Benidorm co zobaczyć
Europa,  Hiszpania

Benidorm – hiszpański Manhattan, czy warto tu przyjechać

Kiedy wpadłam tu na chwilę podczas mojej pierwszej podróży po Costa Blanca, nie przypuszczałam, że za kilka miesięcy przyjadę tu ponownie, by lepiej poznać to kontrowersyjne miasto. Dlaczego wróciłam? Zaciekawiła mnie tutejsza architektura oraz zauroczyły widoki. Tak, wiem, zarzuty są jasne… wieżowce, betonoza, tłumy turystów po spożyciu. Do Benidormu przyleciałam w marcu, a więc poza sezonem. Owszem, nie było pusto, ale tłumów również nie uświadczyłam. Było za to cieplutkie słońce. Do tego odkryłam bardzo urokliwą starą część miasta z wąskimi klimatycznymi uliczkami, serwującymi przepyszne przekąski, tzw. tapas. To także miejsce dla aktywnych, bowiem można podreptać na kilku szlakach, a przy okazji podziwiać obłędną panoramę miasta oraz pagórki Costa Blanca.

Benidorm często bywa niedoceniany, a tymczasem ma kilka konkretnych powodów, dla których warto dać mu szansę, zwłaszcza na weekend poza sezonem. Miasto leży między dwoma zatokami i otoczone jest wzgórzami, co sprawia, że plaże są szerokie i piaszczyste, widoki robią piorunujące wrażenie, panorama miasta na tle morza jest naprawdę charakterystyczna. Benidorm warto odwiedzić nie po to, by szukać klasycznego „hiszpańskiego miasteczka”, ale by zobaczyć zupełnie inne oblicze Costa Blanca, nowoczesne, dynamiczne i świetnie położone.

Wybierasz się do Alicante? Chcesz także zwiedzić okolice i ciekawe miejsca na Costa Blanca? Zobacz, jak można to zaplanować. Nawet na weekend warto tu przyjechać.

Costa Blanca co zobaczyć

Benidorm – jak dojechać z lotniska w Alicante

Są trzy sposoby na dojazd z Alicante do Benidormu.  Załeżało mi na jak najszybszym transporcie, wybrałam więc transfer od razu z lotniska busem firmy Beniconnect. Bilet kosztował 10 EUR, a przejazd trwał 45 minut. W zasadzie to tylko 45 km od Alicante. Na tę opcję namówił mnie mój hotel w Benidormie. Cena jest niewiele wyższa od autobusu firmy Alsa, a przystanek znajdował się 3 minuty na piechotę od starej części miasta, czyli od mojego hotelu. I to obsługa hotelu zrobiła dla mnie rezerwację i ją opłaciła. Na lotnisku musiałam podejść do punktu Beniconnect, by tam otrzymać bilet oraz informację, z którego stanowiska odjedzie bus. Oczywiście szczegóły można także sprawdzić na ich stronie Internetowej.

Muszę to napisać, bowiem ostatecznie miałam przejazd prywatny ala VIP. Jak do tego doszło? Jako, że mój samolot przyleciał do Alicante sporo przed czasem, na bus musiałam poczekać. Okazało się, że w tym czasie inny kierowca wraca do Benidormu i może mnie zabrać. Dziewczyna z obsługi zgarnęła mnie ze stanowiska i zaprowadziła do owego kierowcy. Byłam jedyną pasażerką. Bardzo zaskoczyła mnie taka troska o klienta, pozytywnie oczywiście.

Pozostały sposoby dotarcia z Alicante do Benidormu to wspomniany już autobus firmy Alsa – bilet 7,99 EUR (bilet można zakupić online) oraz autobus do centrum Alicante i tam przesiadka na tramwaj.

jak dojechać do Benidormu

Gdzie nocować w Benidormie – nocleg na starówce

Bardzo chciałam nocować zarówno blisko plaży, jak i najważniejszych atrakcji i właśnie takiego lokum szukałam. Udało się. W Benidormie zamieszkałam w hotelu Irati w starej części miasta, zaledwie 2 minuty na piechotę od morza. Cena za pokój z łazienką za 1 noc wyniosła wówczas 42 EUR. Rezerwacji dokonałam na Bookingu, hotel ma także swoją stronę, tam znajdziecie kontakt przez WhatsApp. To był naprawdę świetny wybór! Dlaczego? Bardzo dobry stosunek ceny do jakości, fantastyczny serwis, śniadanie na miejscu w super cenie, cisza w pokoju oraz oczywiście rzut beretem od lokalnych przekąskowych barów i od nadmorskiej promenady.

