• Renifery Tromso
    Europa,  Norwegia,  Tromso

    Z wizytą u Saamów w Tromsø, czyli zapomniany lud północnej Europy

    Marzy się Wam daleka północ oraz upolowanie zorzy polarnej? Teraz to marzenie można spełnić frunąc na skrzydłach Wizzair, bezpośrednio z Gdańska do Tromsø. To miasto oraz jego okolice warto odwiedzić nie tylko ze względu na zorzę. Można tu zajrzeć do obozowiska Saamów, by wraz z nimi nakarmić liczne stado reniferów, rozgrzać się przy gorącym bidosie oraz w tradycyjnym lavvu posłuchać fascynujących opowieści oraz joikowania. Kim są Saamowie, jakie mają tradycje, czy ciągle je kultywują, czym się zajmują na co dzień, tego wszystkiego możecie dowiedzieć się w ich obozie, którego zadaniem jest przybliżenie tej społeczności turystom, odwiedzającym te okolice. Póki co, ziemie, na których postało obozowisko należą do Saamów, choć rząd ma w planach zagarnięcie ich na poczet rozbudowy portu. Trzeba się więc śpieszyć, gdyż być może w niedalekiej przyszłości to miejsce zniknie z mapy Tromso. Ostatnio pojawiła się jednak nadzieja na zmianę rządowych planów ze względu na odkrycie archeologiczne z…

  • Trekking w górach Simien
    Afryka,  Etiopia,  Góry Simien

    Etiopia – trzydniowy trekking w Górach Simien

    To, że pojedziemy w Góry Simien, wiedziałyśmy od początku. Jedyna rozkminka dotyczyła tego, na jak długo. Jeden dzień to trochę bez sensu, dwa za krótko, więc trzeba było tak ułożyć plan, by dłuższy trekking się zmieścił. Najwyższy szczyt w tych górach to Ras Daszen i by go zdobyć potrzeba cztery dni marszu. Ostatniego dnia trasa nie jest już podobno aż tak malownicza, więc ostatecznie wybrałyśmy wariant trzydniowy i zdobycie Imet Gogo. I to była bardzo dobra decyzja. Dlaczego? O tym za chwilę. Góry Simien w Etiopii, nazywane także Semien, tworzą Park Narodowy i są podobno najpiękniejszymi górami Afryki, serwując jedne z najbardziej spektakularnych krajobrazów na świecie. Ogromna erozja na przestrzeni milionów lat stworzyła poszarpane szczyty górskie, głębokie doliny na dnie ostrych urwisk i dramatyczną skarpę, która ciągnie się kilometrami z zapierającymi dech w piersiach widokami na surowe niziny poniżej. Te unikalne cechy doprowadziły do ​​tego, że owo pasmo górskie od…

  • Co zobaczyć w Gonder
    Afryka,  Etiopia,  Gondar

    Gondar – informacje praktyczne

    Kilka informacji praktycznych o Gondar w znajdziecie właśnie w tym wpisie. Dowiecie się, jak dojechać czy też dolecieć do tego miasta, gdzie spać, gdzie i co zjeść oraz przeczytacie kilka słów na temat bezpieczeństwa. Jeśli natomiast jesteście ciekawie, co warto w Gondar zwiedzić i zobaczyć, koniecznie zajrzyjcie do wpisu Etiopia – co warto zobaczyć w Gondar i okolicach. W nim także znajdziecie wskazówki oraz porady na temat odwiedzonych miejsc.   Do Gondar dostałam się drogą powietrzną za sprawą linii Ethiopian Airlines. Jak już wielokrotnie podkreślałam, przylatując narodowym przewoźnikiem do Etiopii, z automatu otrzymujemy zniżkę 60% na loty lokalne. Sprawa bardzo opłacalna. Loty z Lalibeli do Gonder odbywają się raz dziennie o 13:20, zaś czas przelotu to 30 minut. Bilet normalny kosztuje 162 zł. Dojazd do miasta nie jest tak dobrze zorganizowany, jak w Lalibeli. “Taksówkę” znalazłyśmy przed halą przylotów, a w zasadzie to ona nas znalazła. Oczywiście był to jakiś…

