• Rzym na weekend
    Europa,  Rzym,  Włochy,  Zapiski różne

    Rzym też bywa niefajny, czyli naciągactwo we włoskim wydaniu

    Rzym zachwyca, nie może być inaczej. Wieczne Miasto to jeden wielki zabytek. Podobno wszędzie, gdzie wbije się łopatę, trafi się na jakieś archeologiczne znalezisko. Na każdej ulicy, na każdym rogu, ba… nawet poza miastem odkryć można pozostałości po wielkim imperium, czy też zabytki, pamiętające nieco nowsze czasy. Do tego Watykan, czyli państwo w państwie oraz słynna lokalna kuchnia i mamy przepis na udane włoskie wakacje. Jednak idylliczną atmosferę i dobre humory mogą popsuć naciągacze, których nie brakuje w tym mieście, i nie mam tu na myśli sprzedawców wszelakich wycieczek czy biletów typu „omiń kolejkę”. W tym przypadku wiadomo, czym handlują i wiadomo, żeby z ich usług raczej nie korzystać, bo można się naciąć. Wystarczy pokiwać przecząco głową, wypowiedzieć głośne „no, thank you” lub po prostu udać, że już się w danym miejscu było i jest spokój. Mam tu natomiast na myśli osoby, które udają, że Ci coś dają za darmo…

  • Ryanair odszkodowanie za odwołany lot
    Informacje praktyczne,  Linie lotnicze,  W powietrzu,  Zapiski różne

    Strajk Ryanaira – jak uzyskać odszkodowanie

    Jak większość z Was wie, ostatnio Ryanair ciągle raczy nas odwołanymi lotami z powodu strajku, czy to pilotów, czy to personelu pokładowego. Jednak nie wiem, czy wiecie, że w takim przypadku odszkodowanie z tego tytułu nam się należy. Jeszcze do niedawna strajki nie były objęte odszkodowaniem, gdyż linia lotnicza niby nie do końca miała na to wpływ, ot siła wyższa. To się jednak zmieniło na korzyść pasażera. Europejski Trybunał Sprawiedliwości postanowił, że linie lotnicze zobowiązane są do wypłaty odszkodowanie w przypadku tzw. dzikiego strajku personelu pokładowego. Jest to swego rodzaju przełom i zdecydowanie odwołane loty Ryanaira kwalifikują się w tej kwestii. Jednak z Ryanairem sprawa wcale nie musi być taka prosta. Po pierwsze, linie już się wypowiedziały w tej sprawie i stwierdziły, że żadnych odszkodowań wypłacać nie będą. Jest to oczywiście wbrew regulacjom, co potwierdził brytyjski regulator lotniczy CAA (Civil Aviation Authority), odpowiednik naszego ULC (Urzędu Lotnictwa Cywilnego). W swoim komunikacie…

  • Bali,  Indonezja,  Namibia,  Seszele,  Tanzania,  Zanzibar,  Zapiski różne

    Egzotyczne kraje na polskie lato – pięć propozycji

    Polskie lato nad polskim morzem? Tak, gdy jest ciepło, gdy świeci słońce… z tym, że tego akurat przewidzieć się nie da, a spędzenie urlopu czy wakacji w strugach deszczu to mało przyjemna perspektywa. Dlatego nad polskie morze wybieram się przeważnie na weekendy i jest to zwykle spontaniczny wyjazd. Na dłuższy urlop planuję kraje, w których pogoda jest gwarantowana, a wejście do morza czy oceanu nie wymaga zaciśnięcia zębów i wstrzymania oddechu. Wyjazdy do ciepłych krajów jak najbardziej możliwe są w czasie naszego lata, a więc wtedy, gdy u nas trwają właśnie wakacje. Egzotyczne kraje cieszą się coraz większą popularnością, coraz częściej pytacie mnie o radę, gdzie wybrać się właśnie o tej porze. Oto pięć moich propozycji. Na Zanzibar można podróżować praktycznie cały rok. Występują tu dwie pory deszczowe. Dłuższa – od końca marca do początku czerwca. Wówczas faktycznie pada, niebo zasnute jest gęstymi chmurami, wiele hoteli się zamyka, bowiem aura…

  • Informacje praktyczne,  Linie lotnicze,  W powietrzu,  Zapiski różne

    Jak otrzymać odszkodowanie za odwołany lub opóźniony lot?

