• Gdzie zjeść w Sewilli
    Andaluzja,  Europa,  Hiszpania,  Sewilla

    Gdzie i co zjeść w Sewilli

    Zwykle nie robię oddzielnych wpisów na temat kulinariów, a jedynie wrzucam wzmianki, do jakich kanjpek trafiam w czasie podróży. Tym razem postanowiłam zrobić wyjątek, jako że Sewilla to jedyne miasto na andaluzyjskim szlaku, które nie zawiodło pod względem smaczności i jakości jedzenia. Tak, oczekiwania pod tym kątem były ogromne i z takim też nastawienie leciałam w ten rejon. Bo przecież będę się zajadać pysznymi tapas! Niestety, podczas 5-dniowej podróży po Andaluzji, jedynie Sewilla tak naprawdę dała radę. PATIO SAN ELOY Tutaj trafiamy z polecenia. Pani na recepcji w pensjonacie Bed & Breakfast Naranjo, gdzie śpimy, zachęca nas do odwiedzenia właśnie tego lokalu. Po pierwsze jest niedaleko, a więc na starym mieście, po drugie jedzenie jest naprawdę dobre. Knajpka znajduje się przy Calle San Eloy 9, więcej informacji na stronie baru. Trafiamy tam późnym wieczorem na kolację. Już przy wejściu musimy nieco przecisnąć się przez lekki tłum, jest gwarno, tak naprawdę głośno, ciężko…

  • Andaluzja,  Europa,  Hiszpania,  Sewilla

    Sewilla w jeden dzień

    Sewilla… już sama nazwa brzmi bardzo romantycznie i niezwykle przyciągająco. Miasto nazywane jest „patelnią Andaluzji”, i to nie bez powodu. To tutaj słupki pokazują najwyższe temperatury w tym regionie, szczególnie w lipcu i sierpniu, wówczas to upały uniemożliwiają normalne funkcjonowanie, większość mieszkańców opuszcza miasto i przenosi się w inne rejony. Andaluzja gorąca jest także jesienią, w czasie, kiedy my ją odwiedzamy, czyli w drugiej połowie października, temperatura przekracza 30 stopni! Jesień zatem to idealna pora, można złapać trochę słońca, kiedy u nas jest już szaro i buro. Według legendy miasto założył mityczny bohater Herkules, stawiając sześć kolumn tam, gdzie dzisiaj biegnie ulica nazwana jego imieniem, Alameda de Hercules. Historyczna wersja jest nieco mniej spektakularna. Pierwsze ślady osadnictwa pozostawione prawdopodobnie przez plemiona Iberów pochodzą z VIII w. p.n.e. Do Sewilli przyjeżdżamy wieczorem, w sam raz na kolację. Z Kordoby mamy do pokonania 141 km, zajmuje nam to ciut więcej niż półtorej godziny, niemniej długo krążymy…

  • Andaluzja na własną rękę
    Andaluzja,  Europa,  Granada,  Hiszpania,  Kadyks,  Kordoba,  Malaga,  Ronda,  Sewilla,  Zuheros

    Pierwsze wrażenia po powrocie z Andaluzji

    Słońce, palmy i wspaniałe krajobrazy! To są pierwsze słowe, które wypowiem, gdy ktoś zapyta mnie o Andaluzję. I powietrze, czuć w nim coś niesamowicie relaksującego, po prostu czuć wakacje. A świta tu dopiero o 8:30! Tak, dopiero o tej godzinie wschodzi słońce, więc nawet ja mogłam się tu zrywać skoro świt;) Każdy, kto był w Andaluzji, wracał zachwycony, i tak też jest w moim przypadku. To kolejne miejsce, do którego bardzo chcę wrócić, i to na dłużej. Z pewnością będzie co tu robić przez całe dwa tygodnie. To był mój pierwszy wyjazd do Hiszpanii i pierwszy raz tzw. road trip wynajętym autkiem. Andaluzja zaostrzyła mój apetyt na więcej hiszpańskich wrażeń, a objazdówka samochodem pokazała, że taki sposób zwiedzania jest niezwykle ekonomiczny, po pierwsze nie musimy dostostosywać się do żadnych rozkładów, po drugie nie dźwigamy bagaży i zawsze podjeżdżamy na miejsce i po trzecie w czasie jazdy także możemy wiele zobaczyć, i…