Halo… dzień dobry… juhu! Czyli jak profesjonalnie wdrapać się na palmę

Tunezja wspinanie się na palmę

Na palmę wchodzi sie 4 razy w roku: 1) wtedy, gdy odcina się kwiat do zapylenia, 2) przykrywa owoce, 3) w czasie zbioru oraz 4) kiedy obcina się stare liście. Tylko jak się na nią wdrapać? To z pewością zadanie nie dla osób z lękiem wysokości, do tego nie jest …

Czytaj dalej

Wzgórze Byrsa oraz termy Antonina, czyli co zostało z dawnej Kartaginy

1650

To nie koniec zwiedzania. Po Saharze czas ruszyć na północ, ta jest diametralnie różna od południa, a także inna od centralnej części kraju. Niewątpliwie czystsza i bardziej europejska klimatem bardzo przypomina Analduzję czy nawet Włochy. Wycieczkę wykupujemy oczywiście z Sun&Fun, a wyjazd jest jeszcze wcześniej niż na Saharę. Szybka wizyta w restauracji, …

Czytaj dalej

Jeep Safari, czyli Gwiezdne Wojny pośrodku pustyni oraz piękne Góry Atlas

1136

Jeep Safari… oł je… kosmiczna prędkość po pustynnych wydmach wprost do wioski Gwiezdnych Wojen. Nawet mi, nie-fance tejże serii, taka perspektywa bardzo się podoba. Jeepy już czekają. Trzeba wsiadać szóstkami, najlżejsze osoby, czyli my kobiety oczywiście, wędrują na sam tył, w środku zasiadają panowie, koleżance koło kierowcy się poszczęściło, będzie …

Czytaj dalej

Wschód słońca nad Chott El Jerid i słodki gaj daktylowy, czyli co jeszcze kryje Sahara

rp_1067_a.jpg

Wyjazd z Yasmin Golden jest o 4:30, a więc tym razem pobudka jeszcze wczęśniej, bo o 3:30. Praktycznie można się wcale nie kłaść, tylko korzystać z basenów do białego rana, ale to opcja raczej dla wytrwałych. Standardowo dykretnie pakuję rogaliki do torby, mała kawka i możemy ruszać. Praktycznie jest jeszcze …

Czytaj dalej

Saharyjskie filmiki… czyli co się działo na szlaku na pustynię

tunezyjskie filmiki

Zaczynamy od El Jem, czyli starego rzymskiego amfiteatru, trzeciego takiego obiektu pod względem wielkości. Budowla zachowana jest w naprawdę imponującym stanie, można wejść na poszczególne piętra i spróbować wczuć się w widza niegdysiejszych przedstawień. Wielka arena, a na niej galdiatorzy gotowi walczyć do ostatniego tchu, czy to z innym gladiatorem, czy też …

Czytaj dalej

Al Dżamm, Berberowie i pustynna karawana, czyli pierwszy dzień wyprawy na Saharę

rp_650_a.jpg

Wyjazd jest o 6:30, więc wczesna pobudka. Ciężko się dobudzić, jednak perspektywa tego, co mamy zobaczyć stawia nas w pełnej moblizacji. Restauracja już otwarta, wpadamy na szybkie śniadanie. Jest kawa, jajka i tona fracuskich rogalików. Jako że ja o tej porze niczego nie przełknę, sprytnie pakuję kilka crossaintów na drogę. …

Czytaj dalej

Za darmo, wszystko za darmo! Takie rzeczy tylko w Sousse:)

rp_106.JPG

Kolejny pochmurny dzień w sierpniu nad Morzem Śródziemnym. Na plaży twardo wyczekujemy choćby małego przebłysku promieni słonecznych. Chmury gnają jak szalone, wieje porządnie. Przy basenie w drodze po drinki spotykam Natalię z Łukaszem, dochodzimy do wniosku, że czas na jakąś przygodę, po obiedzie umawiamy się na wypad do Sousse. Teraz …

Czytaj dalej