  • Co warto zobaczyć w Gondar Etiopii
    Afryka,  Etiopia,  Gondar

    Etiopia – co warto zobaczyć w Gondar i okolicach

    Gondar często stanowi przystanek przed wyprawą w pobliskie góry Simien. To spore miasto w regionie Amhara, położone na północ od jeziora Tana, pełniło niegdyś znaczącą rolę silnego chrześcijańskiego królestwa przez wiele lat. Tu znajdowała się ówczesna stolica Imperium Etiopskiego. Pozostałości po czasach świetności miasta widać do dziś. To ruiny zamku królewskiego Fasil Ghebbi, dzięki którym Gondar zasłynął jako Camelot Afryki. Obecnie stanowią one najsłynniejsza atrakcję miasta. Czy warto tu przyjechać? Oczywiście, choć jest to zupełnie inne miejsce od górskiej Lalibeli. Co koniecznie trzeba zobaczyć w Gondar? Odpowiedź znajdziecie poniżej.   Rządziło tutaj kilka dynastii, jednak najsłynniejszy cesarz, który miał tu swą siedzibę to niewątpliwe Fasiledes i to od jego imienia wziął swą obecną nazwę cały kompleks zamkowy. Miasto Gonder zostało założone właśnie przez niego w 1636 roku i to za jego sprawą stało się stolicą cesarstwa. W swoim czasie miasto było ważnym centrum administracyjnym, handlowym, religijnym i kulturalnym. Słynęło z…

  • Jakie wyspy odwiedzić na Seszelach
    Afryka,  Felicite,  Praslin

    Na wyspie szczęśliwej Felicite – Seszele

    Seszelska wyspa Félicité znajduje się 2,5 km od większej sąsiedniej wyspy La Digue, a także w niewielkiej odległości od malutkich malowniczych wysp „The Sisters”, “Marianne” oraz „Coco Islands”. Obecnie na Félicité mieści się nowy luksusowy resort Six Senses Zil Pasyon, jedyny hotel na wyspie. To niezwykle malownicza granitowa wyspa z kilkoma wspaniałymi plażami. Do lat 70-tych ubiegłego stulecia znajdowała się tu spora plantacja palm kokosowych, ale w większości wyspa była niezamieszkała. Dzięki oszałamiającej przyrodzie występuje tu również wiele rzadkich gatunków fauny i flory, które czekają na odkrycie. Ów luksusowy hotel budowano przez wiele lat z wielką starannością, aby spowodować minimalne zakłócenia w środowisku naturalnym. Na wsypie oraz jej plażach mogą przybywacie jedynie goście z resortu, jednak jakimś trafem, swoją stopę postawiłam tu i ja. Jak to się stało? Jakim cudem wylądowałam na jednej z prywatnych wysp przy hotelu, za nocleg w którym trzeba zapłacić zawrotną kwotę? Historia jest w sumie prosta.…

  • Lalibela co warto zobaczyc
    Afryka,  Etiopia,  Lalibela

    Lalibela – informacje praktyczne

    Lalibela to małe miasteczko, położone wśród gór, oddalone od stolicy kraju Addis Abeba prawie o 700 km. Słynie przede wszystkim z wykutych w skale kościołów, niesamowitego wyczynu architektonicznego, który sprawia, że ​​miasto jest wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO i to owy skalny kompleks przyciąga tu podróżników z całego świata. Lalibela nazywana jest ósmym cudem świata. Jak się tutaj dostać, gdzie spać, gdzie zjeść, co jeszcze można zobaczyć i zrobić oraz ile to wszystko kosztuje, dowiecie się z tego wpisu. Informacje praktyczne o Lalibeli zebrane w jednym miejscu, mam nadzieję, pomogą  Wam zaplanować Waszą podróż. Najlepszą porą roku na wizytę w Lalibeli, co też tak naprawdę odnosi się do całej Etiopii, jest pora sucha, która trwa tu od października do marca. Nie oznacza to, że podróżowanie w innych miesiącach nie jest możliwe. Mój drugi wyjazd przypadł na początek maja i pogoda też była dobra. Z pewnością warto omijać nasze miesiące…

  • Co warto zobaczyć w Lalibeli
    Afryka,  Etiopia,  Lalibela

    Lalibela, czyli anielskie kościoły wykute w skale

    Lalibela to nasz pierwszy przystanek podczas 3-tygodniowej podróży po Etiopii. I od razu zaznaczę, przystanek, który koniecznie trzeba zrobić. Dlaczego? Oto w małym miasteczku, usytuowanym gdzieś w górach, znajduje się jedno z najbardziej zdumiewających świętych miejsc na świecie. To kompleks jedenastu wykutych w skale kościołów, z których każdy jest wyrzeźbiony z jednego bloku granitu z dachem na poziomie gruntu. To miejsce nadal żyje, jest celem ciągłych pielgrzymek, non stop odprawiane są tu ceremonie, ludzie tłumnie gromadzą się na modlitwę, a miarowy rytm bębnów wprowadza w swego rodzaju trans wszystkich dookoła. Lalibela to święta ziemia Etiopczyków, miejsce mistyczne, co można poczuć od pierwszej wizyty w kościołach i to właśnie w tym celu przyjeżdża się do tej małej górskiej miejscowości. W Lalibeli spędzamy łącznie dwa dni, co jest optymalnym czasem, by zwiedzić cały kompleks, wybrać się na krótki trekking oraz pokręcić się po miasteczku. Z Addis przylatujemy o 12:40 i od razu…

