• Afryka,  Skanes Serail,  Tunezja

    Groźne chmury, grasujący wielbłąd i harissa, czyli wczasy w Skanes Serail

    To, że w tym roku odwiedzę Tunezję, przez myśl by mi nie przeszło. Ten kraj nie był szczególnie wysoko na liście moich wymarzonych destynacji. Na typowo plażowy urlop w tym roku wybraliśmy Egipt, ten kraj bardzo mnie zachwycił, to idealne miejsca na leniuchowanie i zażywanie morskich i słonecznych kąpieli. Tamtejsze zabytki również robią wrażenie. Wycieczka została wykupione jako oferta „first minute”, czyli w naprawde dobrej cenie. Plany pokrzyżowały jednak zamieszki. Czekać na decyzję ministerstwa czy może jednak dokonać zmiany na własną rekę? Postanowliśmy nie czekać, opłata maniuplacyjna nie była aż tak wysoka, a jednak spokój i brak stresu podczas wakacji to podstawa. Od nowa zaczęło się spradzanie ofert i destynacji. Ceny oczywiście podskoczyły, więc znalezienie czegoś w podobnej i o podobnym standardzie nie było takie proste. Pani Ania z Travelplanet w Reducie z pewnością na długo mnie zapamięta. Nie wiem, czy znalazłby się jeszcze ktoś, kto tyle razy zmieniał rezerwację.…