• Europa,  Norwegia,  Stavanger

    Preikestolen i Stavanger na weekend – informacje praktyczne

    Na Preikestolen, zwany Pulpit Rock czy też Amboną, najłatwiej dostać się ze Stavanger, małego norweskiego miasteczka, położonego na południu kraju. Połączenie do Stavanger w swojej siatce ma obecnie Wizzair, loty z kilku miast w Polsce. Niestety z Warszawy już nie lata. Wejście na Preikestolen wraz z dojazdem to wycieczka na jeden dzień. W Stavanger trzeba wsiąść na prom, kursujący do Tau, a tam jeszcze w autobus, który zawiezie nas pod wejście na szlak. Jak zorganizować taką wycieczkę na weekend, jakie są koszta, jak wygląda szlak, o tym dowiecie się w tym wpisie. Uwaga! Miejska linia nr 9 (zielony Kolumbus), kursująca bezpośrednio do centrum, została zawieszona. Aktualnie są dwie opcje dojazdu. Bezpośrednia droższa– przewoźnik Flybussen. Cena biletu powrotnego, zakupionego przez Internet to 180 NOK. Ta opcja jest tańsza. Bilet kupowany na miejscu u kierowcy w jedną stronę kosztuje 200 NOK!  Rozkład jazdy sprawdzicie na stronie Flybussen. Z przesiadkami tańsza – autobusy…

  • Europa,  Informacje praktyczne,  Nordnes,  Norwegia

    Kemping w Nordnes, czyli dokąd tanio na zorzę

    Okres widoczności zorzy polarnej zaczął się już kilka miesięcy temu. Jak i gdzie ją upolować, dowiecie się z mojego poprzedniego wpisu. Najbliższy rejon, gdzie można to zrobić to oczywiście Skandynawia, która jest niestety drogim kierunkiem. Loty na samą północ nie należą do najtańszych, a do tego trzeba doliczyć jeszcze koszty zakwaterowania oraz jedzenia. Jest jednak takie miejsce i to za kołem podbiegunowym, do którego można dojechać za niewielkie pieniądze, a i za noclegi nie trzeba płacić jak za zboże. To Nordnes Camp & Bygdesenter niedaleko Rokland, miejsce bardzo popularne wśrod polskich tropicieli zorzy. Kemping usytułowany jest w dolinie, co może sprawiać wrażenie niezbyt korzystnego położenia, jako że najlepiej wybrać taki rejon, gdzie jest płasko i widać horyzont, jednak tutaj nie jest to przeszkodą. Zorza bardzo często tańczy tu nad głowami. Jak zatem dostać się do Nordnes? Najpierw musimy dolecieć do Trondheim, do którego połączenia z Gdańska oferuje niskobudżetowa linia Wizzair. Bilety w promocyjnej cenie można kupić za…

  • Europa,  Geiranger,  Norwegia

    Fiordowa Majówka dzień 3: Tafjord, Droga Orłów, Geirangerfjord i Droga Troli

    Trzeciego dnia mamy w planach pokręcenie się w okolicach Geirangerfjordu. Na początku nie jesteśmy pewni, czy wystarczy nam czasu na przeprawę promową i dotarcie przez góry do miejscowości o tej samej nazwie. Jedak jak się okazuje, plan po drodze sam się układa i w ostateczności realizujemy o wiele więcej niż się spodziewamy. Przejazd Drogą Orłów dostarcza nie lada emocji, tym bardziej, że jest to najbardziej stromy odcinek drogi nr 63 (tzw. Złotej Drogi połączonej z Drogą Trolli), prowadzącej z Eisdal do Geiranger. Jako że Droga Trolli jest w tym czasie jeszcze zamknięta, na nocleg musimy dostać przez Tresfjord, niemniej tę najsłynniejszą trasę w Norwegii również udaje się nam zobaczyć. Do pokonania mamy około 230 km, czyli nieco mniej niż poprzedniego dnia, jednak trasa w dużej mierze prowadzi przez góry, więc jest niejako bardziej wymagająca. Jeśli jesteście akurat w porze, kiedy Droga Trolli jest już otwarta, Wasza trasa może wyglądać nastepująco:…

  • Kristiansund, Alesund i wyspa Godoya
    Alesund,  Europa,  Kristiansund,  Norwegia

