• do Walii,  Pomysł na podróż,  Walia Informacje praktyczne

    Patent na Walię, czyli Croeso y Gymru!

    Walia, podobnie jak była Szkocja, jest na mojej liście miejsc do odwiedzenia w najbliższym czasie. Pomysł zrodził się już dawno, a powrócił właśnie teraz po mojej wizycie w Manchesterze. Uświadomiłam sobie, że tak naprawdę Walia nie jest wcale taka niedostępna i można zorganizować całkiem sensowny kilkudniowy wypad w to miejsce. Walia kojarzy mi się z piękną przyrodą, przestrzenią i z oczywiście z licznymi zamkami  i twierdzami usytuowanymi na wzgórzach. Jest ich tu ponad 900! Walijczycy bardzo długo walczyli o dwoją odrębność i dlatego bardzo ją podkreślają. Mają własny język (oprócz angielskiego drugim językiem urzędowym jest walijski), własną kuchnię i kulturę. Na wszystkich znakach, tablicach, nazwach miejscowści i ulic zobaczymy podwójne nazwy. JAK SIĘ TAM DOSTAĆ Bezpośrednich tanich lotów nie ma, ale można dolecieć prawie do samej granicy, a mianowicie do Bristolu lub Liverpoolu i stamtąd autobusem. Według mnie najlepsza opcja to dolot do Bristolu, a potem przejazd do Cardiff, stolicy Walii.…