• Azja,  Koh Tao,  Tajlandia

    Koh Nang Yuan, jedna z najpiękniejszych wysp świata

    Na drugą wyprawę do Tajlandii wybrałam wyspy Zatoki Tajlandzkiej właśnie ze względu na Koh Nang Yuan, położoną zaledwie 400 metrów od Koh Tao. To podobno jedna z ośmiu najpiękniejszych wysp świata, a właściwie kompleks trzech małych wysepek, połączonych ze sobą piaszczystą ławicą, która w czasie przypływu znika pod wodą. Miejsce iście rajskie, wygląda dokładnie tak, jak na zdjęciach z katalogów, zarówno z perspektywy plaży, jak i z punktu widokowego, który znajduje się na jednej z wysp. Na Koh Nang Yuan z Koh Tao można się dostać na kilka sposobów: taksówką wodną, wynajętą łódką lub w ramach jednodniowej wycieczki. Najtaniej wyjdzie wodna taksówka z Sairee Beach, bilet powrotny kosztuje 300 THB od osoby i jest to cena oficjalna, niemniej zawsze można się targować, szczególnie gdy chcecie popłynąć grupą. Ostatnia powrotna łódka wraca z Koh Nang Yuang o 17:00 (w zależności od sezonu), na wyspie można więc spędzić cały dzień. Wykupując zaś wycieczkę ze snurkowaniem na…

  • Plaża na Koh Tao
    Azja,  Koh Tao,  Tajlandia

    Kilka dni na Koh Tao, czyli jak spędziliśmy czas na Wyspie Żółwia

    Z Koh Phangan, który jakoś szczególnie nas nie zachwycił, przenosimy się na Koh Tao, małą wysepkę położoną także w Zatoce Tajlandzkiej, słynącą głównie ze wspaniałych warunków do nurkowania oraz licznych szkół, gdzie za sensowne pieniądze można zrobić sobie patent nurkowy. My takich planów nie mamy, czasu nie wystarczy, więc jedyne o czym marzymy, to zaszyć się w jakimś spokojnym miejscu z uroczą plażą. Nocleg zabukowany oczywiście wcześniej, mały resort w południowo-zachodniej części wyspy. Z Koh Phangan na Koh Tao płyniemy katamaranem firmy Lomprayah, rezerwacjeazrobiona przez Internet, jednak na przystani musimy ustawić się w kolejce, by odebrać bilety. Rezerwacji można dokonać na stronie Ferry Koh Samui, w tym momencie uiszcza się już opłatę. Bilet kosztuje 378 THB, a rejs ma trwać półtorej godziny. Kolejka jest spora, więc warto przyjechać odrobinę wcześniej, niemniej turyści obsługiwani są w trzech okienkach, więc wszystko idzie bardzo sprawnie. Jako że Koh Tao nie jest przystankiem końcowym, każdy dostaje naklejkę…

  • Azja,  Koh Phangan,  Tajlandia

    Ang Thong National Marine Park, czyli co kryje w sobie Zatoka Tajlandzka

    Zatoka Tajlandzka, oprócz tak znanych większych wysp, jak Koh Samui, Koh Phangan, czy Koh Tao, kryje w sobie kilkadziesiąt małych, niezamieszkałych wysepek, które należą do tzw. narodowego parku morskiego. Mu Koh Angthong National Marin Park składa się aż z 42 tropikalnych wysepek, a obszar na którym są porozrzucane obejmuje 102 km2, z czego 82% to po prostu wody zatoki. Ang Thong w dosłownym tłumaczeniu oznacza „złotą misę”, największe wyspy w tym rejonie to Wuatalap, Mae Koh, Samsao, Hindub i Tai Plao Ko. Tak naprawdę można sie tu zatrzymać na dłużej, dwie wyspy są zamieszkane przez Cyganów, a na Wua Talap można wynająć drewniany bungalow lub rozbić namiot. Gdy tylko zobaczyłam zdjęcia tego pięknego zakątka, wiedziałam, że kiedyś tu dotrę. Na ten piękny archipelag można się dostać w ramach zorganizowanej wycieczki, którą trzeba wykupić u jednej z agencji. Nie trzeba jej rezerwować przed przyjazdem, firm oferujących taką atrakcję jest wiele. Chyba najbardziej znaną i mogącą się pochwalić dobrymi opiniami jest firma…

