• Co warto zobaczyć w Gondar Etiopii
    Afryka,  Etiopia,  Gondar

    Etiopia – co warto zobaczyć w Gondar i okolicach

    Gondar często stanowi przystanek przed wyprawą w pobliskie góry Simien. To spore miasto w regionie Amhara, położone na północ od jeziora Tana, pełniło niegdyś znaczącą rolę silnego chrześcijańskiego królestwa przez wiele lat. Tu znajdowała się ówczesna stolica Imperium Etiopskiego. Pozostałości po czasach świetności miasta widać do dziś. To ruiny zamku królewskiego Fasil Ghebbi, dzięki którym Gondar zasłynął jako Camelot Afryki. Obecnie stanowią one najsłynniejsza atrakcję miasta. Czy warto tu przyjechać? Oczywiście, choć jest to zupełnie inne miejsce od górskiej Lalibeli. Co koniecznie trzeba zobaczyć w Gondar? Odpowiedź znajdziecie poniżej.   Rządziło tutaj kilka dynastii, jednak najsłynniejszy cesarz, który miał tu swą siedzibę to niewątpliwe Fasiledes i to od jego imienia wziął swą obecną nazwę cały kompleks zamkowy. Miasto Gonder zostało założone właśnie przez niego w 1636 roku i to za jego sprawą stało się stolicą cesarstwa. W swoim czasie miasto było ważnym centrum administracyjnym, handlowym, religijnym i kulturalnym. Słynęło z…

  • Jakie wyspy odwiedzić na Seszelach
    Afryka,  Felicite,  Praslin

    Na wyspie szczęśliwej Felicite – Seszele

    Seszelska wyspa Félicité znajduje się 2,5 km od większej sąsiedniej wyspy La Digue, a także w niewielkiej odległości od malutkich malowniczych wysp „The Sisters”, „Marianne” oraz „Coco Islands”. Obecnie na Félicité mieści się nowy luksusowy resort Six Senses Zil Pasyon, jedyny hotel na wyspie. To niezwykle malownicza granitowa wyspa z kilkoma wspaniałymi plażami. Do lat 70-tych ubiegłego stulecia znajdowała się tu spora plantacja palm kokosowych, ale w większości wyspa była niezamieszkała. Dzięki oszałamiającej przyrodzie występuje tu również wiele rzadkich gatunków fauny i flory, które czekają na odkrycie. Ów luksusowy hotel budowano przez wiele lat z wielką starannością, aby spowodować minimalne zakłócenia w środowisku naturalnym. Na wsypie oraz jej plażach mogą przybywacie jedynie goście z resortu, jednak jakimś trafem, swoją stopę postawiłam tu i ja. Jak to się stało? Jakim cudem wylądowałam na jednej z prywatnych wysp przy hotelu, za nocleg w którym trzeba zapłacić zawrotną kwotę? Historia jest w sumie prosta.…

  • Lalibela co warto zobaczyc
    Afryka,  Etiopia,  Lalibela

    Lalibela – informacje praktyczne

    Lalibela to małe miasteczko, położone wśród gór, oddalone od stolicy kraju Addis Abeba prawie o 700 km. Słynie przede wszystkim z wykutych w skale kościołów, niesamowitego wyczynu architektonicznego, który sprawia, że ​​miasto jest wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO i to owy skalny kompleks przyciąga tu podróżników z całego świata. Lalibela nazywana jest ósmym cudem świata. Jak się tutaj dostać, gdzie spać, gdzie zjeść, co jeszcze można zobaczyć i zrobić oraz ile to wszystko kosztuje, dowiecie się z tego wpisu. Informacje praktyczne o Lalibeli zebrane w jednym miejscu, mam nadzieję, pomogą  Wam zaplanować Waszą podróż. Najlepszą porą roku na wizytę w Lalibeli, co też tak naprawdę odnosi się do całej Etiopii, jest pora sucha, która trwa tu od października do marca. Nie oznacza to, że podróżowanie w innych miesiącach nie jest możliwe. Mój drugi wyjazd przypadł na początek maja i pogoda też była dobra. Z pewnością warto omijać nasze miesiące…

