• Afryka,  The Rock,  Zanzibar

    Romantyczna restauracja The Rock oraz rejs po Oceanie Indyjskim

    Restauracja The Rock od samego początku była na naszej liście. To bajeczne miejsce to już niejako symbol Zanzibaru, coś, co koniecznie trzeba zobaczyć, goszcząc na wyspie. Restauracja, jak sama nazwa wskazuje, mieści się na skale w małym bielonym domku, w niewielkiej odległości od brzegu. Przed południem można dojść do niego suchą stopą po specjlanie przygotowanej betonowej ścieżce. Jednak po południu, kiedy wraz z przypływem, ścieżka zostaje zalana, do restauracji trzeba podpłynąć łódką. I podobno to wtedy jest tutaj najwięcej gości. Wiztytę w The Rock postanawiamy połączyć z rejsem tradycyjną zanzibarską łódką i snurkowaniem. Za wycieczkę za 5 osób płacimy 32 USD, czyli 50 000 TZN. Wyruszamy zaraz po śniadaniu. Restauracja znajduje się blisko wioski Michamvi, w zasadzie już na tym cypelku, co wioska. Odległość z Jambiani to około 20 km, a dojazd zajmuje 20 minut. Całą wycieczkę organizuje nam menedżer sąsiednich bungalowów, gdzie jadamy śniadania. Po 20 minut jazdy i wysiadamy z…

  • Afryka,  Jambiani,  Zanzibar

    Karibu Jambiani, karibu Shehe

    Na zanzibarskim wybrzeżu mamy spędzić trzy dni i to w zasadzie niecałe. Zdecydowanie za mało, za krótko, teraz to wiem. Jednak nie mamy innej opcji i chcemy ten czas jak najlpiej wykorzystać, spędzić go w miejscu, które będzie narawdę „zanzibarskie”, w miejscu, gdzie można jeszcze zobaczyć prawdziwą kulturę i życie tutejszych mieszkańców. Północna część wyspy jest bardzo komercyjna i bardzo droga, dlatego też pada na Jambiani, wioskę o egzotycznie brzmiącej nazwie, która to leży na wschodnim wybrzeżu w sąsiedztwie Paje, popularnej wioski wśród kite-surferów. Po odwiedzeniu Jozani Forest obieramy kurs na to właśnie miejsce. Po drodze prawie przy samym skręcie na główną ulicę, wiodącą wzdłuż wybrzeża musimy zatrzymać się do kontroli, a w zasadzie to nasz pan taksówkarz jest kontrolowany pod kątem posiadania licencji. Po krótkiej rozmowie z panami kontrolerami ruszamy dalej. Wioska Jambiani wcale nie jest taka mała, z pewnością jest długa, ciągnie się przez kilka ładnych kilometrów, a…

  • Afryka,  Jozani Forest,  Tanzania,  Zanzibar

    Czerwone colobusy w Jozani Forest

    Jozani Forest to kolejny punkt na naszej trasie. Dlaczego? Dlatego, że żyje w nim endemiczny gatunek małp Red Colubus. Te małe zwierzątka z bujną grzywą oraz rudym grzbietem występuję tylko na Zanzibarze, a więc jest to jedyne miejsce, gdzie można je zobaczyć. Kilkukrotne próby przeniesia małpek i zasiedlenia nimi nowych obszarów za każdym razem kończyły się fiaskiem. Pożywienie w innych miejscach nigdy im nie odpowiadało. Czerwony mapłki zamieszkują wyspę od 1,5 tysiąca lat! Do Jozani Forest wstępujemy po drodze do Jambiani. Jest to świetne rozwiązanie, bo rezerwat znajduje się dokładnie na tej trasie, a od Stone Town oddalony jest o około 35 km. Stanowi on część Parku Narodowego Jozani Chwaka Bay i jest naturalnym lasem deszczowym, podobno jednym z ostatnich pozostałych w Afryce Wschodniej. Oprócz czerwonych columbusów żyją tutaj także małpy błękitne (Blue Monkeyes), które czasami pokazują się w koronach drzew. Pan taksówkarz każe nam bacznie obserwować drzewa w czasie drogi,…

  • Afryka,  Stone Town,  Tanzania,  Zanzibar

    Prison Island i kilkusetletnie żółwie

    Po powrocie ze Spice Tour wybieramy się na drugą wycieczkę w tym dniu, a mianowicie na Prison Island (wynegocjowana cena za dwie to 28 USD za osobę). Tym razem płyniemy tylko naszą 5-osobą grupą łódką należącą do Jambo Guesthouse. Wyspa Więzienna, przez miejscowych zwana także jako Changii Island, oddalona jest o jakieś 20 minut drogi łodzią od portu w Stone Town. W miarę oddalania się od przystani i zbliżania do wyspy, kolory wody stają się coraz bardziej turkusowo-zielonkawe, dokładnie takie, jak na Malediwach… w końcu to ten sam ocean:) Wyruszyamy… Nasz kapitan Takie kolory tuż przy brzegu Jak się okazuje w cenę wycieczki wliczone jest także snurkowanie. Opływamy wyspę dookoła, dzięki czemu możemy zobaczyć nie tylko jej piaszczystą część. Wyspa ma 800 metrów długości oraz 230 metrów szerokości, więc jest naprawdę niewielka. Z oddali dostrzegamy mury dawnego więzienia, które zostało tu wybudowane pod koniec XIX wieku, jednak żaden więzień nigdy tu nie trafił. Więzienie…

  • Afryka,  Stone Town,  Tanzania,  Zanzibar

    Spice tour, czyli wycieczka na plantację przypraw w okolicach Stone Town

    Nie bez powodu Zanzibar nazywany jest Wyspą Przypraw. A powód jest następujący: potęga gospodarcza Zanzibaru przez długie lata oparta była na handlu przyprawami, szczególnie goździkami, które do dnia dzisiejszego stanowią główny towar eksportowy wyspy. Wycieczka na plantację przypraw od samego początku znajduje się w naszym grafiku. Każdy, kto w niej uczestniczył, bardzo zachwalał, więc postanawiamy sprawdzić to na własnej skórze. My korzystamy z oferty hostelu, jako że cena, którą oferują jest bardzo korzystna. Dodatkowo udaje się nam wynegocjować zniżkę i za dwie wycieczki Spice Tour oraz Prison Island płacimy 28 USD za osobę. Wycieczki są półdniowe, więc można obrócić w jeden dzień. Na słynne Spice Tour wyruszamy rano. W cenę wliczony jest także lunch. Plantacje znajdują się oczywiście poza miastem, więc trzeba tam jakoś dojechać. O wskazanej godzinie do hostelu przyjeżdża po nas bus, który dalej zabiera chętnych z innych hoteli. Dojazd bez krążenia po Stone Town zajmuje około 30-40 minut. Po drodze zatrzymujemy się jeszcze w sklepie,…