjalnego rodzaju gumy. Boisko w Uxmal nie jest duże, niemniej całkiem dobrze zachowane.  
 Czworokąt Mniszek Uxmal, Meksyk
Czworokąt Mniszek Uxmal, MeksykCzworokąt Mniszek Uxmal, Meksyk
Czworokąt Mniszek Uxmal, MeksykBoisko do gry w pelotę Uxmal, Meksyk
Boisko do gry w pelotę w Uxmal
Mijając boisko dojdziemy do kolejnych obiektów, takich jak Pałac GubernatoraDomu ŻółwiaGołębnika oraz Domu Starej Kobiety. Najbardziej spektakularny jest Pałac Gubernatora, który pełnił prawdopodobnie funkcję pałacu królewskiego. Wzniesiony na platformie o wysokości 15 metrów pozwala na dobrą obserwację okolicy. Z tej perspektywy Piramida Wróża robi ogromne wrażenie. Przy Pałacu Gubernatora znajduje się jeszcze kilka innych niewielkich obiektów, na które warto zwrócić uwagę, to Platforma Jaguara oraz Świątynia Falusa. Więcej o Uxmal przeczytacie tu.
Pałac Gubernatora w Uxmal
Pałac Gubernatora w Uxmal
Widok z Pałacu Gubernatora w Uxmal
Gołębnik w Uxmal

Chichen Itza

Podobno zbyt komercyjnie, zbyt tłoczno i w ogóle nie warto. Moim zdaniem jednak wręcz przeciwnie. Tego miejsca nie wolno pominąć, gdy zwiedzamy ruiny dawnych miast Majów na Jukatanie. Jeśli chcecie uniknąć tłumów, możecie przyjechać tu wcześnie rano. Między 8:00 a 9:00 z pewnością będzie mniej ludzi, gdyż wycieczki autokarowe zjeżdżają tu około 10:00. My właśnie o tej porze docieramy do Chichen Itza. Parking autokarowy szybko się zapełnia i kolejne zorganizowane grupy wchodzą do środka. W kasach jednak grupy obowiązuje inna kolejka, przez co nie powoduje to problemu dla turystów indywidualnych. Jak dla mnie nie ma również problemu już w środku, teren jest na tyle ogromny, że tłoku nie czuć. Z pewnością zostaniecie zaczepieni przez przewodników, których usługi jednak sporo kosztują. Podobno warto skorzystać, można się sporo dowiedzieć na temat dawnej cywilizacji Majów. My rezygnujemy i na własną rękę zaczynamy zwiedzanie, uprzednio przekopując Internet w poszukiwaniu informacji na temat ruin.

Bilet kosztuje 237 pesos, czyli 47 zł, jest to najdroższy wstęp do majańskich miast, za jaki przychodzi nam zapłacić. Cóż się dziwić, to w końcu najpopularniejsze ruiny na Jukatanie. Widać to od razu na parkingu, który jest w stanie pomieścić ogromną liczbę samochodów. Na terenie ruin znajduje się mnóstwo kramów z pamiątkami, co ciekawe ceny bardzo korzystne, niemalże o połowę niższe niż w Playa del Carmen, można się targować.

