Malediwy na własną rękę? Czy to możliwe?

Tak, możliwe! Już za pięć dni zasiądę na pokładzie samolotu linii Emirates i poszybuję ku turkusowym wodom Oceanu Indyjskiego!:) Tak, skorzystałam z promocji w „Bitwie Warszawskiej” i w zasadzie prawie spontanicznie, bo już na drugi dzień od ogłoszenia akcji promocyjnej bilet został zakupiony. Cena biletu w dwie strony to 1416 zł. Tak, ale co dalej? Przed zakupem oczywiście szybki research, czy jest opcja zabukowania noclegu na własną rękę i w jakich warunkach. Otóż jest i dla prawdziwego podróżnika taka opcja jest naprawdę kusząca.

 

Nocleg na wyspie lokalnej u tubylców i to po całkiem atrakcyjnej cenie. Oczywiście tych, którzy mają wyobrażenie malediwskich kurortów z katalogów z domkami na wodzie i luksusowym wnętrzem taka opcja może nieco rozczarować, jednak na lokalnej wyspie ma się możliwość poznania i obcowania z prawdziwym życiem jej mieszkańców, ich kulturą i zwyczajami, a to są właśnie prawdziwe Malediwy. Poza tym warunki, jakie oferują oni w swoich kwaterkach są naprawdę bardzo dobre, normalny standard. Do tego można również wykupić cały pakiet, pełne wyżywienie i wycieczki.

Zatem jakie mamy możliwości? Śledząc forum oraz dzięki własnym poszukiwaniom dowiedziałam się, że jest kilka lokalnych wysepek, które oferują turystom odpoczynek. Jednak na początek kilka ważnych informacji.

Alkohol

Obowiązuje zakaz wwożenia alkoholu do tego kraju. W samolocie wypełniamy deklaracje, że niczego procentowego nie wwozimy. Jeśli znajdą, zarekwirują, ale oddadzą przy wylocie. Z opowiadań wiem, że różnymi sposobami ludzie próbują to obejść, czasem się udaje:)

Podatki
Ważne! Zanim zabierzemy się za szukanie noclegu, należy pamiętać, że ceny podawane, czy to na Agodzie, Bookingu lub innej stronie przeważnie nie zawierają podatków: podatku hotelowego - waha się od 8% do 14%, podatku od łóżka - 8% i podatku od serwisu - waha się od 5% do nawet 10%. Na Agodzie może się zdarzyć, że w podsumowaniu będzie już pokazana cała kwota z podatkami, ale często doliczają transport na wyspę, który jest bardzo drogi, więc warto się dowiedzieć o inne możliwości, takie jak lokalny prom, czy nawet dogadać się z gospodarzem. Tak więc trzeba dokładnie sprawdzać, co zawiera cena, która nam wyskakuje lub też uzgodnić z gospodarzem ostateczną kwotę do zapłaty.
Maafushi 

MAAFUSHI

Najbardziej popularną wyspą jest lokalna wyspa Maafushi położona na atolu Kaafu (Południowy Atol Male). Jeszcze dwa lata temu, czy nawet rok temu było tam tylko kilka guesthouse’ów, teraz jest ich o wiele więcej i dalej wyrastają jak grzyby po deszczu. Na wyspie są dwie plaże, i uwaga… aktualnie na jednej z nich wydzielony został kawałek plaży prywatnej, gdzie kobiety mogą kąpać się w bikini (plaża koło White Shell i Kaani Beach). Jeszcze jakiś czas było to zabronione, zresztą jak na każdej wyspie lokalnej (względy religijne). Zapewne zyski z turystyki są tak duże dla mieszkańców, że postanowili przyciągnąć jeszcze więcej osób poprzez stworzenie możliwości pełnego zażywania kąpieli słonecznych i wodnych. Opinie osób na forum, które na tej wyspie się zatrzymały są różne. Jednym się podobało, inni traktowali tę wyspę jako bazę wypadową na wycieczki, czy to pobyt na bezludnej wyspie, nurkowanie, czy wypad do resortu. Nie ma stałych cen wycieczek, każdy geusthouse ma swój cennik i z zasady nie można wykupić wycieczki u innego gospodarza, nie wypada, ale też inny gospodarz może nie nam tej wycieczki nie sprzedać w ramach lojalności w stosunku do swojego sąsiada. Jednak z wpisów na forum wynika, że niektórzy odstępują od tej zasady, biznes to biznes przecież. O cenę wycieczki można się targować i najlepiej jeśli mamy grupę kilkuosobową, wtedy wychodzi dużo taniej. Na wyspie są także sklepy spożywcze, w których tanio można zakupić potrzebne produkty. W sklepikach jest woda mineralna (7MRF), cola, sprite (30 MRF), ze słodyczy Mars (11) i bounty 12 MRF. Owoce to arbuz i mango droższe niż u nas. Co do cen za nocleg, to również zależy od kwatery.

1USD=15,42 rufi. Dla uproszczenia wszyscy przyjmują przelicznik 15.

