• Informacje praktyczne,  Malediwy,  Malediwy Informacje praktyczne,  Przewodniki,  Slajder

    Malediwy na własną rękę, czyli mini przewodnik po rajskich wysepkach

    Cały archipelag Malediwów znajduje się niemal pośrodku Oceanu Indyjskiego, a dokładnie około 700 km na południowy zachód od Sri Lanki. To państwo wyspiarskie, składające się z około 1200 wysp i wysepek. Składa się z 26 atoli naturalnych i 20 administracyjnych plus stolica, w tym mamy 202 wyspy lokalne, 96 resortowych i aż 894 niezamieszkanych. Koralowe atole ciągną się na przestrzeni ponad 800 km. Średnia wysokość wysp to zaledwie dwa metry nad poziomem morza, dlatego stale istnieje zagrożenie całkowitego zalania, nasilającego się wraz z ociepleniem klimatu. To największy problem dla tutejszych władz, kóre już teraz rozglądają się za nową lokalizacją. Malediwy to kraj muzułmański, z czym wiążą się pewne ograniczenia. Obowiązuje tu zakaz wwożenia alkoholu. W samolocie wypełniamy deklarację, że niczego procentowego nie przywozimy. Jeśli coś znajdą, zarekwirują, ale oddadzą przy wylocie. Ponadto na lokalnych wyspach kobiety nie mogą kąpać się w bikini. To jednak się zmienia i coraz częściej zdarza się,…

  • Azja,  Wywiady

    Typelek na rajskich wyspach, czyli wywiad z Magdą z Malediwów

    Zapewne każdy, kto wybierał się na Malediwy słyszał o Typelku. Dlaczego? Bo Typelek mieszka właśnie na tych rajskich wyspach. Ta przygoda trwa już ponad rok i wygląda na to, że potrwa jeszcze jakiś czas. Kiedy po raz pierwszy wybierałam się na Malediwy i przekopywałam Internet w poszukiwaniu informacji, trafiłam na relację Magdy. Była jedną z pierwszych osób, które wybrały się tam na własną rękę i dzieliły się swoimi doświadczeniami z podróży. Rok później, gdy ponownie wertowałam wpisy na forum, nie mogłam uwierzyć własnym oczom! Typelek przeprowadził się do raju! Jak to się stało, że ta żywiołowa blondynka osiadła w jednym z najpiękniejszych miejsc na ziemi? O tym dowiecie się z wywiadu, jakiego zgodziła mi się udzielić.   [Cel] Magda, jak to się stało, że zamieszkałaś na Malediwach? Gdy po raz kolejny wybierałam się w to miejsce, zajrzałam na forum, a tam taka wiadomość! Padłam! Pamiętam Cię  jako jedną z pierwszych…

  • Azja,  Fulidhoo,  Maafushi,  Male,  Malediwy

    Male, Maafushi i resorty w drodze na Fulidhoo

    Przeglądając oferty noclegowe w tym roku, miałam nie lada dylemat. Na lokalnych malediwskich wysepkach nowe pensjonaty wyrastają jak grzyby po deszczu. Udało mi się znaleźć bardzo dobrą ofertę na Maafushi, Rasdhoo oraz Fulidhoo i te właśnie wyspy brałam pod uwagę, jako że dni kursowania lokalnego promu pasowały do naszych lotów. Kwaterka na Maafushi była najtańsza, jednak perspektywa tłumów niezbyt mnie kusiła. Ostatecznie wybór padł na malutką wysepkę położoną na atolu Vaavu, a mianowicie Fulidhoo. Zdjęcia oraz prywatna plaża to było to, co mnie utwierdziło w wyborze. Na Google Maps wyspa wyglądała na zieloną i porośniętą sporą ilością drzew i inną egotyczną roślinnością. Tuż przed naszym wyjazdem pojawiło się kilka bardzo pozytywnych opinii na temat samej wyspy, jak i kwaterki, tak więc byłam dobrej myśli. Po ponad 9 godzinach lotu stajemy wreszcie na płycie lotniska w Male. Lot mija spokojnie, a przesiadka w Doha jest krótka. Tym razem nie udaje się…

  • Azja,  Dhiggiri Resort,  Fulidhoo,  Malediwy,  Picnic islands,  Rihiveli Beach Resort

    Malediwy na bis, czyli drugie pierwsze wrażenia po powrocie z malediwskiego raju

    „Znowu na Malediwy?” „Przecież już tam byłaś!” Takie komentarze padały najczęściej, gdy mówiłam, że to cel mojej kolejnej wyprawy. Dlaczego nie? Po powrocie w ubiegłym roku czułam niedosyt, bo czy w ciągu sześciu dni można zaspokoić swój apetyt na takie piękno? Poza tym jednej rzeczy wówczas nie udało mi się zrealizować, a mianowicie odwiedzić jakiegoś pięknego resortu z domkami na wodzie, a przyznam, że chętnie bym to zrobiła. I pojawiła się kolejna okazja, choć nad zakupem biletów zastanawiałam się bardzo długo. Czy było warto? Bez dwóch zdań! Tym razem była to romantyczna podróż we dwoje na najpiękniejsze plaże świata, plaże w pięknych resortach i na jednej bezludnej wyspie. FULIDHOO Zamieszkaliśmy na bardzo małej, ale przeuroczej lokalnej wysepce Fulidhoo. Przeglądając oferty w ubiegłym roku na tę wyspę nie natrafiłam. A to dlatego, że dwie kwaterki, które aktualnie się tu znajdują, zaczęły działać dopiero pod koniec 2013 roku. Na Fulidhoo dostaniemy się…

  • Malediwy na własną rękę
    Azja,  Informacje praktyczne,  Malediwy,  Malediwy Informacje praktyczne,  na Malediwy,  Pomysł na podróż

    Malediwy na własną rękę… czyli gdzie się zatrzymać oprócz Maafushi

    Od czasu kolejnej promocji biletów na Malediwy dostaję mnóstwo pytań o noclegi, transfer i tym podobne. Oczywiście pierwszy wybór to Maafushi, ale czy to naprawdę jedyna lokalna wyspa łatwo dostępna dla turystów i posiadająca tanie połączenie lokalnym promem ze stolicą? Otóż okazuje się, że nie. Jako że i my staliśmy się szczęśliwymi posiadaczami biletów do raju (niestety w nieco droższej cenie niż promocja linii Sri Lanka, bo kupione w promocji Qatar Airways), wzięłam się za poszukiwania noclegu i jakież było moje zdziwienie, gdy Agoda wypluła mi niesamowicie długą listę z tanimi kwarerami na przeróżnych wyspach! Wygląda na to, że akurat trafiłam na okres promocjyjny na Agodzie. Zabrałam się za studiowanie ofert i oto te, które najbardziej mnie zainteresowały. Część kwater na Maafishi oraz na innych lokalnych wyspach opisałam w moim pierwszym poście o Malediwach, czyli tu. Poniżej znajdziecie noclegi na zupełnie innych wyspach oraz jeden na Maafushi, jako że cena…

  • Azja,  Mahibadhoo,  Malediwy

    Mahibadhoo, stolica atolu Alif Dhaal

    W ramach naszej jednodniowej wycieczki, wybieramy się na sąsiednią wyspę MAHIBADHOO. To największe miasto atolu, a zarazem jego administracyjna stolica, wyspę widać z Omadhoo. Stamtąd właśnie odpływa lokalny prom oraz publiczna motorówka do Male. Podział Atolu Ari (dawniej Atol Alifu) w 1984 roku na część północną oraz południową ukształtował główny podział administracyjny Malediwów na dwa główne atole: Alifu Alifu Atoll oraz Alifu Dhaalu Atoll. Atol Alifu Dhaalu obejmuje 49 wysp. Kiedyś na wsypie Fenfushi (wyspa, ma której plażujemy) znajdował się piękny starożytny meczet z drewnianymi zdobionymi sufitami oraz ścianami. Na przystani czeka na nas młody chłopak, który jak się okazuje pracował w Kuri Inn i dziś będzie naszym przewodnikiem. Miłe zaskoczenie… nikt nam o przewodniku nie wspomniał. W oddali Omadhoo Pierwsze kroki kierujemy oczywiście do bankomatu, który nieco dziwnie wygląda na tak egzotycznej wyspie. I o dziwo, tworzy się nawet kolejka! W środku jest bardzo przyjemnie, bo klimatyzacja działa pełną parą. Banknoty jakie możemy…

  • Azja,  Malediwy,  Omadhoo

    Kuri Inn, czyli malediwska kwaterka

    Kuri Inn to obecnie jedyny guesthouse na wyspie, co zapewne wkrótce się zmieni, bo drugi jest już w budowie. Cały biznes startuje od początku pod rządami jednego z właścicieli Kuri Inn, jednak pod inną nazwą, na razie jeszcze nieznaną. Jak się okazało właściciele Kuri Inn z jakiegoś powodu zdecydowali się zakończyć współpracę i zacząć działać na swój własny rachunek. My akurat trafiliśmy w sam środek całego zamieszania, co skutkowało paroma wpadkami i brakiem organizacji. Jednak ogólna ocena jest bardzo pozytywna. Adhunan, nasz „big boss”, dołożył wszelkich starań, by zatrzeć złe wrażenie, co też mu się udało. Kuri Inn jest położony tylko kilka kroków od przystani i kilkanaście od głównej plaży na Omadhoo. Posiada   trzy klimatyzowane pokoje z podwójnym łóżkiem, prywatną łazienką oraz małą lodówką. Pokoje mają coś w rodzaju okna, jednak po drugiej stronie jest ściana, więc tak naprawdę okno nie wychodzi na zewnątrz. Akurat dla nas to nie był problem, bo…