Czas zwiedzania: 3 godziny

Chichen Itza cena za wstęp

Chichen Itza zostało założone przez Majów w V wieku, natomiast lata świetności przypadają na nieco późniejszy okres, bo dopiero X-XI wiek. Nazwa miasta wiąże się z dwoma cenotami, przy których zostało założone. Chichen Itza oznacza Źródła Ludu Itza lub Otwór Studni Mieszkańców Itza. Tak naprawdę w tym mieście mieszają się dwie kultury, Majów oraz Tolteków. Z okresu dominacji tych ostatnich pochodzą największe obiekty. Wchodząc na teren ruin odruchowo szuka się najsłynniejszej piramidy majańskiej, Piramidy Kukulkana (zwanej Zamkiem) i to właśnie ona ukazuje się po prawej stronie. Znajduje się w centralnym punkcie na wielkim zielonym placu. Jest ogromna, majestatyczna, tajemnicza… i prawdziwa! Niemniej wspiąć się na jej szczyt już nie można. Kukulkan to majański bóg, stworzyciel świata, utożsamiany z Zielonym Pierzastym Wężem, który właśnie w tej formie zstępuje z piramidy w czasie równonocy. Słońce pada wówczas pod takim kątem, że na piramidzie widać kształt wijącego się węża.
Piramida ma bardzo ciekawą konstrukcję, nawiązującą do kalendarza Majów. Składa się z dziewięciu poziomów, które rozdzielone są schodami, co stanowi osiemnaście dwudziestodniowych miesięcy w roku. Cztery bloki schodów liczą 91 stopni każdy, co wraz z górną platformą daje równą ilość dni w roku, czyli 365. Każda fasada natomiast posiada 52 płaskie kasetony, które symbolizują wiek Majów, a więc cykl 52 lat. Wyobraźnię dodatkowo pobudza fakt, że we wnętrzu znajdują się dwie mniejsze piramidy, a w jednej z nich stoi jaskrawoczerwony tron w kształcie jaguara wraz z toltecką figurą boga Chac-Moola. Piramida została zbudowana nad cenotą, która w swoim najszerszym miejscu mierzy 30 metrów. Niedaleko zaś znajduje się kolejna, tzw. Święta Cenota, w której prawdopodobnie składano ofiary z ludzi, na jej dnie znaleziono ludzkie szczątki wraz z kosztownościami. Piramida Kukulkana Chichen Itza
Piramida Kukulkana Chichen Itza
Pierzasty Wąż Chichen ItzaCenota w Chichen Itza
Innym ważnym obiektem jest boisko do gry w pelotę, jest ono największe na terenie całej Mezoameryki, liczy aż 168 metrów długości i ok. 70 metrów szerokości. Standardowo po dwóch stronach boiska zawieszone są kamienne obręcze, te wykonane są w kształcie dwóch splecionych ze sobą węży. Tutaj obręcze przymocowane są bardzo wysoko, bo na wysokości aż 7 metrów. Od razu widać, że ten sport miał tutaj szczególne znaczenie. Do dziś zasady punktacji w pelocie nie są jasne, wiadomo jedynie, że umieszczenie piłki w pierścieniu oznaczało wygraną. Nierzadko stawką bywało życie zawodników, a nawet całe królestwo.
174Reliefy na płytach przy boisku do gry w pelotę
Na rozległym terenie znajduje się kilka innych bardzo ciekawych obiektów. Jednym z nich jest niewątpliwie Świątynia Wojowników, znajdująca się za główną piramidą i pochodząca z czasów Tolteków. To, co charakterystyczne, to liczne filary oraz rzeźby maszerujących postaci, czyli wojowników. Z góry spogląda sam Chac-Mool, otoczony przez rzeźby pierzastych węży. Uwagę zwraca także Świątynia Czaszek, znajdująca się po drodze z boiska do głównej piramidy. Nie sposób jej nie zauważyć, bowiem w oczy rzucają się rzędy wyrytych w kamieniu czaszek, symbolizujących głowy ofiar. Widoczne są także orły, rozdzierające klatkę piersiową, by wydobyć serce ofiary. Rytuał był bardzo brutalny, głowę odcinano, a następnie osadzano na słupie, tworząc rzędy ludzkich głów. Do boiska zaś przylega równie imponująca Świątynia Jaguara, składająca się niejako z dwóch, dolnej i górnej. Jaguar to niezwykle ważne zwierzę w kulturze Majów, symbol siły i władzy, wręcz boskości.
Świątynia Wojowników w Chichen itza
Świątynia Wojowników w Chichen ItzaŚwiątynia Wojowników w Chichen ItzaŚwiątynia Czaszek w Chichen ItzaŚwiątynia Jaguara w Chichen Itza

Bliżej wejścia znajduje się jeszcze jeden kompleks świątyń. Droga jest nieco zarośnięta, wiec może się wydawać, że nic już tam nie ma. W tym kierunku dojdziemy do tzw. starego Chichen. Warte zobaczenia są tutaj szczególnie dwa obiekty, Kościół oraz Obserwatorium. Ten pierwszy to jeden z najstarszych budynków miasta, pięknie zdobiony maskami Chac oraz motywami zwierząt. El Caracol (Ślimak), czyli Obserwatorium to spory obiekt na platformie z okrągłą wieżą. Powstawał i zmieniał się przez kilka stuleci.