    Fiordowa Majówka dzień 2: Kristiansund, Alesund i wyspa Godoya

    Drugiego dnia mamy do pokonania 272 km. Odłegłość spora, do tego musi być jeszcze czas na kilka postojów i zwiedzanie. Dwa główne gwoździe programu to Kristiansund oraz Alesund, nocleg zaplanowany jest w Stordal. Tym razem obieramy drogę mniej więcej równoległą do Drogi Atlantyckiej, by nie wracać tą samą. Przez Kristiansund, wyspę Frei i Bergsoya mamy znowu dojechać do Molde, skąd promem przeprawimy się do Vestnes i ruszymy w kierunku Alesund. Na tej trasie jest jeden odcinek płatny, a mianowicie tunel pod Oceanem Atlantyckim, prowadzący z Averoy do Kristiansund. Trasa wygląda następująco: Kilka godzin poświęcamy na Kristiansund, zanim jednak obieramy ów kierunek postanawiamy zrobić małe zakupy. W okolicy znajduje się supermarket Rema, w którym warto, ze względu na relatywnie niskie ceny, zaopatrzyć się w brakujące produkty. Przykładowe ceny znajdziecie w Galerii. Z Averoy do Kristiansund prowadzi tunel pod Oceanem Atlantyckim Atlanterhavstunnelen, którego przejechanie zajmuje około pół godziny. Tunel został otwarty w 2009 roku i ma…

  • Averoy,  Bud,  Droga Atlantycka,  Europa,  Norwegia,  Norweskie filmiki,  Vlog

    Z kamerą wśród fiordów

    Takie krajobrazy jak w Norwegii od razu uruchamiają guzik „Nagrywaj”. To są właśnie momenty, które każdy chciałby zatrzymać na dłużej. Organizując tegoroczną majówkę nawet nie przyszpuszczałam, że tak ogromne wrażenie zrobi na mnie ów region, ale cóż się dziwić, to przecież Kraina Norweskich Fiordów. Plan zakładał Drogę Atlantycką oraz okolice Alesund, a jak się okazało zobaczyliśmy o wiele więcej. DROGA ATLANTYCKA Droga Atlantycka szczególnie zjawiskowo wygląda z lotu ptaka, niemniej z przyziemnej perspektywy również robi wrażenie. To właśnie tam udajemy się zaraz po przylocie. Z Molde to tylko niecała godzina drogi samochodem, choć jeśli zaczniemy od Bud, trasa się wydłuży. W zasadzie właśnie w Bud powinniśmy zacząć. Na Drodze Atlantyckiej znajduje się kilka punktów widokowych i zdecydowanie warto zatrzymać się na każdym z nich. Pierwszy, można by rzec, to tzw. uwertura do tego, co będzie potem. Zaraz przy wjeździe na most po lewej stronie znajduje się parking, z którego rozpościera się widok…

  • Droga Atlantycka Norwegia
    Averoy,  Bud,  Droga Atlantycka,  Europa,  Norwegia

    Fiordowa Majówka dzień 1: Droga Atlantycka, Bud i Averøy

    Fiordy marzyły mi się od zawsze. Opowieści znajomych zachęcały jeszcze bardziej. Mimo to temat zawsze był gdzieś z boku, bo przecież blisko, bo do Norwegii zawsze można wyskoczyć. Fiordy kojarzą się przede wszystkim z Bergen oraz z odleglejszymi Lofotami i jeśli ktoś wybiera się na taką wyprawę, przeważnie te dwa kierunki obiera za cel. My tak jednak nie zrobiliśmy. W pewien lutowy weekend zupełnie spontanicznie kupiliśmy bilety z Gdańska do Molde właśnie na Majówkę. Skusiła nas cena, bo bilet kosztował 93 zł w dwie strony od osoby. Mnie przede wszystkim skusiły zdjęcia Drogi Atlantyckiej, bardzo chciałam zobaczyć ją na własne oczy. Maj w Norwegii, powiecie… zimno, deszczowo i ponuro. Istotnie taka aura mogła na nas tam czekać, ale nie czekała! Pogoda była jak na zamówienie, a do tego zobaczyliście jedną z najpiękniejszych części norweskich fiordów. Plan został zrealizowany w 150%! Dojazd z Warszawy do Gdańska obecnie jest całkiem wygodny i niezbyt drogi,…