gdzie nocować w Benidormie

Benidorm – historia miasta

Podrzucam krótki zarys dziejów Benidormu, od małej osady do turystycznej metropolii. Z pewnością decyzca burmistrza w latach 50. XX wieku była kluczowa dla teraźniejszego oblicza miasta i na zawsze zmieniła charakter tego miejsca.

Początki, czasy starożytne i okres muzułański

Tereny dzisiejszego Benidormu były zamieszkane już w czasach prehistorycznych, o czym świadczą znaleziska archeologiczne w okolicznych jaskiniach i wzgórzach. W okresie rzymskim region ten znajdował się na obrzeżach ważnych szlaków handlowych wzdłuż wybrzeża Morza Śródziemnego, choć sam Benidorm nie pełniło wówczas istotnej roli miejskiej. Najważniejszym ośrodkiem w okolicy było pobliskie Allon (dzisiejsza Villajoyosa).

Od VIII wieku obszar Costa Blanca znalazł się pod panowaniem arabskim. Powstały wówczas pierwsze systemy irygacyjne, tarasy uprawne oraz niewielkie osady rolnicze. Benidorm funkcjonował jako niewielka osada rybacko-rolnicza, korzystająca z naturalnych zatok i żyznych terenów zaplecza. Ślady arabskiego osadnictwa są dziś widoczne głównie w układzie krajobrazu i nazwach geograficznych.

Benidorm szlaki trekking

Rekonkwista i narodziny miasta

Za oficjalną datę powstania Benidormu uznaje się 8 maja 1325 roku, kiedy admirał Bernat de Sarrià, działając w imieniu Korony Aragonii, nadał osadzie prawa miejskie. Miasto miało pełnić funkcję punktu obronnego i rybackiego na wybrzeżu narażonym na ataki piratów. Początkowo Benidorm rozwijał się powoli. Brak dostępu do słodkiej wody i ciągłe zagrożenie ze strony korsarzy utrudniały stabilne osadnictwo.

Od XVI wieku miasto wielokrotnie cierpiało wskutek najazdów pirackich z Afryki Północnej. W odpowiedzi wzniesiono system wież strażniczych oraz umocnień wzdłuż wybrzeża. Mimo to Benidorm kilkakrotnie niemal całkowicie się wyludnił. Przełom nastąpił w XVIII wieku, gdy zbudowano kanał Rec Major de l’Alfàs, doprowadzający wodę z okolicznych gór. Dzięki temu możliwa stała się stabilna uprawa roli i rozwój osady.

punkty widokowe w Benidormie

XIX wiek – miasto rybaków

W XIX wieku Benidorm był niewielkim miasteczkiem rybackim, znanym przede wszystkim z połowu tuńczyków metodą almadraba. Gospodarka opierała się na rybołówstwie, rolnictwie oraz handlu morskim. W tym okresie miasto zachowało tradycyjny śródziemnomorski charakter, z niską zabudową i zwartym centrum.

Prawdziwa transformacja Benidormu rozpoczęła się w latach 50. XX wieku. Kluczową postacią był burmistrz Pedro Zaragoza Orts, który postawił na turystykę jako przyszłość miasta. Najważniejsze decyzje, jakie podjął to otwarcie miasta na turystów zagranicznych, promocja Benidormu jako kurortu plażowego oraz dopuszczenie wysokiej zabudowy, aby zachować przestrzeń i widok na morze. W latach 60. i 70. Benidorm stał się jednym z pierwszych masowych kurortów w Hiszpanii, szczególnie popularnym wśród turystów z Europy Północnej.

Model urbanistyczny Benidormu opierał się na gęstej, pionowej zabudowie, dobrym nasłonecznieniu budynków oraz bliskości plaż. Dzięki temu miasto zyskało przydomek „hiszpańskiego Manhattanu”. Choć bywa krytykowany, ten model pozwolił zachować dużą część wybrzeża jako przestrzeń publiczną.

