Belgia piwem i czekoladą płynąca i pachnąca frytkami… cz.1. Gandawa

Zmiana rozmiaruDSC02592_fb

Belgia piwem i czekoladą płynąca i pachnąca frytkami… takie wspomnienia mam w mojej głowie, ale nie tylko. W Belgii mieszkałam przez rok (2005-2006) i potem jeszcze kilka razy tam wracałam. Znalazłam się tam zupełnie przypadkiem. Ten przypadek zaprowadził mnie do Gandawy (Gent), flamandzkiego miasta, w którym do tej pory na każdym kroku widać …

Czytaj dalej