Liczba guesthouse’ów na Maafushi.

Transport na Maafushi

Na Maafushi pływa z Male prom lokalny (West Harbor – Villingili ferry terminal), który kosztuje 2$ za osobę. Z Male wypływa codziennie oprócz piątku o 15:00. Czas podróży to 1 godzina 30 minut. Powrotny prom z wyspy odpływa rano o 7:30. Można również wynająć motorówkę (u gospodarza), koszt w jedną stronę to ok. 180$ (za wynajęcie, nie za osobę), a czas podróży to 30 minut.

Wycieczki z Maafushi
Wycieczki oferowane z Maafushi są zazwyczaj te same w każdym guesthousie. Dokąd można popłynąć i co tam robić? Można odwiedzić pobliskie resorty. Tak, te z katalogów z domkami na wodzie:

Biyaadhoo Resort / Sand bank (sexy beach), Kandooma Resort, Ananthara Resort czy Fihaalhohi Resort. Można popłynąć na tzw. picnic island, czyli bezludną wyspę, gdzię bez problemu można się kąpać w bikini, to taka mała wysepka z palemkami i udogodnieniami dla turystów. Mniejsze są tzw. sand bank, które są tak naprawdę kupkami piachu wystającymi z wody… ot, taka atrakcja turystyczna:) Poza tym snorkeling, nurkowanie (niektóre guesthouse’y oferują kurs nurkowania), oglądanie delfinów czy mant, zwiedzanie pobliskich lokalnych wysp, poranny, wieczorny (o zachodzie słońca) lub nocny połów, a potem konsumpcja złowionej zdobyczy. Tak więc nudzić się nie można.
Kwatery na Maafushi
Jeśli chodzi o kwatery, to naprawdę jest duży wybór. Nie będę wymieniać wszystkich, jeśli ktoś ciekaw można je znaleźć na AgodzieBookingu czy też takiej fajnej stronce maldivesguesthouses.com, przez którą my zarezerwowałyśmy nasz nocleg.
To jeden z popularniejszych kwater, która to cieszy się bardzo dobrą opinią. Ceny wycieczek oraz wyżywienia są tam bardzo konkurencyjne, a również i personal bardzo miły. Wstępnie zabukowałyśmy pokój również tu, dostałyśmy maila powitalnego z instrukcjami i potrzebnymi informacjami, a także okazało się, że gospodarz po nas wyjedzie (co w zasadzie jest tam standardem).

Cenniki
Cena za 7 noclegów za 2 osoby w momencie, kiedy robiłam rezerwację była 490$ bez podatków, a więc 245$ za osobę. Anulowanie rezerwacji na Bookingu i Agodzie jest bezpłatne do pewnego terminu, więc można zaklepać miejsce i przemyśleć sprawę.
Katalog wycieczek z Areny znajdziecie się tu.
Cennik wycieczek znajdziecie się tu.
Z małą adnotacją od właściciela:
Please take note that the price list does not include the entry charges. You would be able to find the entry charges from our excursion catalogue. Special discount will be offered for repeated excursion trips.
Informacja od jednego z forumowiczów:
Arena bez problemu bierze gości z innych GH. Warunek – dzień wcześniej trzeba powiedzieć, kto decyduje się na wycieczkę, bo właściciel Areny musi zadzwonić do właściciela GH, z którego będą brani goście. Bardo pilnują tam tych spraw, na wypadek gdyby komuś coś się stało zawsze w danym hotelu jest info o osobie. 

Ceny w restauracjach nie są wysokie, za ok. 10-15$ można zjeść obiad.
Informacja od jednego z forumowiczów:
Jedzenie bardzo smaczne choć śniadania codziennie identyczne. Tosty, naleśniki  dżem, płatki i tuńczyk z cebulką. Soki dodatkowo płatne. Sok pomarańczowy 3$, passion fruit 4$ (bardzo smaczny). Na kolację codziennie coś innego. Zawsze ryż, zupa i reef fish + część zmienna tj. makaron, frytki, tuńczyk, sos, ryż z warzywami itp. deser (ciasto, lub banany lub budyń). 
Jedyny guesthouse położy przy samym oceanie przy ładnej publicznej plaży. Jest nieco droższy od Areny, jednak z wiadomego powodu… widoki prosto na turkusową wodę. Po zabukowaniu pokoju właściciel bardzo szybko wysłał maila z podziękowaniem oraz instrukcje i potrzebne informacje.
Cenniki

Cena za 7 noclegów za 2 osoby w momencie, kiedy robiłam rezerwację była 700$ bez podatków, a więc 350$ za osobę.

Cennik wycieczek znajdziecie tu.


 

 

Jedna z tańszych kwater, jeśli nie najtańsza. Jednak jest haczyk, mają wyższe podatki i wyższe ceny za wycieczki, więc pewnie na tym sobie wyrównują. W tym przypadku maila po zabukowaniu od właściciela nie było.

