• Azja,  Koh Phangan,  Koh Tao,  Tajlandia,  Tajlandzkie filmiki

    Cel z kamerą w Zatoce Tajlandzkiej

    KOH PHANGAN THANSADET BEACH Koh Phangan to pierwsza wyspa, na jakiej się zatrzymujemy w czasie lutowego pobytu w Tajlandii. Po dobiciu do brzegu od razu udajemy się na wchodnią jej część, gdzie mamy nocować. Nasze bungalowy znajdują się przy Thansadet Beach. Komitet powitalny już na nas czeka, oprócz gromadki psów, na plaży pojawia się coś jeszcze. Oto środkiem plaży dumnie spaceruje sobie dumny waran, który zupełnie nic nie robi sobie z psiego ujadania. Nasze bungalowy w Plaa’s Thansadet Resort znajdują się na wzgórzu, i tam też jest recepcja. Wspinaczka z bagażami w ostrym słońcu może trochę zmęczyć, tym bardziej, że cżłowiek idzie niejako na czuja, bo oznaczeń żadnych nie ma. Recepcja znajduje się w restauracji, która to stanowi atrakcję samą w sobie. A wszystko przez zabójczy widok na całą zatokę, widok, który znudzić się nie może… A tak wygląda plaża z bliska. Fale są w zasadzie codziennie… potrafią uderzyć z niezłą…

  • Azja,  Chiang Rai,  Tajlandia,  Tajlandzkie filmiki

    Cel z kamerą w północnej Tajlandii

    Wat Rong Khun, czyli Biała Światynia w Chiang Rai marzyła mi się już od jakiegoś czasu. Piękny obiekt niczym prosto z krainy lodu od razu znalazł się w planie podóży. Trzeba przyznać, że drogą lądową nie tak szybko da się tu przemieścić z Bangkoku. Na szczęście bezpośredni nocny przejazd autobusem okazał się idealnym rozwiązaniem przy naszym napiętym grafiku. Pierwsze wrażenie… hm, lekkie rozczarowanie, myślałam, że jest większa. Drugie, po bliższym przyjrzeniu się szczegółom i szczególikom, niesamowite! Wizja artysty niewątpliwie zastanawia, zmusza do refleksji, wręcz prowokuje. Parosolki, parasole, w kwiaty, smoki, do wyboru do koloru! W Borsang możemy zobaczyć na własne oczy, jak powstają te cudeńka. Potrzebny jest bambus, sznurek, specjalny papier sah i trochę zdolności artystycznych, co by wymalować owe piękne wzory i motywy. Poniżej dokładny proces wytwarzania słynnych parasolek z Borsang. A teraz obiecany patent na letni biznes, szczególnie nad morzem. Tak, chodzi o lody. Niby co takiego niezwykłego może…

  • Azja,  Bangkok,  Tajlandzkie filmiki

    Cel z kamerą na Taling Chan

    Będąc w takim miejscu nie sposób nie wcisnąć przycisku „Nagrywaj”. To, co się tu dzieje, co rejestruje nasz wzrok staram się zachować w postaci filmików, bo te bardziej od zdjęć pozwalają przenieść się w dane miejsce i przypomnieć sobie klimat odwiedzanego zakątka. Może kiedyś powstaną aparaty uwieczniające również i zapachy, jednak póki co musi wystaczyć obraz, a w tym wypadku wideo. Oto co ukazuje się naszym oczom po przybyciu na miejsce. Zanim jednak udaje nam się dotrzeć na Taling Chan, rozglądamy się za dobrym śniadankiem. Tym razem pada na naleśniki z bananami, czyli roti. A przyrządza się je właśnie tak. Brzuchy pełne, czas pomyśleć o transporcie. Wiemy, że mamy dwie opcje: taksówka lub autobus. Idąc ulicą, przy której zaparkowane tuk-tuki wręcz proszę o to, by nimi ruszyć przed siebie (nie mówięc już o ich kierowcach), wpadamy na pomysł przejżdżki właśnie tym środkiem transportu. Po nieudanej próbie upchnięcia naszej szóstki w…