• Azja,  Malediwskie filmiki,  Malediwy,  Omadhoo,  Picnic islands

    WIDEO Filmiki z Malediwskiej Republiki cz. 2

    Tym razem zajrzymy na bezludne wysepki wokół Omadhoo. Turkusowa laguna, biały piasek, rafa i gorące słońce pozwalają poczuć się jak w raju… bo to jest raj! Dowody na to ma Cel i jej kamera:) DHIGIRI W drodze na inne wyspy prawie za każdym razem mijamy właśnie tę. Niestety na tej wyspie nie dane jest nam plażować. Za każdym razem jest już zarezerwowana, nie ma opcji nawet na popołudnie. ALIKOIRAH Moim zdaniem to najładniejsza z wysepek, jaką odwiedziliśmy. Mimo że cienia tu nie uświadczysz, bo jakichkolwiek drzew tu brak, jedynie małe krzaczki gdzieniegdzie, to delikatny miękki piasek i lazurowa woda tworzą iście rajski krajobraz. Snurkująca ekspedycja wyrusza… A ja tymczasem sprawdzam przybrzeżną rafę i poluję na rybki… I dalej poluję… czarno-białe, niebiesko-żółte… FENFUSHI Na tej wyspie plażujemy kilka razy. Widać z niej jakiś resort i jego białe wille na wodzie. Tutaj można się już schronić przed słońcem i posiedzieć pod palmami. Raz plażujemy tu po…

  • Azja,  Malediwy,  Omadhoo

    Kuri Inn, czyli malediwska kwaterka

    Kuri Inn to obecnie jedyny guesthouse na wyspie, co zapewne wkrótce się zmieni, bo drugi jest już w budowie. Cały biznes startuje od początku pod rządami jednego z właścicieli Kuri Inn, jednak pod inną nazwą, na razie jeszcze nieznaną. Jak się okazało właściciele Kuri Inn z jakiegoś powodu zdecydowali się zakończyć współpracę i zacząć działać na swój własny rachunek. My akurat trafiliśmy w sam środek całego zamieszania, co skutkowało paroma wpadkami i brakiem organizacji. Jednak ogólna ocena jest bardzo pozytywna. Adhunan, nasz „big boss”, dołożył wszelkich starań, by zatrzeć złe wrażenie, co też mu się udało. Kuri Inn jest położony tylko kilka kroków od przystani i kilkanaście od głównej plaży na Omadhoo. Posiada   trzy klimatyzowane pokoje z podwójnym łóżkiem, prywatną łazienką oraz małą lodówką. Pokoje mają coś w rodzaju okna, jednak po drugiej stronie jest ściana, więc tak naprawdę okno nie wychodzi na zewnątrz. Akurat dla nas to nie był problem, bo…

  • Omadhoo lokalna wyspa na Malediwach
    Azja,  Malediwy,  Omadhoo

    Omadhoo… dżungla, plaża i zachody słońca

    Wyspa Omadhoo jest naprawdę urokliwa, posiada przepiękną bujną roślinność, szczególnie w części koło cypelka. Idąc przez ten gąszcz ma się naprawdę wrażenie, że jest się w dżungli. W pewnym momencie ścieżka wiedzie wśród wysokich palm wyznaczających kierunek drogi ku plaży. Prawie 60% wyspy pokryta jest tropikalną roślinnością, między innymi można tu zobaczyć drzewa chlebowca właściwego, mango oraz palmy kokosowe. Zachodnią część wyspy można nazwać prawdziwą dżunglą z powodu niezwykłej obfitości dużych bananowców oraz palm tropikalnych. Dlaczego warto wybrać się właśnie na Omadhoo? Jaka wygląda wyspa i co można na niej robić? O tym przeczytacie w tym wpisie. Droga na cypelek… Chlebowiec właściwy Od przystani można wybrać się na naprawdę miły spacer brzegiem wyspy, przedzierając się od czasu do czasu przez gęstszą roślinność. I znowu idziemy przez las palmowy, którym dochodzimy do brzegu wyspy z widokiem na turkusowy ocean. Widać tu zostawione pnie po palmach wychylonych ku wodzie, szkoda że już ich…

  • Azja,  Malediwy,  Omadhoo

    Życie mieszkańców Omadhoo

    Nasz wybór padł na Omadhoo, lokalną wysepkę położoną na Południowym Atolu Ari, zamieszkałą przez społeczność rybacką. To tradycyjna malediwska wyspa, gdzie życie mieszkańców wciąż wygląda jak dawniej. Malediwczycy niechętnie opuszczają terytorium swojego atolu, tak więc na Omadhoo w pełni zachowany został tradycyjny sposób życia, a  tradycje starannie przekazywane są z pokolenia na pokolenie. Wyspa ma ok. 3km² wielkości, mieszka na niej ok. 1000 rezydentów. Dostać się do niej można lokalnym promem (4 godziny) lub publiczną motorówką (1,5 godziny). Pierwsza opcja to koszt 30$ w jedną stronę, druga o połowę droższa, czyli 60$. Jednak są to ceny dla turystów, bo jak zauważyłyśmy w drodze powrotnej, miejscowi płacili znacznie mniej. Za motorówkę było to ok. 300 rufi, a więc 20$. Na wyspie znajduje się obecnie tylko jeden guesthouse, drugi jest w budowie i na przyszły sezon powinien być już gotowy. Niesamowite pierwsze wrażenie po przebudzeniu w motorówce! Tak, dopłynęliśmy! Widać kawałek lądu z chylącymi…

  • Azja,  Malediwy,  Omadhoo,  Picnic islands

    Być jak Robinson Cruzoe… bezludne wyspy wokół Omadhoo

    No to  płyniemy…   Co można robić na Malediwach? Oczywiście plażować… plażować na pięknych plażach z białym miękkim piaskiem, turkusową wodą i gorącym słońcem:) Jako że Omadhoo to lokalna wyspa nieposiadająca prywatnej plaży wydzielonej dla turystów (na lokalnych wyspach obowiązuje zakaz kąpieli w biki ze względów religijnych), codziennie plażujemy na bezludnej wyspie w pobliżu Omadhoo. W ofercie guesthouse’u znajdują się trzy piękne ‚desert islands’, ale jak się potem okazuje jest i czwarta, która kryje w sobie pewną niespodziankę:) Każda wyspa posiada swojego właściciela, u którego trzeba ją rezerwować. Dzień wcześniej właściciel naszej kwaterki sprawdza dostępność wysepek i dokonuje rezerwacji. Czasem bywa, że wyspy są zajęte i wtedy albo prosi się o zgodę na plażowanie tych, którzy już ją zarezerwowali lub bukuje na popołudnie. Transport na wyspy odbywa się tzw. speedboatem. Gdy ocean jest nieco wzburzony i pokryty falami, motorówka skacze i kołysze się na wszystkie strony. Trochę stresu jest, wyobraźnia…