• Jest moc!,  Miejsca mocy w Polsce,  Odry,  Polska

    Miejsca mocy w Polsce: kręgi kamienne w Odrach

    Z ogromną przyjemnością ogłaszam rozpoczęcie cyklu wpisów poświęconych miejscom mocy w Polsce. Całe zamieszanie zaczęło się od mojej wyprawy na warszaty coaching w drodze, organizowane przez Małgosię Leduchowską, która to jako miejsce ćwiczeń wybrała Święty Krzyż, jedno z najbardziej naenergetyzowanych rejonów w naszym kraju. Wówczas to temat zainteresował mnie do tego stopnia, że sama postanowiłam go zgłębić, poświęcając na to kilka ładnych wieczorów. W związku z tym powstał tekst o czakramach Ziemi, w którym przeczytacie nieco więcej na temat całej teorii. W międzyczasie Małgosia uruchomiła nowy projekt Miejsca mocy w Polsce, a jego celem jest odwiedzenie jak największej liczby takich miejsc, których u nas jest ponad 150. Pierwszy wyjazd odbył się w przedostatnią niedzielę, a celem były prastare miejsca kultu i pochówku na Pomorzu, czyli kamienne kręgi w Odrach oraz Węsiorach. W pierwszym wpisie opowiem Wam o miejscu magicznym i bardzo tajemniczym, a mianowicie o kamiennych kręgach w Odrach. Można rzec, że to nasze rodzime Stonehenge. Jest to największe…

  • Międzyzdroje,  Morze Bałtyckie,  Nad morze,  Polska

    Wsteczna Delta Świny, czyli nasz polski archipelag

    O wyspie Wolin i Wolińskim Parku Narodowym każdy kiedyś uczył się na lekcjach geografii. Patrząc na mapę zawsze wydawało mi się, że to strasznie daleko i jakoś nigdy w te strony się nie zapuściłam. No dobrze, z małym wyjątkiem, kiedy to w wieku trzech lat z rodzicami pojechałam na tzw. wczasy. Jednak z tamtego pobytu niewiele zapamiętałam. I w końcu niecałe dwa lata temu nadarzyła się okazja, by lepiej poznać ten właśnie rejon. Międzyzdroje oraz ich okolice mogą pozytywnie zaskoczyć. Takim zaskoczeniem był właśnie rejs po Wstecznej Delcie Świny. Już patrząc na mapę, dokładnie widać, że nie jest to typowa delta, rozgałęziająca się w kierunku morza. Wsteczna Delta Świny zajmuje obszar ponad 3000 ha. Ze względu na walory przyrodnicze znaczna jej część, bo 1700 ha, należy od 1996 roku do Wolińskiego Parku Narodowego. Ten wodno-błotny kompleks to archipelag około 40 wysp i kanałów, a to, co czyni go tak wyjątkowym to zmieniające się kierunki…

  • Czerwone Wierchy,  Dobre bo polskie,  Dobre co polskie,  Góry,  Polska,  Tatry,  W górach

    Czerwone Wierchy po raz pierwszy

    Na drugi dzień mojego wrześniowego pobytu w Tatrach w 2008 roku wybrałam sobie dość długi i wymagający szlak na Czerwone Wierchy. Pogoda już nieco się zmieniła, niebo pokryło się dość gęstymi chmurami. No tak, czy będą jakiekolwiek widoki? Wyruszyłam dość wcześnie rano, busik z dworca zawiózł mnie do Doliny Kościeliskiej, skąd rozpoczęłam wędrówkę. To jedna z moich ulubionych dolin, dużo przytulniejsza od Chochołowskiej, często krajobrazowo przypomnająca Pieniny. Dolina prowadzi do Schroniska Ornak, w którym lubię zatrzymać się na naleśniki i szarlotkę. Na Czerwone Wierchy prowadzi szlak czerwony. Gdy tylko zobaczyłam pierwszy szlakowskaz, skręciłam w lewo i podążyłam leśną ścieżką. Szacowany czas wejścia na pierwszy szczyt, czyli na Ciemniaka to 3:25, więc zapowiadała się długa wędrówka. Po 5 minutach znowu skręt, tym razem w prawo poprzez mostek nad Miętusim Potokiem. I tu zaczęła się już konkretna droga pod górę. Póki co na szlaku żywej duszy. Po około 30 minutach dotarłam na polanę,…

  • Dobre bo polskie,  Dobre co polskie,  Europa,  Góry,  Grześ,  Polska,  Rakoń,  Tatry,  W górach,  Wołowiec,  Wołowiec, Rakoń, Grześ

    Wrześniowe Taterki… od tego wszystko się zaczęło

    W Taterki śmigam już za dwa dni, po kiluletniej przerwie. Każdy kolejny wypad przywołuje we mnie szereg wspomnieć z pierwszych samotnych wędrówek, bo to właśnie one tak naprawdę obudziły we mnie podróżniczego ducha. Wszystko zaczęło się od zdobycia Sławkowskiego Szczytu oraz dwukrotnego samotnego wypadu w nasze polskie Tatry. Nie od rocznego pobytu w Belgii, czy trzymiesięcznej banicji w Austrii, a właśnie od naszych pięknych polskich gór.