  • Wycieczka na wyspę Curieuse
    Afryka,  Curieuse,  Seszele

    Seszelska wyspa Curieuse, czyli spotkanie z żółwiami, trekking oraz błogie plażowanie

    Mahe, Praslin oraz La Digue to oczywiście nie jedyne wyspy Seszeli, na które można się udać. Archipelag liczy aż 115, więc jest w czym wybierać. Oczywiście nie wszystkie wyspy są w pełni dostępne dla turystów, na wielu ulokowały się luksusowe resorty, a w takim przypadku trzeba dysponować już większym budżetem, inne objęte są ochroną, więc ruch oraz wstęp jest ograniczony. Jednak są i takie, na których można spędzić cały dzień w ramach wykupionej wycieczki. Taką wyspą jest niewielka Curieuse, położona jedynie 2 km na północ od wyspy Praslin, a jej powierzchnia wynosi niecałe 3 km². Wyspa wraz z otaczającymi ją wodami stanowi Morski Park Narody Curieuse, utworzony w 1979 roku. Zaraz po Sainte Anne jest drugim największym parkiem morskim Seszeli. Wyspa jest domem dla sporej populacji żółwia olbrzymiego. Wycieczkę na ową wyspę wykupimy w miejscowości Volbert, która jest idealną miejscówką, jeśli chodzi o zakwaterowanie na Praslin. Tak naprawdę nawet specjalnie nie…

  • co zobaczyć w Valettcie
    Europa,  Malta,  Valetta

    Valetta – co warto zobaczyć i zrobić w stolicy Malty

    Jeśli wybierzecie się na Maltę, z pewnością zajrzycie do Valetty, jej stolicy. To punkt obowiązkowy. Zdziwicie się, jak wiele jest tu do zobaczenia i do odkrycia. Mimo, że to jedna z najmniejszych stolic na świecie, zajmująca mniej niż 1 km², z pewnością można spędzić to kilka dni i w ogóle się nie nudzić. Położona jest na półwyspie Sciberras pomiędzy dwiema zatokami Grand Harbour oraz Marsamxett. W samej tylko Valettcie znajduje się aż 320  zabytków, a więc na tak małej powierzchni zagęszczanie naprawdę ogromne. Oczywiście znajduje się ona na liście światowego Dziedzictwa UNESCO. Informacje praktyczne o Malcie znajdziecie we wpisie: Co zatem warto zrobić i zobaczyć w Valettcie? Spacerować, spacerować, spacerować… Stolica Malty leży przy jednym z największych portów Europy, otoczonym przez jedne z najpotężniejszych fortyfikacji na świecie. Historia miasta jest powiązana z rycerzami św. Jana Jerozolimskiego, zakonem z XI wieku, który zapewniał schronienie pielgrzymom z Ziemi Świętej i przejął rolę wojskową…

  • Malta informacje praktyczne
    Malta,  Valetta

    Malta – informacje praktyczne, czyli jak zaplanować wypad na kilka dni

    Na Malcie spokojnie można spędzić i tydzień, i dwa i w ogóle się nie nudzić. Można także zaplanować wypad na kilka dni. Jeśli nie możecie przylecieć na dłużej, zajrzycie tu choćby na przedłużony weekend. Zdecydowanie warto i to nie tylko ze względu na słoneczną pogodę, ale także na piękną naturę i nieskończoną ilość zabytków, bowiem część Malty to dosłownie muzeum na otwartym powietrzu. Z Polski dostaniemy się tu bez problemu niskobudżetowymi liniami z wielu miast, a podróż trwa od dwóch do trzech godzin. Ja w ogóle nie mogę zrozumieć, dlaczego dotarłam tu dopiero teraz. Malta to archipelag w środkowej części Morza Śródziemnego między Sycylią a wybrzeżem Afryki Północnej. Jest krajem znanym z historycznych miejsc związanych z szeregiem władców, w tym Rzymian, Maurów, Rycerzy Świętego Jana, Francuzów i Brytyjczyków. Oficjalna nazwa to Republika Malty. Malta ma dwa języki urzędowe: maltański, który przypomina arabski oraz angielski. Archipelag składa się z trzech wysp: Malty,…