Cenniki

Cena za 7 noclegów za 2 osoby w momencie, kiedy robiłam rezerwację była 315 $ bez podatków, a więc 157,5 $ za osobę.

Cennik wycieczek znajdziecie tu.
Cennik za kurs nurkowania znajdziecie tu.
Ładny nowo wybudowany guesthouse o nieco podwyższonym standardzie. Prawie przy samej plaży, tej prywatnej dla turystów. Posiada około 20 pokoików z czego połowa z widokiem na miasto (podobno jakieś ruiny i dachy innych budynków, druga połowa z widokiem na palmy i ocean… mhmh… Na dachu znajduje się taras z leżakami, z którego rozciąga się przepiękny widok. Dodatkowo mają domek na plaży, w którym znajdują się 3 pokoje – każdy z łazienką i oknami (tak, czasami podobno trafiają się pokoje bez i to w każdym GH), do wspólnego użytku jest salon, w ktorym jest tv oraz kuchnia z czajnikiem i lodówką. Ceny oczywiście nieco wyższe. Podobno ceny wyżywienia i wycieczek również wyższe w porównaniu z innymi kwaterkami. Cenników nie posiadam, gdyż tutaj nie rezerwacji już nie robiłam. Ceny noclegów w każdej chwili do sprawdzenia na Agodzie czy Bookingu.

 

OMADHOO

To kolejna lokalna wyspa, na której można spędzić urlop. To wyspa, którą po długich poszukiwaniach wybrałyśmy. Położona w sercu Atolu Ari, zamieszkała przez społeczność rybacką, posiada przepiękną bujną roślinność, połowa to podobno istna dżungla (już niedługo  to zweryfikujemy:) Na wyspie jest tylko jeden guesthouse z czterema pokojami, więc tłumów turystów siłą rzeczy nie przewidujemy. Wyspa nie posiada prywatnej plaży, jednak w okolicy znajdują się trzy mniejsze bezludne wysepki i tam też mamy zamiar plażować.

Rezerwacji dokonałyśmy na wcześniej wspomnianej stronce maldivesguesthouses.com. Sprawa załatwiana była z niejakim Rakim, który bardzo polecał tę wyspę, jej uroki i możliwości.

Cenniki
Ostatecznie zakupiłyśmy pakiet ze wszystkimi wycieczkami (nie tylko na bezludne wyspy, taki jest podany na stronce 75$ za osobę za noc) i za osobę wyszło 82,5$ za noc, czyli 557,5 $ za osobę za 7 noclegów z podatkami i wszystkimi wycieczkami. W pakiecie mamy:
Accommodation in double room
All Meals, snacks, Tea & coffee, bottled drinking water
Daily trips (desert island, boat excursion, fishing, snorkeling, barbecue, local islands and historical sites)
One night fishing session per week and barbecue dinner on a desert island
Assistance in English, Russian languages.
GST Tax 6 %
Bed Tax: US$ 8 p/p/n

Transport

Prom lokalny:
wypływa w sob, pn i śr o 9:00, koszt 30$ za osobę, czas podróży 4 godziny, prom nie kursuje w piątki
odpływa w nd, wt, czw o 9:00, czas podróży 4 godziny, prom nie kursuje w piątki
Motorówka: 
wypływa w sob o 17:00, koszt 60$ za osobę
odpływa w sob o 10:40, koszt 60$ za osobęCzekamy z niecierpliwością:)

UKULHAS

Wyspa położona na północnym Atolu Alif Alif, a więc już w innej części Malediwów. Słynie z połowów tuńczyka. Na wyspie znajdują się dwa guesthouse’y i jak widać po wystroju należą do tego samego właściciela. Jeden to Ukulhas Inn, drugi Coral Reef View Inn. My miałyśmy na oku ten drugi i chyba nawet zrobiłyśmy rezerwację:)
Kwaterka posiadaja prywatną plażę, jest to wydzielony kawałek plaży (wygląda na wąski przesmyk) z zakamarkiem wśród drzew i krzaczków. W pokojach znajduje się klimatyzacja, suszarka do włosów, czajnik elektryczny i ekspres do kawy, minibar, codziennie dostarczana jest butelka wody mineralnej. Cena za jedną noc za dwie osoby z wliczonym śniadaniem to ok. 81$, za 7 nocy jest to kwota 285,5$ za osobę, jednak bez podatków, a tu podatki nieco wyższe. Podatek hotelowy to 18.8%, podatek od łóżka za 7 nocy za dwie osoby wynosi 112.00$. Dobrze, a co z transportem?
Transport
seaplane

Prom lokalny darmowy:

wypływa z Male (Villigi;i Jetty) w nd, wt, czw o 9:00, czas podróży 4 godziny
wypływa z Ukulhas w sob, pn, śr o 10:00, czas podróży 4 godziny

Wodolot (seaplane):
320$ za osobę bilet powrotny lub 156$ za osobę w jedną stronę, czas trwania 20 minut. Wodolot musi być zabukowany 3 dni wcześniej. Wodolot operuje w ciągu dnia od 6:00 do 15:00.
Cennik wycieczek znajdziecie tu.
Cennik kursu nurkownania tu.