  • Co warto zobaczyć w Lalibeli
    Afryka,  Etiopia,  Lalibela

    Lalibela, czyli anielskie kościoły wykute w skale

    Lalibela to nasz pierwszy przystanek podczas 3-tygodniowej podróży po Etiopii. I od razu zaznaczę, przystanek, który koniecznie trzeba zrobić. Dlaczego? Oto w małym miasteczku, usytuowanym gdzieś w górach, znajduje się jedno z najbardziej zdumiewających świętych miejsc na świecie. To kompleks jedenastu wykutych w skale kościołów, z których każdy jest wyrzeźbiony z jednego bloku granitu z dachem na poziomie gruntu. To miejsce nadal żyje, jest celem ciągłych pielgrzymek, non stop odprawiane są tu ceremonie, ludzie tłumnie gromadzą się na modlitwę, a miarowy rytm bębnów wprowadza w swego rodzaju trans wszystkich dookoła. Lalibela to święta ziemia Etiopczyków, miejsce mistyczne, co można poczuć od pierwszej wizyty w kościołach i to właśnie w tym celu przyjeżdża się do tej małej górskiej miejscowości. W Lalibeli spędzamy łącznie dwa dni, co jest optymalnym czasem, by zwiedzić cały kompleks, wybrać się na krótki trekking oraz pokręcić się po miasteczku. Z Addis przylatujemy o 12:40 i od razu…

  • Wycieczka na wyspę Curieuse
    Afryka,  Curieuse,  Seszele

    Seszelska wyspa Curieuse, czyli spotkanie z żółwiami, trekking oraz błogie plażowanie

    Mahe, Praslin oraz La Digue to oczywiście nie jedyne wyspy Seszeli, na które można się udać. Archipelag liczy aż 115, więc jest w czym wybierać. Oczywiście nie wszystkie wyspy są w pełni dostępne dla turystów, na wielu ulokowały się luksusowe resorty, a w takim przypadku trzeba dysponować już większym budżetem, inne objęte są ochroną, więc ruch oraz wstęp jest ograniczony. Jednak są i takie, na których można spędzić cały dzień w ramach wykupionej wycieczki. Taką wyspą jest niewielka Curieuse, położona jedynie 2 km na północ od wyspy Praslin, a jej powierzchnia wynosi niecałe 3 km². Wyspa wraz z otaczającymi ją wodami stanowi Morski Park Narody Curieuse, utworzony w 1979 roku. Zaraz po Sainte Anne jest drugim największym parkiem morskim Seszeli. Wyspa jest domem dla sporej populacji żółwia olbrzymiego. Wycieczkę na ową wyspę wykupimy w miejscowości Volbert, która jest idealną miejscówką, jeśli chodzi o zakwaterowanie na Praslin. Tak naprawdę nawet specjalnie nie…

  • co zobaczyć w Valettcie
    Europa,  Malta,  Valetta

    Valetta – co warto zobaczyć i zrobić w stolicy Malty

    Jeśli wybierzecie się na Maltę, z pewnością zajrzycie do Valetty, jej stolicy. To punkt obowiązkowy. Zdziwicie się, jak wiele jest tu do zobaczenia i do odkrycia. Mimo, że to jedna z najmniejszych stolic na świecie, zajmująca mniej niż 1 km², z pewnością można spędzić to kilka dni i w ogóle się nie nudzić. Położona jest na półwyspie Sciberras pomiędzy dwiema zatokami Grand Harbour oraz Marsamxett. W samej tylko Valettcie znajduje się aż 320  zabytków, a więc na tak małej powierzchni zagęszczanie naprawdę ogromne. Oczywiście znajduje się ona na liście światowego Dziedzictwa UNESCO. Informacje praktyczne o Malcie znajdziecie we wpisie: Co zatem warto zrobić i zobaczyć w Valettcie? Spacerować, spacerować, spacerować… Stolica Malty leży przy jednym z największych portów Europy, otoczonym przez jedne z najpotężniejszych fortyfikacji na świecie. Historia miasta jest powiązana z rycerzami św. Jana Jerozolimskiego, zakonem z XI wieku, który zapewniał schronienie pielgrzymom z Ziemi Świętej i przejął rolę wojskową…

  • Malta informacje praktyczne
    Malta,  Valetta

    Malta – informacje praktyczne, czyli jak zaplanować wypad na kilka dni

    Na Malcie spokojnie można spędzić i tydzień, i dwa i w ogóle się nie nudzić. Można także zaplanować wypad na kilka dni. Jeśli nie możecie przylecieć na dłużej, zajrzycie tu choćby na przedłużony weekend. Zdecydowanie warto i to nie tylko ze względu na słoneczną pogodę, ale także na piękną naturę i nieskończoną ilość zabytków, bowiem część Malty to dosłownie muzeum na otwartym powietrzu. Z Polski dostaniemy się tu bez problemu niskobudżetowymi liniami z wielu miast, a podróż trwa od dwóch do trzech godzin. Ja w ogóle nie mogę zrozumieć, dlaczego dotarłam tu dopiero teraz. Malta to archipelag w środkowej części Morza Śródziemnego między Sycylią a wybrzeżem Afryki Północnej. Jest krajem znanym z historycznych miejsc związanych z szeregiem władców, w tym Rzymian, Maurów, Rycerzy Świętego Jana, Francuzów i Brytyjczyków. Oficjalna nazwa to Republika Malty. Malta ma dwa języki urzędowe: maltański, który przypomina arabski oraz angielski. Archipelag składa się z trzech wysp: Malty,…