  • Europa,  Nordnes,  Norwegia

    O tym, jak to w Nordnes upolowaliśmy zorzę

    Zobaczyć zorzę polarną na żywo? MARZENIE… które postanowiłam zrealizować w styczniu tegoż roku. Miało być niskobudżetowo, zaszywamy się gdzieś pośród niczego i czekamy… Oczywiście, że przed wyjazdem sprawdziłam wszelakie możliwe opcje oraz przestudiowałam mnóstwo fachowym informacji o tym niesamowitym zjawisku. Gwarancji nie ma nigdy, a na powodzenie całego przedsięwzięcia składa się tak naprawdę kilka czynników: wysoki indeks Kp (pisałam o nim już w poprzednik poście), który jest nieprzewidywalny na dłużej niż godzinę do przodu, bezchmurne niebo oraz brak świateł miejskich. Tak, prognozę pogody studiowałam namiętnie każdego dnia i patrząc na to, co pokazywały strony szanse były zerowe. Bilety kupione, nocleg zarezerwowany, trzeba było jechać… Nocleg zarezerwowaliśmy na kempingu w Nordness (o samym kempingu będzie w kolejnym poście). Mimo że kemping leży na totalnym odludziu, dojazd nie jest trudny. Żeby nieco zaoszczędzić na noclegu wsiadamy w pociag nocny z Trondheim, ten sam, który jedzie do Bodo. My jednak mamy wysiąść na stacji Røkland…

  • Co zobaczyć w Trondheim
    Informacje praktyczne,  Norwegia,  Norwegia Informacje praktyczne,  Trondheim

    Co zobaczyć w Trondheim

    Trondheim to nasz przystanek w czasie podróży do Røkland, gdzie mamy w planach upolować zorzę polarną. Do Trondheim lecimy z Gdańska, na miejscu lądujemy o 12:05, więc do nocnego pociągu mamy dobrych kilka godzin. Takiej okazji przepuścić nie można. Trzeba wyjść na miasto. To, co warto zobaczyć w Trondheim znajduje się w zasadzie w obrębie małego trójkąta oddzielonego od reszty miasta rzeką Nidelvą i obmywanego z drugiej wodami wąskiej i długiej zatoki Trondheimsfjord. Główny plac to Torvet, znajduje się tu kolumna z pomnikiem św. Olafa Trygvason, z którym związana jest historia miasta, a ta sięga czasów średniowiecza, kiedy to miejscowość ta nosiła nazwę Nidaros.   DOJAZD DO CENTRUM TRONDHEIM Z lotniska do centrum najtaniej dojedziemy pociagiem. Bilet kosztuje 74 NOK w jedną stronę i można go kupić na stronie nsb.no poprzez aplikację lub w biletomacie na stacji. Przed wyjściem czekają także autobusy Flybussen, jednak bilet jest sporo droższy, kosztuje około 130 NOK. Po wyjściu z…

  • Europa,  Finlandia Informacje praktyczne,  Informacje praktyczne,  Norwegia,  Norwegia Informacje praktyczne,  Szwecja Informacje praktyczne

    Skandynawska zorza… jak i gdzie ją upolować

    Zorza polarna, zwana także Aurora borealis, to jedno z najbardziej niesamowitych zjawisk przyrody. Na niebie rozgrywa się wówczas prawdziwy spektakl świateł. Kolorem, od jakiego zaczyna się całe przedstawienie jest często biel, która przechodzi w piękną zieleń oraz róż, a nawet czerwień. Układ kolorowych smug, pasów czy kłębów zmienia się bardzo szybko, kolory zmieniają swą intensywność, a całość migocze na tle ciemnego nieba. Warto choć raz w życiu zobaczyć to zjawisko na własne oczy. Skąd się bierze zorza, jak powstaje? Wszystkiemu winna jest wzmożona aktywność Słońca, a konkretnie burze magnetyczne, jakie na nim zachodzą. Silne wybuchy na powierzchni Słońca tworzą tzw. wiatr słoneczny, strumień protonów i elektronów posiadających olbrzymią energię i poruszających się z olbrzymią prędkością. Kiedy docierają do pola magnetycznego Ziemi część z nich jest przez nie rozpraszana i kierowana w przestrzeń kosmiczną,  a część porusza się po jego liniach i trafia w pobliże biegunów magnetycznych. Dostając się do jonosfery cząstki słoneczne zderzają…