Zatem wszystko wyglądało całkiem dobrze, śniadanie wliczone, codziennie woda i możliwość zrobienia sobie herbatki. Jednak schody zaczęły się przy transporcie, nie wpasowałyśmy się w rozkład promu, więc musiałybyśmy brać wodolot, co w sumie można potraktować jako atrakcję  Widoki muszą być nieziemskie! Jednak jako że chcemy pozwiedzać co nieco, potropić delfiny i tym podobne, co byłoby dodatkowo płatne, zrezygnowałyśmy z tej opcji na rzecz Kuri Inn.

GAN

Wyspa położona na Atolu Laamu. Jest połączona z niezamieszkałą wyspą Maandhoo, która z kolei jest połączona z regionalnym portem lotniczym na Kadhdhoo. Kadhdhoo połączona jest na południu z wyspą Fonadhoo, ktróa jest stolicą atolu. Te cztery wyspy Gan, Maandhoo, Kadhdhoo oraz Fonadhoo tworzą połączony odcinek o długości 18 kilometrów, co jest najdłuższym kawałkiem suchego lądu na Malediwach. Zastanawia nieco fakt, czy obecność lotniska daje się odczuć przebywającym na Gan, jednak w opiniach nie natknęłam się na jakieś uwagi na ten temat.

REVERIES DIVING VILLAGE
Na wyspie Gan znajduje się właśnie ten oto guesthouse o nieco podwyższonym standardzie. Pokoje są naprawdę ładnie urządzone, do tego basen oraz piękny taras. Bardzo blisko hotelu, w zasadzie zaraz po wyjściu z kwaterki jest prywatna plaża, która wygląda bajecznie. Przy kwaterce funkcjonuje również centrum nurkowania Laamu Dive & Surf www.laamudiveandsurf.wordpress.com. Poza tym guesthouse oferuje także pakiet wycieczek.

Cenniki
Za noc za pokój liczą sobie 80$, czyli za 7 nocy za osobę wychodzi 280$, czyli cena całkiem całkiem. Śniadanie już wliczone.

Do tego można na życzenia dobrać sobie opcję wyżywienia:
- Bed & Breakfast to Half Board (Dinner) US$ 10.00 za osobę za noc,
- Bed & Breakfast to Full Board (Lunch & Dinner) US$ 20.00 za osobę za noc.

Dodatkowo wszyscy goście otrzymują dwie butelki wody mineralnej na dzień oraz jeśli się tak zdarzy, że obchodzicie urodziny podczas pobytu, zostaniecie zaskoczeni urodzinowym tortem:)
Wszystko wygląda pięknie… jednak znowu zaczynają się schody, jeśli chodzi o transport.Transport
Jedyna opcja to lokalny lot z lotniska w Male na Kadhdoo, którego cena wynosi 300$ za osobę (bilet powrotny). Loty odbywają się najczęściej przez cały dzień, a ostatnio kurs z Male na Kadhdoo jest o 23:00. Podróż trwa 35 minut. Transfer z Kadhdoo na kwaterkę jest już darmowy i oto zadba już właściciel.I uwaga! Podatki nie są wliczone, dochodzi 8$ podatku od łóżka za osobę za noc, 8% podatku hotelowego oraz 10% podatku od serwisu.Po podliczeniu wszystkiego niestety musimy odpuścić. Szkoda, bo ta plaża i widoki są nieziemskie, o takich Malediwach się marzy…

 

GURAIDHOO

Wyspa położona na południowym Atolu Male w pobliżu Maafushi, jednak mniejsza i bardziej kameralna. Może się tak zdarzyć, że jeśli na Maafushi się coś stanie i Wasz guesthouse nie będzie w stanie Wam zapewnić noclegu, zostaniecie przeniesieni na tę właśnie sąsiednią wyspę. Tam wszyscy się znają i pomagają sobie nawzajem. Na Guraidhoo są trzy guesthouse’y. Ten sprawdzany przeze mnie to Rip Tide Vacation. Sama wyspa zamieszkała jest przez Malediwczyków, więc panują te same zasady, zero bikini, zero alkoholu itd…

RIP TIDE VACATION
Pokoje są o wyższym standardzie niż na Maafushi, a i położenie przy samej plaży. Guesthouse posiada tylko 5 pokoi, restaurację w piaseczku pod daszkiem nad samą wodą.

Cenniki
Cena za noc za pokój dwuosobowy 71,55$ (przez Agodę), bezpośrednio może być trochę taniej. Tak więc za 7 nocy za osobę 250,5$.
Ceny w restauracji to ok 7-10$ za kolację ze świeżym sokiem.