    Zdarzyło się Wam, że lot został opóźniony lub po prostu anulowany? I to nie z przyczyn pogodowych lub innych niezależnych od linii lotniczej, a właśnie z jej winy? Jeśli dużo latacie, to prawdopodobnie tak. A jeśli nie, to też może się to przecież przytrafić. Wiecie, że w takim przypadku należy się Wam odszkodowanie i czasami jest to nie mała kwota. Jak się do tego zabrać, co musicie wiedzieć i zrobić, by rekompensatę otrzymać, o tym już poniżej. Często ludzie nie mają pełnej świadomości lub po prostu dostatecznej wiedzy, jak to naprawdę działa i nawet nie próbują wyegzekwować od linii tego, co im się przepisowo należy. Opowiem Wam o dwóch prawdziwych przypadkach, na przykładzie których pokażę, jak można dochodzić swojego. Zanim przejdziemy jednak do konkretnych przykładów, trochę o regulacjach, czyli, jakie warunki muszą zostać spełnione, by odszkodowanie Wam się należało. Mówi o tym rozporządzenie (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady…

  • Ciekawy blog podróżniczy
    Zapiski różne

    Co się działo w 2017, czyli czas podróżniczych podsumowań

    Pewnie już nie nadążacie z czytaniem wszystkich blogowych podsumowań, prawda? Bo ja tak. Podsumowania miało nie być, bo nie do końca czułam, że to już, że już nowe się zaczyna. Powoli zasiadłam do tematu, trochę dla siebie, bo nie spodziewam się, że mój wpis przebije się przez gąszcz tego typu publikacji. A jeśli dotrze chociaż do małej grupki, to mam nadzieję, że będzie inspiracją do tego, by sięgać po to, co na pierwszy rzut oka wydaje się nieosiągalne, by próbować realizować czasem nawet, zdawać by się mogło, absurdalne pomysły. W 2017 szaleństwo podróżnicze nie zwolniło tempa. Standardowo wszystkie dni urlopowe poszły na podróże, a że dni było trochę więcej niż przepisowe 26, to i poszaleć można było. Co prawda rekord liczby lotów nie padł, bo ten ciągle należy do 2016, ale nie o loty tu przecież chodzi. 88 dni w podróży to całkiem dobry wynik, jak na pracę na etacie.…

  • Informacje praktyczne,  Poradniki,  Zapiski różne

    Poradnik samodzielnego podróżowania: planowanie trasy

    Planowanie trasy to najbardziej czasochłonny etap przygotowywania wyjazdu na własną rękę. Oczywiście pod warunkiem, że chcemy ułożyć konkretny plan i nie mamy zamiaru iść na żywioł. Zwykle przy określonej ilość czasu wcześniej przygotowany plan to podstawa, bo wówczas możemy zobaczyć jak najwięcej i zminimalizować czas potrzebny na miejscu na namierzenie interesujących nas atrakcji. Wyznaczanie trasy zawsze pochłania najwięcej mojej energii, a mimo to tę część przygotowań lubię najbardziej. Podczas ustalania punktów do zobaczenia, miejsc noclegowych dowiaduję się najwięcej, zawsze udaje mi się odkryć coś nowego, co wywołuje jeszcze większą ekscytację przed podróżą. Zatem jak zabrać się za wyznaczanie trasy? Pierwsza kwestia, to jaką formę ma mieć nasza podróż. Czy planujemy zatrzymać się w jednym miejscu i traktować je jako bazę wypadową, czy też organizujemy objazdówkę i nocujemy gdzieś po drodze. Opcja pierwsza jest o wiele łatwiejsza. Skupię się zatem na opcji nr 2, bo właśnie taką formę wybieram najczęściej. Najważniejsze narzędzia to:…

  • Podróże w 2016
    Zapiski różne

    Co się działo w 2016, czyli czas podróżniczych podsumowań

    Nie będę ściemniać… właśnie teraz powinnam być w drodze na Moherowe Klify, które niespodziewanie znalazły się w moich sylwestrowych planach. Niestety zwierzątka nam się pochorowały na tyle poważenie, że postanowiliśmy odpuścić i zostać w domu. Klify nie uciekną, a ja na spokojnie mogę podsumować kończący się właśnie 2016 rok. Tym razem nie będzie wyliczanki, gdzie byłam w jakim miesiącu, choć wiadomo, nie da się nie wspomnieć i o tym, w końcu o podróżowanie tu chodzi. Poza samymi podróżami również trochę się działo, kilkukrotnie wyszłam ze swojej strefy komfortu i zrobiłam coś, co kiedyś było dla mnie nie do pomyślenia. Być może domyślacie się, o czym piszę. Pod kątem podróżniczym rok 2016 muszę zaliczyć do udanych, mimo iż jeden większy wyjazd został odwołany. W tym roku nadrobiłam również coś z zeszłego, więc bilans można niejako uznać za wyrównany. A oto mapka z miejscami, odwiedzonymi przeze mnie w tym roku. Trzy dłuższe wyjazdy,…

  • Zapiski różne

    Cel rozdaje pieniądze… 50 zł na pierwszy przejazd z MyTaxi!