Benidorm co zobaczyć

Benidorm – co warto tu zobaczyć i zrobić

I tu nie dostaniecie listy zabytków oraz historycznych miejsc, bo nie o to chodzi w Benidormie. Podpowiem Wam, dokąd udać się nie tylko w samym mieście, ale także pokażę fantastyczne punkty widokowe, zapierające dosłownie dech w piersiach. A czy spodziewalibyście się, że w tak turystycznym kurorcie zjecie fanstastyczne tapas wraz mieszkańcami? No właśnie.

Balcón del Mediterráneo – Balkon Śródziemnomorski

To słynny punkt widokowy i symboliczny taras, znajdujący się na skale Cerro Canfali, pomiędzy plażami Levante i Poniente w centrum Benidorm. Uznawany za jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc na Costa Blanca. Balkon powstał na ruinach średniowiecznego zamku. Oferuje panoramiczne widoki na zatokę oraz miejską panoramę. Z mojego hotelu do tego miejsca miałam dosłownie kilka kroków. Bardzo polecam Balcon del Mediterraneo o zachodzie słońca.

Benidorm na weekend

Na miejscu dzisiejszego tarasu w XIV–XVII w. stała forteca, broniąca miasta przed atakami piratów berberyjskich. W 1812 roku zamek został zniszczony podczas walk między flotą angielską, a wojskami napoleońskimi. Z biegiem lat ruiny przekształcono w romantyczny punkt widokowy, ozdobiony białą kamienną balustradą, brukowanymi schodami i centralną latarnią z pięcioma światłami.

Z Balcón del Mediterráneo roztacza się 270-stopniowa panorama wybrzeża Costa Blanca. Na wschodzie widać plażę Levante i nowoczesne wieżowce, na zachodzie – spokojniejszą plażę Poniente i port, a w oddali masyw Peñón de Ifach. To symboliczna granica między historycznym Benidormem a jego nowoczesnym „skyline’em”, będąca obowiązkowym przystankiem podczas każdej wizyty w mieście. Po zachodzie słońca to jedno z najbardziej fotogenicznych miejsc w Benidormie, często wybierane na sesje ślubne i zaręczyny.

Długie i szerokie plaże Levante i Poniente

Benidorm słynie oczywiście z przepięknych plaż. Playa de Levante to jedna z najpopularniejszych plaż w regionie Walencja nad Morzem Śródziemnym. Znana z szerokiego pasa złotego piasku i tętniącej życiem promenady z licznymi restauracjami i barami. Stanowi ikonę turystycznego wybrzeża Costa Blanca. Cięgnie się aż przez 2 km. Plaża posiada certyfikat “Błękitna Flaga” za czystość i bezpieczeństwo. Latem jest tu podobno bardzo tłoczno, a turyści pod wpływem bywają problematyczni. Natomiast poza sezonem takiego obrazka brak. Leżaków jest o wiele mniej. Jest przestrzeń, słońce i spokój. Słynie z drobnego piasku, łagodnego zejścia do morza i krystalicznej wody.

plaże w Benidormie

Playa de Poniente w Benidormie to także piękne piaszczysta plaża, położona w zachodniej części miasta, należąca do najpiękniejszych miejskich plaż Costa Blanca. Ma ponad 3 km długości, łagodne zejście do morza i spokojniejszą atmosferę niż sąsiednia Playa de Levante, co czyni ją idealnym miejscem na relaks nad Morze Śródziemne. Spotkacie tu rodziny oraz wesołe grupki emerytów, którzy spokojnie chłoną piękno tego miejsca. Plaża Poniente także może pochwalić się kilkoma certyfikatami, w tym certyfikatem “Błękitna Flaga”. Nowoczesna promenada, zaprojektowana przez architektów Carlosa Ferratera i Xaviera Martí Galí, falistą linią przypomina morskie klify i stanowi znakomite miejsce do spacerów o zmierzchu. Playa de Poniente zaczyna się przy historycznym Balcón del Mediterráneo i ciągnie aż do klifu Tossal de la Cala, skąd rozpościera się panorama Benidormu.