  • Azja,  Koh Phangan,  Tajlandia

    Thansadet beach, czyli gdzie się zaszyliśmy na Koh Phangan

    Jak bardzo lubię zwiedzanie i aktywny wypoczynek, tak samo bardzo lubię plażowanie i leniuchowanie pod palmą, najlepiej w jakimś spokojnym, oddalonym od cywilizacji miejscu. Taki właśnie cel przyświecał nam, kiedy to w lutym ponownie wybraliśmy Tajlandię jako urlopowy kierunek. Tym razem cały wyjazd chcieliśmy spędzić nad wodą na wyspach, położonych w Zatoce Tajlandzkiej. Padło na Koh Phangan oraz Koh Tao. Czasy, kiedy Koh Phangan był spokojną rzadko odwiedzaną przez turystów wyspą już dawno minęły. Wyspa cieszy się ogromną popularnością, szczególnie wśród turystów niskobudżetowych, tzw. plecakowiczów oraz szczególnie wśród ludzi, kochających imprezowanie pod gołym niebem w rytm dźwięków Full Moon Party. I mimo, że z czysto poznawczych pobudek, imprezę tę chciałabym kiedyś zobaczyć i przeżyć na własnej skórze, to nie jest to coś, na czym bardzo mi zależało i tak się szczęśliwie złożyło, że nie wstrzeliliśmy się w termin, przez co uniknęliśmy prawdziwych tłumów, zalewających wyspę w tym okresie Wyspa jest…

  • Azja,  Bangkok,  Informacje praktyczne,  Koh Phangan,  Koh Tao,  Tajlandia,  Tajlandia Informacje praktyczne

    Jak dostać się na Koh Phangan i Koh Tao

    Trzy słynne wyspy w Zatoce Tajlandzkiej to Koh Samui, Koh Phangan oraz Koh Tao. Pierwsza jest podobno bardzo komercyjna, druga górzysta, a trzecia to istny raj dla przyszłych oraz już wprawionych nurków. Jeszcze przed pierszym wyjazdem upatrzyłam sobie właśnie ten rejon na plażowanie, jednak wówczas ze względu na pogodę udaliśmy się na drugą stronę nad Morze Andamańskie. Po powrocie niedosyt był ogromny, dlatego za już za rok ponownie kupiliśmy bilety. Tym razem kierunek Koh Phangan i Koh Tao. Jak się dostać na wyspy, jak się pomiędzy nimi przemieszczać, o tym dowiecie się w tym wpisie. DOLOT DOJAZD DOPŁYW Na wyspy można dostać się z prowincji Surat Thani oraz prowincji Chumphon. Tak naprawdę za każdym razem zaczniemy od Bangkoku (jeśli stamtąd zmierzamy oczywiście), z tym że trasa oraz środek trasnportu będą już inne. Która opcja jest dla Was korzystniejsza, tańsza czy wygodniejsza, musicie ocenić sami. Bangkok – Surat Thani – Donk Sak Pier – Koh Phangan Bangkok –…

  • Ao Nang,  Azja,  Tajlandia

    4 islands tour, czyli wyspy w okolicach Ao Nang

    Tajlandia, a szczególnie Morze Andamańskie usłane jest niezamieszkanymi niewielkimi wyspami z pięknymi lagunami. Spora część takich wysepek znajduje się w okolicach Krabi i Ao Nang, które stanowią doskonałą bazę wypadową. Niestety nie ma możliwości dostania się tam na własną rekę, trzeba skorzystać z usług z jednej z licznych agencji turystycznych. I tak właśnie robimy. Ceny w biurach są podobne, niemniej warto porównać przynajmniej dwie oferty, by mieć lepsze rozeznanie. Jest w czym wybierać, więc przygotujcie się na prawdziwy dylemat… Phi Phi, Wyspa Bonda, Rajlay czy Koh Lanta to najbardziej znane wyspy w tej okolicy, ale są też mniejsze, co nie znaczy, że mniej urokliwe. My decydujemy się na tzw. „4 islands tour”, podczas której odwiedzimy cztery wyspy: Phra Nang, Chicken, Poda oraz Tup. Koniecznie trzeba się targować, targować aż do upadłego. Oczywiście na początku i druga strona będzie twardo obstawać przy swoim, jednak nie dajmy się zwieść. Nam udaje się cenę 600 THB zbić do 350…