Kościół Chichent ItzaObserwatroium Chichen Itza

Myślę, że po tym, co już zobaczyliśmy, nie będzie wątpliwości, że Chichen Itza to punkt obowiązkowy. Nie dajcie się zwieźć negatywnym opiniom, bowiem być na Jukatanie i nie zobaczyć Chichen to zdecydowanie wielki błąd. Dodatkowo możecie się tu zaopatrzyć w piękne i względnie tanie pamiątki. Jak już wspomniałam, w Playa lub Tulum ceny wzrosną dwu- lub nawet trzykrotnie. Tuż obok ruin znajduje się przepiękna cenota Ik kil, w której można się schłodzić po kilkugodzinnym zwiedzaniu w ostrym słońcu.
 20170123_105733 20170123_105744

Ek Balam

To pierwsze ruiny Majów, jakie odwiedzamy. Znajdują się niedaleko miasteczka Valladolid, 170 km od Cancun, z którego właśnie tu docieramy. Jest godzina 14:00, a słońce ostro daje popalić. Teren archeologiczny jest niewielki w porównaniu do Uxmal czy Chichen Itza, jednak to, co możemy tutaj zobaczyć zdecydowanie warte jest fatygi. Do Ek Balam polecam przyjechać na początku podróży, by potem odpowiednio zwiększać dawkę majańskich ruin. Wstęp kosztuje 193 pesos, czyli 39 zł. Parking jest bezpłatny, obok zaś znajduje się piękna cenota X’Canche, w której można się schłodzić po zwiedzaniu.

Czas zwiedzania: 1,5 godziny

019

Nazwa Ek Balam oznacza Czarnego Jaguara, a więc ponownie spotykamy symbol siły i boskości w ówczesnej cywilizacji. Historia tego miejsca sięga daleko w przeszłość, bo aż do 600 r. p.n.e., jednak lata świetności miasta przypadają przede wszystkich na okres klasyczny 600 – 900 r. n.e. Prawdziwym Jaguarem w Ek Balam był król Ukin Kan Le’k Tok’, który to doprowadził miasto do prawdziwego rozkwitu. Mogło ona konkurować nawet z takimi potęgami w regionie, jak Izamal, Edzna czy Coba. 
Prace archeologiczne w Ek Balam zaczęły się stosunkowo późno, bo dopiero w latach 80-tych XX wieku i nadal trwają. Dlatego też liczba udostępnionych budowli nie jest duża, do tej pory udało się odsłonić 15 obiektów, a przecież miasto zajmowało kiedyś powierzchnię aż 15 kilometrów kwadratowych. Na wejściu uwagę zwraca Łuk, stanowiący bramę do miasta. Tutaj kończyła się kiedyś Sacbe, jedna z majańskich świętych białych dróg. Zaraz obok wznosi się Pałac Owalny o kształcie nietypowym dla majańskiej architektury. Typowa jest natomiast świątynia, mieszcząca się w pałacu, służąca do odprawiania drastycznych rytuałów, m.in. upuszczania krwi. Zaraz przy pałacu znajdują się jedne z ciekawszych budowli, a mianowicie dwie Piramidy Bliźniacze. Nazwa nawiązuje do dwóch identycznych świątyń, które znajdują się na szczycie każdej z piramid.
Łuk Ek Balam
Pałac Owalny Ek BalamBliźniacze Piramidy Ek Balam

Najokazalszą budowlą w całym Ek Balam jest Akropol, znajdujący się kawałek dalej od kompleksu z pałacem i piramidami. Cały obiekt merzy 31 metrów wysokości, 160 metrów długości oraz 70 metrów szerokości. Na sam szczyt prowadzi niekończąca się liczba schodów i jak widać, nie wszyscy podejmują wyzwanie. Jest stromo, a w ostrym upale dodatkowo może być to nie lada wyczyn. Widok z samej góry może nie powala, niemniej warto się tu wdrapać, by z lotu ptaka spojrzeć na okolicę.

Akropol, typowo dla majańskiej sztuki architektonicznej, został zbudowany bez użycia metalowych konstrukcji, co tym bardziej wzbudza respekt dla ówczesnych budowniczych. Składa się z sześciu poziomów, a wnętrze jednego z nich było prawdopodobnie grobowcem słynnego króla Kan Le’k Tok’a. Wejście do tego pomieszczania przypomina rozwartą paszczę jaguara, wyraźnie widać ostre kły zwierzęcia. Przy wchodzeniu na szczyt możemy zatrzymywać się na różnych poziomach, na których umieszczono kamienne figury oraz tablice z majańskimi glifami.

Akropol Ek BalamAkropol Ek Balam
Widok z Akropolu w Ek Balam

Wszystkie trzy pozostałości po majańskich miastach-państwach są warte zobaczenia. Każde z tych miejsc polecam uwzględnić w planie. Oczywiście to nie jedyne ruiny, jakie odwiedziliśmy. Jest ich o wiele więcej, jednak o kolejnym przeczytacie w następnym wpisie. 

Termin: styczeń – luty 2017

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>