Wycieczki są organizowane dokładnie te same co z Arena Lodge czy innych miejsc.
Ceny wycieczek – kupowane oczywiście w hostelu zgodnie z zasadami panującymi na wyspie:

1. Picnic Island – wyspa o nazwie Maadhoo – wstęp na wyspę 11$/osoby + ok. 15$ za transport razem z lunchem/osobę.
2. Sandbank = sexy beach, dookoła cudna rafa – koszt ok. 5-10$/osobę – cena zależna od ilości osób na łódce. Można przyjąć że transport na pobliskie wyspy = koszt łódki ok. 50$ i dzielimy to na ilość pasażerów.
3. Resort Biyadhoo – wstęp też 11$ transport ok. 5-10$. Ceny w resorcie bombowe! Drink 15$, piwko 10$, sam resort ma 2** – podobno niczym nie powala. Poza tym pełno turystów, a woda i piasek wszędzie takie same. Na Biyadhoo jest za to piękna rafa i można trafić na rekina i żółwie przy odrobinie szczęścia, ale w innych miejscach prawdopodobieństwo też.
4. Poranny Fishing – ok. 20$/osobe – zależy jak długa trasa i ile paliwa zużyjemy.
5. Night fishing – to samo tyle że nocą.
6. Safari Boat – ekskluzywne łódki które stoją na kotwicy nieopodal wyspy. Tam można kupić piwko w puszce 0,33 l za ok 4-5$, ale trzeba je wypić gdzieś na wodzie, można też w plecaku wziąć do hostelu, ale później pozostaje wypicie go w pokoju.
7. Inne resorty są w pobliżu, ale sam wstęp zaczyna się od 50$/osobę.
8. Anantara resort (podobno ładny) – wstęp 100$ (ale uwaga !! do wykorzystania w restauracjach i w barze).
Zatem możliwości jest wiele. Wysp lokalnych jest więcej, trzeba tylko dobrze się rozejrzeć. Teraz nie pozostaje nic innego jak polować na promocyjny bilet lotniczy. Takie czasem się zdarzają również na ltur, tylko wtedy to już wylot z Niemiec. Jeśli macie pytanie, pytajcie. Relacja z pobytu powinna być na żywo, jeśli zakup potrzebnego sprzętu się uda.
Więcej informacji można znaleźć na forum fly4free, jednak aktualnie dotarcie do tych potrzebnych zostało nieco utrudnione przez przepychanki forumowiczów.
Malediwy offtopic’i z wątku o noclagach: http://fly4free.pl/forum/viewtopic.php?f=26&t=24610
Malediwy – lista lecących do 15 czerwca: http://www.fly4free.pl/forum/viewtopic.php?f=34&t=24549

43 Comments:

  1. Ostatnio tez robiłem kalkulacje co do wypadu na Malediwy.Mam podobne spostrzeżenia do Ciebie. 7 dni dla 2 os ok 1 tys zł, przeloty są ogólnie tanie jak się przegląda promocje, najbardziej jest drogie życie, posiłek w resorcie/hotel ok 25-30 dolców, i transport między wyspami jest drogi.z moich wyliczeń za ok 7 tys można się we 2 os wybrać, jak chcesz nurkować , itp itd to trzeba więcej.

  2. * 7 dni 2 os chodziło mi o nocleg.

  3. Śledząc forum, zauważyłam, że jeszcze dwa lata temu, czy nawet rok, było tam taniej. Mam tu na myśli lokalne wyspy. Porównując cenniki wrzucane przez ludzi, teraz ceny sporo skoczyły. Zwietrzyli interes, jak widać po ilości guesthouse’ów. W sumie to zrozumiałe, że chcą zarobić. Jednak czasem dochodzi podobno do absurdalnych sytuacji, no i te podatki… nie do końca wiadomo jak to liczą. Dlatego wolałam wziąć full pakiet i nie przejmować się niespodziewanymi kosztami. Tak czy inaczej, Malediwy marzyły mi się od jakiegoś czasu, tylko że z biura to strasznie drogo sobie za to liczą… a jak się okazuje, można na własną rękę:)

  4. Oj promocje z różnych źródeł łapie, albo strony rożnych opów lotniczych, program Azuon, nie kiedy odstaje od zaprzyjaźnionych ludzi info:).zapraszam do śledzenia mojego blogu http://zzolwiemposwiecie.blogspot.com/, ale najwięcej info daje na FB https://www.facebook.com/Z.zolwiem.po.swiecie. pozdrawiam i życzę udanej podróży no i of cozz relacji.no i mam nadzieję że nie trafisz na wyspę gdzie trzeba kapać się w ubraniu:)

    • bloga będę odwiedzać, dzięki. na naszej lokalnej wyspie nie ma prywatnej plaży, będą nas wozić na okoliczne bezludne wysepki (trzy w okolicy), więc też ok. no dobra, lecę dalej się pakować:)

  5. Hi Celine!

    Great Article with a lot of information !