Cala del Mal Pas – urokliwa plaża w zatoczce

To niewielka, kameralna zatoczka położona, dokładnie między Playa de Levante, a Playa de Poniente, u stóp skały z punktem widokowym Balcón del Mediterráneo. Wielu turystów nawet jej nie zauważa. Stanowi spokojniejszą alternatywę w tętniącym życiem kurorcie. Plaża jest piaszczysto-kamienista i znacznie mniejsza niż dwie główne miejskie plaże. Aby się na nią dostać, trzeba zejść po schodach z klifu.

plaże w Benidormie

El Casco Antiguo – klimat Starego Miasta

El Casco Antiguo to zabytkowa część Benidormu. Stare Miasto Benidormu zachowało atmosferę tradycyjnej wioski rybackiej w kontrze do nowoczesnych drapaczy chmur kurortu. Przyciąga turystów wąskimi uliczkami, hiszpańską kuchnią i panoramą Morza Śródziemnego. Tu naprawdę jest świetny klimat. Wędrowałam tymi uliczkami do znudzenia, a i tak niedosyt pozostał.

Casco Antiguo wywodzi się z XVIII-wiecznej osady rybackiej. Pomimo gwałtownego rozwoju turystyki w XX wieku, dzielnica zachowała oryginalny układ urbanistyczny i lokalny charakter. To kontrast wobec nowoczesnych hoteli i apartamentowców w nowszych częściach miasta.

Serce Starego Miasta stanowi Plaza del Castillo – punkt widokowy na dawnych murach obronnych, znany jako Balcón del Mediterráneo. W pobliżu znajduje się kościół św. Jakuba i św. Anny z niebieską kopułą, a ulice Calle Santo Domingo i Calle Alameda słyną z barów tapas i sklepów z lokalnym rękodziełem.

Cruz de Benidorm – najpiękniejszy widok na Benidorm

To było moje odkrycie i mogę śmiało napisać “hit wyjazdu”. Punkt widokowy na wieżowce, plaże oraz morze znajduje się na wysokości 217 m n.p.m. Na szczycie znajduje się metalowy pomnik – krzyż, wzniesiony po zniszczeniu oryginału przez burzę.

Benidorm co zobaczyć

Pierwszy krzyż został postawiony w 1961 roku przez grupę franciszkanów jako symbol religijny i akt pokuty wobec ówczesnego wizerunku Benidormu jako miasta rozrywki. Z biegiem lat miejsce przekształciło się z miejsca kultu w znany punkt turystyczny. Po zniszczeniu pierwotnej konstrukcji przez silną burzę, lokalna społeczność ufundowała nowy metalowy krzyż, który stoi tam do dziś.

Do krzyża prowadzi kręta droga, częściowo asfaltowa, a końcowy odcinek dostępny jest tylko pieszo. Wędrówka technicznie nie jest trudna, niemniej trasa wiedzie konkretnie pod górę, więc dobra kondycja wskazana. Wejście na szczyt zajmuje około 40–45 minut z centrum miasta. W pobliżu znajdują się inne szlaki piesze parku Sierra Helada, więc można tu spędzić pół dnia lub nawet cały. Widoki zdecydowanie warte są wysiłku. To także popularny punkt na zachód słońca, co w ogóle mnie nie dziwi. To chyba jeden z najpiękniejszych zachodów słońca, jakie dane było mi oglądać w moim życiu.

Mirador de l’Ermita Verge del Mar – punkt widokowy

Tutaj też koniecznie przyjdź! Zrobiłam to w zasadzie w ostatniej chwili, w niedzielę przed odjazdem. Ot, wybrałam się na spacer w drugą stronę, wzdłuż plaży Poniente. Nie planowałam wchodzić wyżej, niemniej widok z tej perspektywy bardzo mnie intrygował. I miałam rację! Bajka, odlot, magia…

Ten punkt położony jest w pobliżu kaplicy Ermita de la Virgen del Mar na skalistym cyplu. Miejsce to oferuje panoramiczny widok na Morze Śródziemne, plażę Poniente oraz wieżowce Benidormu z trochę innej perspektywy niż popularny Balcón del Mediterráneo. Podejście jest umiarkowane. To nie jest wymagająca trasa jak na Cruz de Benidorm, ale trzeba podejść pod górę.