  • Omadhoo lokalna wyspa na Malediwach
    Azja,  Malediwy,  Omadhoo

    Omadhoo… dżungla, plaża i zachody słońca

    Wyspa Omadhoo jest naprawdę urokliwa, posiada przepiękną bujną roślinność, szczególnie w części koło cypelka. Idąc przez ten gąszcz ma się naprawdę wrażenie, że jest się w dżungli. W pewnym momencie ścieżka wiedzie wśród wysokich palm wyznaczających kierunek drogi ku plaży. Prawie 60% wyspy pokryta jest tropikalną roślinnością, między innymi można tu zobaczyć drzewa chlebowca właściwego, mango oraz palmy kokosowe. Zachodnią część wyspy można nazwać prawdziwą dżunglą z powodu niezwykłej obfitości dużych bananowców oraz palm tropikalnych. Dlaczego warto wybrać się właśnie na Omadhoo? Jaka wygląda wyspa i co można na niej robić? O tym przeczytacie w tym wpisie. Droga na cypelek… Chlebowiec właściwy Od przystani można wybrać się na naprawdę miły spacer brzegiem wyspy, przedzierając się od czasu do czasu przez gęstszą roślinność. I znowu idziemy przez las palmowy, którym dochodzimy do brzegu wyspy z widokiem na turkusowy ocean. Widać tu zostawione pnie po palmach wychylonych ku wodzie, szkoda że już ich…

  • Azja,  Malediwy,  Omadhoo

    Życie mieszkańców Omadhoo

    Nasz wybór padł na Omadhoo, lokalną wysepkę położoną na Południowym Atolu Ari, zamieszkałą przez społeczność rybacką. To tradycyjna malediwska wyspa, gdzie życie mieszkańców wciąż wygląda jak dawniej. Malediwczycy niechętnie opuszczają terytorium swojego atolu, tak więc na Omadhoo w pełni zachowany został tradycyjny sposób życia, a  tradycje starannie przekazywane są z pokolenia na pokolenie. Wyspa ma ok. 3km² wielkości, mieszka na niej ok. 1000 rezydentów. Dostać się do niej można lokalnym promem (4 godziny) lub publiczną motorówką (1,5 godziny). Pierwsza opcja to koszt 30$ w jedną stronę, druga o połowę droższa, czyli 60$. Jednak są to ceny dla turystów, bo jak zauważyłyśmy w drodze powrotnej, miejscowi płacili znacznie mniej. Za motorówkę było to ok. 300 rufi, a więc 20$. Na wyspie znajduje się obecnie tylko jeden guesthouse, drugi jest w budowie i na przyszły sezon powinien być już gotowy. Niesamowite pierwsze wrażenie po przebudzeniu w motorówce! Tak, dopłynęliśmy! Widać kawałek lądu z chylącymi…

  • Azja,  Malediwy,  Omadhoo,  Picnic islands

    Być jak Robinson Cruzoe… bezludne wyspy wokół Omadhoo

    No to  płyniemy…   Co można robić na Malediwach? Oczywiście plażować… plażować na pięknych plażach z białym miękkim piaskiem, turkusową wodą i gorącym słońcem:) Jako że Omadhoo to lokalna wyspa nieposiadająca prywatnej plaży wydzielonej dla turystów (na lokalnych wyspach obowiązuje zakaz kąpieli w biki ze względów religijnych), codziennie plażujemy na bezludnej wyspie w pobliżu Omadhoo. W ofercie guesthouse’u znajdują się trzy piękne ‚desert islands’, ale jak się potem okazuje jest i czwarta, która kryje w sobie pewną niespodziankę:) Każda wyspa posiada swojego właściciela, u którego trzeba ją rezerwować. Dzień wcześniej właściciel naszej kwaterki sprawdza dostępność wysepek i dokonuje rezerwacji. Czasem bywa, że wyspy są zajęte i wtedy albo prosi się o zgodę na plażowanie tych, którzy już ją zarezerwowali lub bukuje na popołudnie. Transport na wyspy odbywa się tzw. speedboatem. Gdy ocean jest nieco wzburzony i pokryty falami, motorówka skacze i kołysze się na wszystkie strony. Trochę stresu jest, wyobraźnia…