  • Dobre bo polskie,  Dobre co polskie,  Lublin,  Miasta,  Polska,  W mieście

    Trochę wsi w dużym mieście, czyli co kryje skansen w Lublinie

    Skansen Wsi Lubelskiej odwiedzić chciałam już od jakiegoś czasu. Byłam w nim tylko raz i to bardzo dawno temu, więc ekspozycję pamiętałam jak przez mgłę. Poza tym uwielbiam starocie, antyki, rzeczy sprzed lat, bo one mają dusze. Zawsze lubiłam zakradać się na strych u mojej babci i tam wygrzebywać różne skarby. W ogóle jestem jakaś taka retro, dlatego w takie miejsca zaglądać uwielbiam. Ekspozycja skansenu podzielona jest na siedem części: Wyżynę Lubelską, Roztocze, Powiśle, Podlasie i Polesie Lubelskie, Nadbuże oraz sektor dworski i miasteczkowy.  Obszar dość spory, więc na zwiedzanie zarezerwujcie sobie minimum dwie godziny .

  • Europa,  Polska

    W gorącej wodzie kąpana, czyli niedziela w uniejowskich termach

    Jakiś czas temu natknęłam się na artykuł o basenach termanlych niedaleko Łodzi. To pierwsze w Polsce uzdrowisko termalne. Znajduje się ono w Uniejowie, małym miasteczku, o którym jeszcze killka lat temu nawet nikt nie słyszał. Zdjęcie w gazecie wyglądają zachęcająco, źródła jawią się niczy kompleks basenowy w dobrym hotelu z wysepkami i zjeżdżalniami wplecionymi w termy. Skoro to niedaleko Łodzi, to i niedaleko Warszawy. Może warto się wybrać i zafundować sobie całodzienny relaks? Dziś nadarzyła się pierwsza okazja i na własnej skórze przetestowałam uniejowskie solanki. TERMY Wszystko zaczęło się od termalnych źródeł solankowych, na których położone są okolice. O ich istnieniu wiedziano co najmniej od lat 70-tych ubiegłego wieku, kiedy to wykonywano pierwsze odwierty. Przez dłuższy czas niewiele jednak z tą wiedzą zrobiono. Dopiero niedawno podjęto decyzję o budowie kompleksu basenów termalnych. Wydobywana z głębokości ponad dwóch kilometrów woda ma temperaturę 67 stopni i jest brunatna, jednak po jej schłodzeniu…

  • Dobre bo polskie,  Dobre co polskie,  Europa,  Miasta,  Polska,  TORUŃ,  W mieście

    Zamki, mury, baszty i toruńska starówka

    GALERIA Będąc w Toruniu nie można nie odwiedzić jego starej i urokliwej starówki. Ratusz Staromiejski, Dwór Artusa oraz stare mury i baszty tworzą niesamowity średniowieczny klimat. Zespół staromiejski Torunia jest jednym z najcenniejszych zespołów zabytkowych w Polsce. W 1997 został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Obejmuje Stare i Nowe Miasto z zachowanym prawie bez zmian XIII-wiecznym układem urbanistycznym oraz teren zamku krzyżackiego. Zabytki Torunia znajdują się na Europejskim Szlaku Gotyku Ceglanego. Toruńska starówka została uznana w 2007 roku w plebiscycie Rzeczpospolitej za jeden z siedmiu cudów Polski. Toruński Rynek oraz Ratusz Staromiejski zajęły 3. miejsce w plebiscycie czytelników polskiej edycji National Geographic na 30 najpiękniejszych miejsc na świecie. Miasto zostało założone przez Krzyżaków w XIII wieku nad brzegiem Wisły, z biegiem lat stało się kwitnącym ośrodkiem handlowym, a liczne ślady owej świetności przetrwały tu do dzisiaj. Swój niepowtarzalny charakter miasto zawdzięcza przede wszystkim doskonale zachowanym zabytkom: gotyckim kościołom, barokowym spichrzom, pełnym uroku kamienicom. Wiele z nich posiada niezmieniony od…