    Thanks for linking to our website Maldivesguesthouses.com But please note that our Main website is this one : http://www.guesthouses-in-maldives.com/

    Best Regards
    Raki :)

  6. Dziękuję za przydatne informacje, już za 3 tygodnie na Malediwy wybieram się i ja :)

  7. A ile w sumie trwał lot? Kiedyś sprawdzałam opcje, ale z tymi przesiadkami musiałabym spędzić więcej czasu w Rosji niż na Malediwach :D

    • Do Dubaju lub Doha ok. 5 godzin, z Dubaju lub Doha do Male też ok. 5 godzin, oczekiwanie na lotnisku od 8 do 2 godzin, to zależy. Za pierwszym razem w drodze powrotnej miałam dwie przesiadki, przez Sri Lankę leciałam i tam aż 8 godzin czekać musiałam.

  8. Droga Pani Celino, ja dopiero planuję swoją podróż w te piękne zakątki Świata, zastanawiam się nad październikiem/ listopadem z racji pory suchej, wrzesień raczej odpada raz ze względu na pogodę, a dwa na wypadający w tym czasie Ramadan. Gdzie najlepiej szukać tanich lotów? ja patrzyłam na FRU.PL i najtańszy lot jest za 2217zł , może być że przez te kilka miesięcy trafi się jakaś okazja i znajdę tańszy lot? z jakich forów zasięgała Pani rady? Z tego co zauważyłam przez 2 lata od Pani wizyty ceny sporo poszły w górę :/
    Pozdrawiam :)

    • Pora sucha jest teoretycznie od listopada do kwietnia, choć podobno ostatnio się to zmienia. W październiku i listopadzie mogą zdarzyć się opady, ale nie muszą. Temperatura nie spada poniżej 26 stopni. Co do tanich lotów, to sprawdzałabym fly4free.pl (można zapisać się na newsletter), flipo.pl (Link Oferty specjalne), loter.pl oraz mlecznepodroze.pl. Można też ustawić sobie alarm na skyscannerze. Ciężko powiedzieć, czy coś tańszego się trafi. Z moich obserwacji wynika, że Malediwy pojawiają się ostatnio dość często. Cena 2217 zł to jest już dobra cena. Jeśli chodzi o forum, to polecam fly4free, tam jest kilka wątków o Malediwach, tak jak podałam we wpisie powyżej. Warto też zajrzeć do Dzienników Typelka (http://dziennikitypelka.blogspot.com/), Polka ma na Malediwch własny guesthouse. Poza tym mogę pomóc w negocjacji cen na Fulidhoo w Thundi Guesthouse. Noclegów można szukać na booking.com, agoda.com i u pośredników, o jakich pisałam.

      • Dzień dobry. Zastanawiam się nad Malediwami na listopad ale nie uśmiecha i się chodzenie w burce i pływanie w spodniach. Czy rzeczywiście na wyspach typu Guraidhoo jest tak restrykcyjnie, że nawet w zacisznym miejscu się nie poopalam i nie popływam bez specjalnej odzieży? :)

  9. Witam
    Wybieram się w przyszłym roku na Malediwy.Tak jestem podekscytowana,ze juz zarezerwowałam hotel,hihi ,ale nadal czekam na okazje cenowa na samolot :)
    Mam jednak pytanie,czy po rezerwacji hotelu,muszę jeszcze mailowo skontaktowac się z obsługą ,czy wystarczy jak kilka dni przed wylotem jeszcze raz potwierdzę swój pobyt?
    Pozdrawiam serdecznie Ada

    • Cześć Ado, a to zależy na jakim portalu tej rezerwacji dokonałaś. Np. booking.com jest pewniakiem, tutaj nigdy nie potwierdzam. Ale np. przy innych pośrednikach zdarza mi się wysłać maila w celu potwierdzenia.
      Ja, mimo iż, już dwa razy byłam, ciągle rozważam kolejny wyjazd w to cudowne miejsce:) To naprawdę raj:)

      • Witaj ponownie:)
        Po pierwsze ,to niezmiernie sie cieszę,ze mi odpisałaś,dziękuję.
        Mojej rezerwacji dokonałam na booking.com. więc dzięki Twojej odpowiedzi jeszcze bardziej jestem spokojna:)
        Czytałam Twojego bloga od „dechy do dechy” chyba ze 3 razy, że już mi się wszystko myli hihi,ale dalej czytam i się „ładuję” Jeszcze nie wyleciałam ,a już mi się wydaje,że chyba nie będę chciała wracać…
        Dziękuję i przesyłam dużo słoneczka (choć pewnie tego Ci nie brakuje)

        • Jeśli chodzi o booking, to naprawdę nie masz się czym martwić. Jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby coś było nie tak. Mam nadzieję, że czytałaś też ostatni wpis, tj. mini przewodnik. Zebrałam tam najważniejsze informacje.
          Nie wiem na jaką wyspę się wybierasz, ale np. na Fulidhoo mogę negocjować cenę. Jeśli ktoś będzie ode mnie, może dostać rabat:)
          Dzięki za słoneczko, ale akurat ostatnio nawet go aż za dużo, chociaż ja akurta upały lubię:)
          W razie czego pisz, postaram się pomóc.