najpiękniejsze plaże Costa Blanca

Wieżowiec Intempo

Co jeszcze warto zobaczyć w Benidormie? Wieżowiec Intempo to jeden z najbardziej charakterystycznych nowoczesnych budynków nie tylko w Benidormie, ale i na całej Costa Blanca. Stał się symbolem miasta „nowej generacji” i często pojawia się w kontekstach architektonicznych, medialnych i turystycznych. I to w zasadzie dzięki niemu zajechałam do Benidormu podczas pierwszej podróży w tym regionie. Jego dziwna konstrukcja majaczyła w oddali i zdecydowanie wyróżniała się w krajobrazie.

Intempo to luksusowy wieżowiec mieszkalny o wysokości około 192 metrów zlokalizowany w zachodniej części Benidormu, nieopodal plaży Playa de Poniente. To najwyższy budynek mieszkalny w Hiszpanii, zbudowany bez pomocy dźwigu na elewacji (co samo w sobie jest technicznym wyzwaniem). Budynek posiada 49 pięter i ma 202 m wysokości. Charakterystyczną cechą są dwa równoległe „skrzydła” połączone górą, tworzące kształt litery M lub „zamkniętej bramy”. Na górze znajduje się otwór, który nadaje mu rozpoznawalny profil na tle morza i nieba. Do budynku swobodnie wejść nie można. Chroni go zamknięta brama. Można tu wynająć apartament za ok. 1000 zł za noc poza sezonem.

Tapas Alley – przekąskowe serce w Benidormie

Hiszpański Manhattan skrywa coś jeszcze. A mianowicie przepyszne tapasy. Myślę, że były to najlepsze przekąski, jakie jadłam w Hiszpanii. Na starym mieście jest alejka tapasowa, gdzie stołują się głównie Hiszpanie.

„Tapas Alley” to potoczne określenie ulicy Calle Santo Domingo w starej części Benidormu, gdzie znajduje się mnóstwo tradycyjnych barów i restauracji z tapasami, a także z pinchos i pintxos. Są to małe kanapeczki z różnymi dodatkami, które są popularne także w północnej Hiszpanii. Cena za jednego tapaska to średnio 2,50 – 3 EUR.

To miejsce, w którym możesz spróbować klasycznych hiszpańskich przekąsek, takich jak patatas bravas, jamón ibérico, gambas al ajillo, tortilla, a do tego owoców morza czy serów. To są naprawdę lokalne produkty. W przekąskowych barach zazwyczaj zaznaczasz na kartce, które tapasy chcesz zamówić, dostajesz numer i zasiadasz przy stoliku bądź przy barze. Za jakąś chwilkę jedzenie pojawia się przed nosem. Atmosfer jest tu naprawdę bardzo lokalna, czuć hiszpański klimat. Stoliki wsunięte w wąską uliczkę, gwar rozmów i mieszanka turystów z mieszkańcami. W sezonie odbywają się w Benidormie także konkursy tapas i festiwale gastronomiczne, które jeszcze bardziej promują lokalną kuchnię (np. wydarzenia typu El TapaFest).

Tapas Alley działa właściwie przez cały dzień, ale najlepsza atmosfera jest wieczorem i nocą, gdy stoliki rozstawiane są na ulicy, a bary tętnią życiem.

Altea – biała perła Costa Blanca

Oto, co warto zobaczyć w Benidormie. A może by tak z Benidormu wyskoczyć do miasteczka Altea? Oczywiście, że tak zrobiłam. Białe domy wspinające się po wzgórzu, wąskie brukowane uliczki i charakterystyczna niebieska kopuła kościoła widoczna z daleka tworzą jeden z najbardziej malowniczych krajobrazów na całym wybrzeżu. To miejsce ma zupełnie inny klimat niż Benidorm czy Alicante – spokojniejszy, bardziej artystyczny i romantyczny.

To jednak temat na osobną opowieść. O miasteczku Altea przeczytasz w kolejnym wpisie. Dojazd jest banalnie prosty i tani, warto więc wyskoczyć tam na kilka godzin.

Co zobaczyć w okolicach Alicante

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *