• Jak dojechać do Ali Sadr
    Azja,  Hamadan,  Iran

    Ali Sadr, cud natury na wyłączność

    Z południa Iranu ruszamy prosto na północ, no prawie prosto, bo najpierw musimy wrócić do Teheranu, by potem odbić na zachód i dotrzeć do Hamadanu. A po co to wszystko, po co przemierzać tyle kilometrów, zarywając nockę? Po to, by zobaczyć najdłuższą wodną jaskinię świata Ali Sadr. Każdy, kto tam dotarł, twierdzi, że warto, a mnie na takie eskapady dwa razy namawiać nie trzeba. Ali Sadr położona jest około 70 km na północ od Hamadanu, rocznie odwiedzana jest podobno przez tysiące turystów, ciężko w to uwierzyć, bo w momencie, kiedy tam docieramy, tłumów brak, to kolejne miejsce w Iranie, które mamy na wyłączność. Z Jazd do Teheranu jedziemy pociągiem, mamy więc okazję zobaczyć, jak funkcjonuje irańska kolej. Jesteśmy pod wrażeniem. Trzeba pamiętać, że bilet na pociąg w Iranie należy zakupić z przynajmniej tygodniowym wyprzedzeniem (o tym, jak zarezerwować bilet przeczytacie tu, link do strony irańskich kolei Iranrail znajdziecie tu). My mamy szczęście,…

  • Iran Shrine of Hilal ibn Ali w wiosce Aran va Bigdol
    Azja,  Informacje praktyczne,  Iran,  Iran Informacje praktyczne

    Iran – informacje praktyczne

    Wybierając się do Iranu, nie wszystko mogłam zaplanować z góry, jak to przeważnie robię. Przed wyjazdem miałam w rękach tylko bilet lotniczy oraz zarysowany plan z miejscami, które chciałam odwiedzić. O noclegi oraz transport lokalny trzeba było zadbać już na miejscu, co w większości nie nastręczyło zbytnich trudności. Głównie dlatego, iż przy sobie miałam przewodnik LP, w których informacje o cenach są już dawno nie aktualne, jednak reszta jak najbardziej tak. Gdzie nocowałam, jak podróżowałam po kraju i ile mnie owa podróż wyniosła, dowiecie się za chwilę. O biletach lotniczych, wizie oraz walucie pisałam już w poprzednich wpisach, więc powtarzać się nie będę. Wszystkie informacje znajdziecie tu. Obecnie można otrzymać wizę na lotnisku, co może się wydawać wielkim ułatwieniem, choć nigdy gwarancji nie ma. Jak to wygląda, przeczytacie tu. WALUTA W Iranie oficjalną walutą jest rial (IRR). Natomiast na ulicy ceny przeważnie podawane są w tomanach. O co w tym…

  • Azja,  Iran,  Sziraz

    Babskie spotkania w mieście Sziraz

    Sziraz to jedno z najsłynniejszych i najpopularniejszych miast na turystycznym szlaku starej Persji. To głównie za sprawą pozostałości dawnego Persepolis oraz pobliskich grobowców starożytnych władców owo miasto znajduje się w planie każdego, kto odwiedza Iran. Jednak Sziraz nie z tych względów zapadł mi mocno w pamięci oraz zdobył moje serce… tutaj mają miejsce dwa niesamowite spotkania z mieszkańcami, które wprawiają mnie w osłupienie i na chwilę odbierają mowę, tym razem to spotkania z irańskimi kobietami, które okazują nam ogromną serdeczność oraz zainteresowanie. Do Szirazu przyjeżdżamy wczesnym rankiem i od razu udajemy się w poszukiwaniu dworcowej toalety, by się trochę odświeżyć. Następnie namierzamy dworcowy bar, by tam zjeść śniadnie i nabrać sił na długie zwiedzanie. Wnętrze wygląda skromnie, można rzec, obskurnie, jednak miejscowych nie brakuje. To dobry znak, więc zajmujemy wolny stolik i niepostrzeżenie próbujemy zajrzeć do talerzy, by się zorientować, co też można tu zamówić. Niemniej nazw nie znamy, więc ostatecznie zamawiamy dokładnie to…

  • Azja,  Iran,  Teheran

    Pierwsze kroki w Teheranie

    W Teheranie lądujemy o 2:00 w nocy. Plan jest taki, aby wymienić pieniądze i taksówką pojechać prosto do hotelu, który, dzięki pomocy jednego kolegi z couchsurfingu, udało się zarezerwować… przynajmniej mamy taką nadzieję. Od razu po przejściu kontroli paszportowej udajemy się do kantoru, który znajduje sie na 1. piętrze. I uwaga, kurs dolara na lotnisku jest naprawdę bardzo dobry, w zasadzie najlepszy, po jakim udaje się nam wymienić pieniądze podczas całej podróży po Iranie. Zdecydowanie warto wymienić większą część. Kurs przedstawia się następuąco: 1 USD = 34 900 IRR. Tak, w Iranie można zostać milionerem… i to szybko:) Zamiast dwóch zielonych papierków, dostaję gruby plik dość porządnie wyświechtanych banknotów z niekończącymi się zerami. Co do waluty, to nie jest to takie proste. Można się nieźle zakręcić. Oficjalną walutą w kraju Persów jest rial i to właśnie on uczyni z nas prawdziwych bogaczy. Niemniej, pytając o cenę na ulicy czy w sklepie, usłyszymy…