          • Dziękuję bardzo:)
            Z racji tego,że jestem sama z córką,to i mój budżet jest dość mocno ograniczony ,więc lecąc tam pierwszy raz ograniczałam się do minimum( my nie potrzebujemy luksusów,wystarczy dach nad głową i jakaś łazienka) więc wybrałam wyspę Maafushi a hotel Venturo Maledives.( był najtańszy ) Planujemy jednak wycieczkę do resortu ,ale jeszcze nie wiemy do którego( obczajam ceny hihi),chcemy również połowić ryby i miło spędzić czas na Picnic Island.
            Jednak już pewne jest ,że kolejne moje wakacje spędzę też na Malediwach,ale już sama ze znajomymi i wtedy skorzystam z Twoich usług.
            Przyjemności :)

  10. Nie jestem pewna czy na Maafushi jest teraz najtaniej, warto sprawdzić inne wyspy. Z pewnością na Fulidhoo drogo nie było. Oczywiście nie namawiam, tak tylko wspomniałam. Trzymam kciuki za super pomo w tym kierunku:)

  11. Witam Kochani
    Mam pytanie do wszystkich, którzy cokolwiek więdzą (lub najlepiej byli w wymienionych poniżej miejscach).
    Otóż w lutym wybieram sie na tygodniowy urlop na Malediwach. Po przejrzeniu informacji w inernecie waham sie miedzy dwoma miejscami – zrobilem wstepna rezerwacje w obu ;)
    Pierwszym miejsciem jest wyspa Fulidhoo (THUNDI GUESTHOUSE) a drugim wyspa Gan (REVERIES DIVING VILLAGE).
    Oto pytania na które chcialbym poznac odpowiedzi:
    1)czy bedac na Gan mam szanse obcowac z lokalnymi mieszkancami (spotkac ich gdzies na jakiejs plazy blisko hotelu i pogadac sobie z nimi, zobaczyc ich zycie codzienne itp). Wiem, ze na Fulidhoo nie ma z tym problemu
    2)czy na Gan bede mogl poczuc klimat malediwskiej wioski a nie tylko sztuczne klimaty stworzone pod turystów. Wiem, ze na Fulidhoo nie ma z tym problemu
    3)Czy na Gan nie jest zbyt halasliwie i „miastowo” (nie chcialbym klimatow w stylu Maafushi)
    4)czy na Gan jest mozliwosc wybrania sie łodzią na ryby a pozniej zgrillowanie zlowionych rybek
    5)czy z Gan organizowane są wycieczki na jakies małe resortowe wysepki
    Pyania zadaje glownie pod kątem Gan gdyż o Fulidhoo sporo juz przeczytalem (a o Gan nie ma tylu informacji).
    Szczerze mowiac sklaniam sie ku Gan, poniewaz wydaje mi sie, ze jednak plaze sa bardziej bajeczne niz na Fulidhoo (a na tym tez bardzo mi zalezy). Poza tym wybrany hotel posiada ponoc przepiekna prywatna plaze.
    Ale zanim podejme ostateczna decyzje chcialbym poznac odpowiedzi na powyzsze pytania.
    Z gory dziekuje wszystkim za pomoc i serdecznie Was pozdrawiam :)

  12. Aha – i jeszcze dwa pytanka:
    -)jak daleko od hotelu (i czy w ogóle) mieszkają lokalesi (mam na mysli jakies ich zabudowy domowe, kiejscowa uliczke ze sklepikami i knajpkami w ktorych mozna cos zjesc i sie czegos napic)
    -)czy w poblizu hotelu sa jakiej plaze, z ktorych korzystaja lokalesi (jeslu są to w jakiej odległości)

  13. Przepraszam, ze zawracam glowe ale nasunelo mi sie jeszcze jedno pytanie odnosnie wyspy Gan (poprzedni moj post – czyli dwa pytania – rowniez dotyczyly Gan):
    -)czy pogoda na Gan w okresie mojego wyjazdu (czyli polowa lutego) jest zadowalajaco dobra? Pytam dlatego, ze sa na swiecie rejony gdzie jest zaledwie parenascie kilometrow roznicy miedzy dwoma miejscami a pogoda diametralnie sie rozni ze wzgledu na naprzyklad uksztaltowanie terenu lub inne zmienne (i czy przypadkiem wyspa Gan nie nalezy do tego typu historii).

  14. Cześć Zoli, przeczytałam wszystkie pytanie i naprawdę bardzo chciałabym pomóc, jednak na wyspie Gan nie byłam, więc nie bardzo mogę udzielić odpowiedzi. Polecam wysłać te pytanie do hotelu/guesthouse. Ja właśnie tak robiłam i zawsze dostawałam informacje, a nawet cenniki. Luty to bardzo dobry okresna wyjazd na Malediwy, w maju zaczyna się pora deszczowa, choć to też nie jest tak, że nagle z dnia na dzień cały czas zaczyna padać. Życze udanej wyprawy i niezpomnianych wrażeń.