  • Czym się poruszać po Etiopii
    Afryka,  Etiopia,  Lalibela

    Trzy tygodnie w Etiopii – idealny plan podróży

    Etiopia to duży i bardzo zróżnicowany kraj, dlatego warto przyjechać tu na dłużej. Moja pierwsza podróż trwała trzy tygodnie, a dokładnie 20 dni. W tym czasie udało mi się zobaczyć górzystą i wulkaniczną północ, odwiedzić plemiona, żyjące na południu oraz na krótką chwilkę zajrzeć jeszcze do Hareru, miasta, położonego na wschodzie kraju. Program był naprawdę bardzo bogaty, a mimo to wcale nie napięty do granic możliwości. To wszystko dzięki dobrej logistyce, zaplanowanej jeszcze przed wyjazdem. Przemieszanie się po Etiopii drogami naziemnymi może znacznie opóźnić podróż oraz zniweczyć nasze plany. Drogi w większości są kiepskiej jakości, a autobusy czy busy często się psują, co może oznaczać postój nawet kilkugodzinny. Przejazd z jednej turystycznej miejscowości do kolejnej średnio zajmuje jeden dzień, więc przy takiej formie transportu liczba dni poświęcona na przemieszczenie się znacznie rośnie. W moim przypadku byłoby to aż 7 dni, spędzonych w autobusie, co zdecydowanie nie miało sensu. Dlatego postawiłam…

  • Afryka,  Etiopia

    Chigiri yelemi, czyli pierwsze wrażenia po powrocie z Etiopii

    „Jak było w tej Etiopii? Fajnie?”… pytali mnie znajomi po powrocie. A ja od razu odpowiadałam: „ani fajnie”, ani „super „. To nie są odpowiednie określenia. Było… ciężko! Ciężko fizycznie i psychiczne. Fizycznie, bo 2/3 wyjazdu było bardzo intensywne, dużo chodzenia, kilkugodzinne trekkingi, nocowanie w trudnych warunkach… oczywiście było warto, bo natura, bo to, co zobaczyłam i czego doświadczyłam rekompensowało wysiłek. Psychicznie, bo to, co zostałam na miejscu jednak mnie poraziło. Wszechobecna bieda, ludzie żebrzący, proszący dosłownie o wszystko, o wodę, jedzenie, ubrania, pieniądze, cokolwiek. I to nie tylko dzieci. Ciężko było przejść w spokoju kilka kroków, by ktoś nie podszedł, nie pociągnął za rękaw, za plecak. Ludzie bywali naprawdę natrętni, nachalni, czasami wręcz agresywni, przeważnie dzieci. To rodzi frustrację po obu stronach. Dzieci, jak widać, nauczone przez turystów, że można dostać coś za darmo, zwyczajnie już tego oczekują, a kiedy nie dostaną stają się agresywne. My turyści jesteśmy dla…

  • Triana warsztat ceramiki Sewilla
    Andaluzja,  Europa,  Hiszpania,  Sewilla

    Triana – hiszpańska inkwizycja, tradycyjna ceramika i gorące flamenco

    Triana to jedna z dzielnic Sewilli, leżącanad brzegiem rzeki Guadalquivir, po drugiej stronie zabytkowego centrum Sewilli. Dzielnica ta nie zawsze wymieniana jest wśród największych atrakcji tego miasta. Niesłusznie. To miejsce słynie głównie z trzech rzeczy. Z Triany podobno wywodzi się flamenco. Znajdziecie tu kilka klimatycznych barów, gdzie pokazy można obejrzeć za darmo w ramach zakupionego drinka. To także miejsce słynąca z tradycyjnej ceramiki. Tu powstawały słynne kolorowe płytki azulejo. To także miejsce nierozerwalnie związane z  hiszpańską inkwizycją, o czym przypomina Zamek San Jorge oraz Zaułek inkwizycji. Triana od początku była niezależną osadą i później samodzielnym miastem, a nie integralną częścią Sewilli. Do dziś mieszkańcy dzielnicy szczycą się swoją odrębnością. Początki Triany sięgają czasów rzymskich, czego dowodem są liczne ślady znalezione w okolicy. O znaczeniu Rzymian dla jej rozwoju świadczy nazwa dzielnicy, którą zawdzięcza ona rzymskiej kolonii założonej przez cesarza Trajana. Odtąd dzielnica Triana stała się kolebką artystów, żeglarzy, torreadorów i garncarzy, jak…