  • Azja,  Koh Phangan,  Koh Tao,  Tajlandia,  Tajlandzkie filmiki

    Cel z kamerą w Zatoce Tajlandzkiej

    KOH PHANGAN THANSADET BEACH Koh Phangan to pierwsza wyspa, na jakiej się zatrzymujemy w czasie lutowego pobytu w Tajlandii. Po dobiciu do brzegu od razu udajemy się na wchodnią jej część, gdzie mamy nocować. Nasze bungalowy znajdują się przy Thansadet Beach. Komitet powitalny już na nas czeka, oprócz gromadki psów, na plaży pojawia się coś jeszcze. Oto środkiem plaży dumnie spaceruje sobie dumny waran, który zupełnie nic nie robi sobie z psiego ujadania. Nasze bungalowy w Plaa’s Thansadet Resort znajdują się na wzgórzu, i tam też jest recepcja. Wspinaczka z bagażami w ostrym słońcu może trochę zmęczyć, tym bardziej, że cżłowiek idzie niejako na czuja, bo oznaczeń żadnych nie ma. Recepcja znajduje się w restauracji, która to stanowi atrakcję samą w sobie. A wszystko przez zabójczy widok na całą zatokę, widok, który znudzić się nie może… A tak wygląda plaża z bliska. Fale są w zasadzie codziennie… potrafią uderzyć z niezłą…

  • Ao Nang,  Azja,  Krabi,  Tajlandia

    Rajska Railay

    Artykułów i wpisów na ten temat powstała niezliczona ilość. Cóż, nie jest to dzikie i niedostępnę miejsce, do którego, by się dostać, trzeba przedrzeć się przez gęstą dżunglę czy pokonać gorące pustynie.  Chociaż na dobrą sprawę, jeśli ktoś bardzo chce, z tą dżunglą może się udać, bowiem za rajską plażą Railay (Rail Leh) znajduje się całkiem spory kawałek lasu, a sama plaża  od reszty lądu oddzielona jest ogromną niedostępną skałą. W cywilyzowany sposób można się na nią dostać jedynie od strony morza. Z Ao Nang długorufową łodzią dopłyniemy tu w 15 minut. Nie trzeba fatygować się do biura, by wykupić wycieczkę. Przy nadbrzeżu znajduje mała budka, w której można kupić bilet właśnie na słynną Railay. Koszt biletu powrotnego to 200 THB i lepiej właśnie taki zakupić, gdyż można potem trafić na zwykłego naciągacza, który wykorzysta fakt, że jesteśmy tu uziemieni i za 15-minutową przejażdżkę zaśpiewa sobie nawet 800 THB. Pisząc…

  • Azja,  Koh Phangan,  Koh Tao,  Tajlandia

    Tajlandia na bis, czyli pierwsze drugie wrażenia po powrocie z tajskiego raju

    Tajlandia to obecnie chyba najczęściej wybierany kierunek na urlop czy wakacje. Bilet lotniczy do Bangkoku można zakupić za sporo mniej niż 2000 zł, a na miejscu to już taniocha, no powiedzmy. Bo to oczywiście zależy, w jakich warunkach godzimy się ten urlop spędzić. Od powrotu minął już prawie tydzień, a ja powoli wracam do żywych. Ten wyjazd dał mi naprawdę w kość i zmienił postrzeganie tego pięknego kraju o 180 stopni. Znowu Tajlandia. Dlaczego, zapytacie? Teraz to i ja zadaję sobie to pytanie. Powód był oczywisty. Na mojej liście były dwa miejsca, które bardzo chciałam zobaczyć, i to już za pierwszym razem, niemniej niekorzystna prognoza pogody skutecznie to wówczas uniemożliwiła (i bardzo dobrze). Tym razem wybrałam porę, kiedy to słońce miało bez przerwy przygrzewać, a witamina D bez przeszkód produkować się w naszych organizmach. Celem była Zatoka Tajlandzka i jej dwie znane wyspy Koh Phangan i Koh Tao. Cały pobyt nie trwał długo, bo…

  • Ao Nang,  Azja

    Ao Nang jako baza wypadowa na okoliczne wyspy

    Ao Nang to bardzo popularna baza wypasowa na okoliczne wyspy i wysepki oraz piekne plaże. Miasteczko położne jest 16 km od Krabi, z którego można tu dojechać lokalnym autobusem (50 THB) lub taksówką (600 THB). My do Ao Nang płyniemy promem z Phi Phi, mamy się tu spotkać z resztą ekipy, która zamiast Phi Phi (ich strata;)) postanowiła eksplorować okolice Bangkoku. Niezwykle szkoda opuszczać nam tę rajską wyspę, ale czas biegnie nieubłaganie i trzeba ruszyć dalej. Prom z Phi Phi odpływa bardzo zatłoczony, można zająć miejsce w środku, gdzie zimno z klimatyzacji już po minucie na wskroś przeszywa, ale można też zostać na zewnątrz i chłodzić się morską bryzą. Zdecydowanie wybieram opcję nr 2. Bagaże, które nie mieszczą się z boku przy wejściu do kabiny, lądują na środku, tworząc wielką górę, którą trzeba ominąć, by przejść dalej. Prom z Phi Phi z transportem do hotelu w Ao Nang kosztuje 400 THB od osoby. Rezerwacja zrobiona…