  • Dobre bo polskie,  Dobre co polskie,  Europa,  Miasta,  Polska,  TORUŃ,  W mieście

    Anioły, kokoszki, koty i inne dziwne stwory, czyli co się kryje w toruńskich starych murach i kamienicach…

    GALERIA Z czym kojarzy się Toruń? Oczywiście z Mikołajem Kopernikiem i piernikami. Mi jednak od tej pory będzie się również kojarzył z dziwnym małymi figurkami wkomponowanymi w mury oraz nietypowymi rzeźbami, takimi jak piernikarka czy przekupka. Co chwilę napotykane statuetki bardzo przypominają te w Bratysławie, gdzie całe stare miasto usiane jest dziwnymi figurkami. Rycerze z ceramiki, zagadkowe drzwi na łąkę, twarze mieszczan w kryptach, siedzące kokoszki i wylegujące się koty na parapetach to ozdoby, które pojawiają się na średniowiecznych murach w Toruniu. Efekt jest naprawdę ciekawy, ale i pomysły dają do myślenia, bo jak tu się nie zastanawiać, co autor miał na myśli, kiedy widzi się kurę z odciętą głową zwisającą na rogu kamienicy??? Nad dziwnymi drzwiami na łąkę, przez które zaglądają koń, krowa, koza i pies, szczerzy się jednorożec i swym rogiem wskazuje na pewną sentencje, a może raczej przestrogę: „Mala herba cito crescit” (Złe ziele szybko rośnie) Można powiedzieć, że…

  • Dobre bo polskie,  Dobre co polskie,  Europa,  Miasta,  Polska,  TORUŃ,  W mieście

    Żywe Muzeum Piernika, czyli o tym, jak prawdziwe pierniki wypiekać trzeba…

    GALERIA Goździki, cynamon, gałka muszkatołowa, imbir, kardamon, miód i czarny pieprz… to magiczne przyprawy, którym toruńskie pierniki zawdzięczają swój nieziemski smak. I to właśnie od tej ostatniej nazwa tych łakoci się wywodzi, a konkretnie od staropolskiego słowa „pierny„, czyli pieprzny. Na lekcję wypieku wg tradycyjnej receptury można się udać do Żywego Muzem Piernika w Torunie, gdzie pod okiem mistrza piernikarskiego oraz Wiedźmy Korzennej można zgłębić owe tajniki. Z takiej okazji nie możemy nie skorzystać. Udaje nam się zapisać na wejście na 16:00, chętnych jest naprawdę dużo, więc miejsca trzeba rezerwować.   Muzeum Piernika mieści się w zabytkowej kamienicy na toruńskiej Starówce, przy ulicy Rabiańskiej 9. Ulica zaczyna się wspaniałą Katedrą Św. Janów, kończy zaś, znaną wszystkim i podziwianą Krzywą Wieżą. Założone w 2006 roku, jest pierwszym tego typu interaktywnym muzeum w Europie. W 2012 roku w konkursie National Geographic Traveler muzeum zostało uznane jednym z 7 Nowych Cudów Polski. W miejscu tym w magiczny sposób…

  • Dobre bo polskie,  Dobre co polskie,  Europa,  Miasta,  Polska,  TORUŃ,  W mieście

    Pierwsze kroki w Toruniu

    GALERIA Tegoroczna majówka, która w zasadzie zaczęła się już w kwietniu była nie lada okazją do dłuższego wypadu i zwiedzania. Biorąc trzy dni urlopu można było pozwolić sobie na dziewięć dni odpoczynku. Jako że w kwietniu u mnie odpoczynek już był, i to na rajskich wysepkach, majówkę postanowiłam spędzić w naszym pięknym kraju. I tak oto nadarzyła się okazja do wypadu do Torunia, co by wesprzeć i zagrzać do boju naszego Przema, który startował w imprezie biegowej 10km Run Toruń 2013. W Toruniu nigdy nie byłam i już od jakiegoś czasu marzyło mi się odwiedzenie tego pachnącego piernikami miasta. Szybka decyzja zatem, pierwszą część majówki spędzę w Toruniu:) JAK DOJECHAĆ z Warszawy Do Torunia z Warszawy można dojechać Polskim Busem, cena biletu powrotnego to 60 zł. Jeśli się go kupi z dużym wyprzedzeniem, wtedy to koszt od 35 zł do 55 zł. Jest również pociąg i tu opłaca się zakupić tzw.…