    Tak, tak, rozdaje pieniądze… dla każdego 50 zł na pierwszy przejazd z MyTaxi na terenie Warszawy, Krakowa oraz Trójmiasta. Nie jest to żadna nowość, bowiem aplikacja funkcjonuje już od dłuższego czasu. Niektórzy pewnie z niej korzystają, niektórzy może o niej słyszeli, ale nie mieli jeszcze okazji. Przyznaję, że ja trochę się ociągałam z zainstalowaniem jej na swoim telefonie, jednak odkąd to zrobiłam, korzystam przy każdej okazji. To świetne rozwiązanie! Jak to działa? Generalnie chodzi o zamówienie taksówki w szybki i prosty sposób bez potrzeby dzwonienia do konkretnego przewoźnika. Pasażer ma tutaj bezpośredni kontakt z kierowcą, zna jego imię oraz nazwisko, czasem wyskoczy także jego zdjęcie. Poprzez aplikację korzystamy z różnych przewoźników. Aplikacja dostępna jest na Android, iOS, Windows Phone oraz BlackBerry, funkcjonuje na terenie Warszawy, Krakowa oraz Trójmiasta. Bardzo zachęcające jest to, że na pierwszy kurs możecie otrzymać aż 50 zł. W tym celu potrzebny jest kod od osoby, która…

  • Zapiski różne

    Sposób na język, czyli jak skutecznie nauczyć się języka przed podróżą

    Jak tam u Was ze znajomością języków obcych? Lubicie się ich uczyć? Ja tak, w swoim życiu uczyłam się sześciu i może nie wszystkie opanowałam na poziomie zaawansowanym, a znajomość niektórych nieco się przykurzyła, ale niewątpliwie fakt ten bardzo pomaga mi podczas podróżowania, zarówno w organizacji całego wyjazdu, jak i nawiązywaniu znajomości na miejscu. Oczywiście znając angielski, będziemy w stanie dogadać się niemalże wszędzie… niemalże. Są takie kraje, w których znajomość języka urzędowego innego niż angielski bardzo się przydaje, a wręcz bywa niezbędna. Takim krajem jest np. Peru, oczywiście bez hiszpańskiego z pewnością uda się nam tam przetrwać, niemniej nie zawsze będziemy w stanie dogadać się z miejscowymi, i to nawet w hostelu. Dlatego też przed wyjazdem podjęłam próbę przyswojenia sobie potrzebnych zwrotów właśnie w hiszpańskim i przyznaję z ręką na sercu, próba zakończyła się fiaskiem. Do nauki zakupiłam książkę z płytą firmowaną pewnym znanym podróżniczym nazwiskiem, sposób jak najbardziej…

  • Podróże 2015
    Zapiski różne

    Co się działo w 2015, czyli czas podróżniczych podsumowań

    Podróżniczy 2015? Jaki był? Z pewnością nie taki, jak planowałam. Zastanawiałam się, czy zabierać się za jakiekolwiek podsumowanie, czy podliczyć odbyte wyjazdy i te anulowane? Czy bilans nie wyjdzie ujemny? Jednak im bardziej o tym myślę, tym wyraźniej nasuwa się jeden wniosek, bardzo oczywisty wniosek. Nie o liczby tu chodzi, a o spełnione marzenia i gdy się krótką chwilkę zastanowię, to kilka przecież się ziściło, a przede wszystkim rozpoczęła się, mam nadzieję, najdłuższa podróż w moim życiu. POLOWANIE NA ZORZĘ W ubiegłym roku o tej porze właśnie pakowałam mój mały plecak, w który próbowałam wcisnąć spodnie narciarskie, śpiwór, ubrania i prowiant na kilka dni. O dziwo, podręczny Wizzara jest całkiem pojemny. Rok 2015 zaczęłam w towarzystwie fajerwerków, jakie zaserwowała nam daleka północ w Nordnes. Zobaczyć zorze polarną na żywo? Bezcenne i wciągające. Wyruszając z zapowiedziami bardzo kiepskiej prognozy pogody na nadchodzące dni, wracałam w świetnym humorze, bo szczęście dopisało. TAJLANDIA NA…