  15. Bardzo fajny tekst, praktyczny :) Malediwy nie są i chyba jeszcze bardzo długo nie będą tanim kierunkiem. Szkoda, bo miejsce naprawdę potrafi oczarować. Rok temu spędziłam tam wakacje i był to rewelacyjny czas. Niestety koszt tej wyprawy był naprawdę spory, dlatego zastanawiam się, czy można jakoś zmniejszyć wydatki związane z taką podróżą. Szukam informacji na temat lotów, hoteli itd. Póki co nic sensownego nie wpadło mi w oko, może poza krótkim poradnikiem o tym jak nie zbankrutować na Malediwach :) może kogoś zaciekawi http://podroze.gazeta.pl/podroze/7,114158,19569862,malediwy-nie-musza-byc-drogie-kilka-sposobow-by-tam-zaoszczedzic.html ale i tak nie wiem co zrobić, by koszt był mniejszy, macie jakieś rady? wiem że nie da się za 500 zł :) ale każda rada cenna :) pozdrawiam

    • Dzięki za miłe słowa. To prawda, Malediwy są obłędnie piękne… jeśli ktoś lubi plażować i podglądać podwodne życie, to jest idealne miejsce. Nie wiem, jaki charakter miał Twój wyjazd, resort czy lokalna wyspa. Na lokalnej wyspie jest zdecydowanie taniej… choć ostatnio przeglądałam ofertyi tam również ceny idą w górę, niemniej to ciągle jest jeszcze rozsądny koszt. A wybór hoteli na lokalnych wyspach jest ogromny. Ja zawsze sprawdzam na booking.com i agoda.com. Trafiają się promocje. Zwracam również uwagę na to, czy da się do danej wyspy dopłynąć lokalnym promem, który przeważnie kosztuje grosze. Ja się łamię i kto wie, czy po raz trzecie się tam nie wybiiorę:)

  16. Hej.
    Świetny blog, przczytalam od deski do deski , no i te zdjecia…. zakochalam sie. W grudniu planuje wakacje na Malediwach i chcialabym poleciec na wyspe Fulidhoo, wiem ze jest oddalona o ok 60 km od lotniska, prom na nia plywa tylko 3 razy w tyg. Czy orientujecie sie moze jaki bedzie koszt innego transportu, motorowka, taksowka wodna? czy mosze cos zarezerwowac wczesniej czy bez problemu znajde cos na miejscu po przylocie do Male
    .Pozdrawoam
    Aga

    • Hej, dzięki za miłe słowa. Na Fulidhoo płynie się 3,5h, więc nie wiem, czy to jest tylko 60 km. Niestety nie wiem, jaki byłby koszt transportu motorówką, trzeba zapytać o to w guesthousie. Nocleg trzeba rezerwować wcześniej, żeby nie zostać potem bez dachu nad głową. Pozdrawiam!

  17. Kompletny wpis o niczym i zaprzeczanie samemu sobie:

    „Nocleg na wyspie lokalnej u tubylców i to po całkiem atrakcyjnej cenie. Oczywiście tych, którzy mają wyobrażenie malediwskich kurortów z katalogów z domkami na wodzie i luksusowym wnętrzem taka opcja może nieco rozczarować, jednak na lokalnej wyspie ma się możliwość poznania i obcowania z prawdziwym życiem jej mieszkańców, ich kulturą i zwyczajami, a to są właśnie prawdziwe Malediwy”

    To jak ci sie tak podobal taki klimat to trzeba bylo siedziec caly dzien na male, nie ubrac ani razu stroju i nie napic sie lyka piwa. Jak ci zalezalo tak na tym pozwawaniu i obcowaniu to po co plywalas na rajskie wyspy? Typowy przyklad braku myslenia, kupic bilety bo tanio i bo to MALEDIWY a potem siedziec na publicznej brzydocie bo piniendzy nie ma na ladne Malediwy.

    • Typowy przykład hejterstwa i braku czytania ze zrozumieniem. Nie piszę tutaj o sobie, a o tym, że ktoś może mieć inne oczekiwania ze względu na to, co pokazują katalogi. „Publiczna brzydota”… nono, ciekawe określenie i myślenie. Nigdzie nie napisałam, że lokalne wyspy są brzydkie, bo nie są, plażować w strojach bikini też tam można. No ale ładne Malediwy to przecież tylko te drogie resorty zaopatrzone w alkohol (typowe myślenie białego turysty). Robiłam to, co chciałam i pojechałam tam, gdzie chciałam, by zobaczyć miejsca, które mnie ciekawiły. A tak przy okazji, spokojnie mogłabym sobie pozwolić na resort, ale nie czułam takiej potrzeby wówczas. Pozdrawiam.

    • Poza tym co złego jest w zatrzymaniu się na lokalnych wyspach w tanich guesthouse’ach? Jeśli kogoś nie stać na resort, a ma możliwość spędzenia wakacji u miejscowych i skorzystania z atrakcji, jakie oni oferują, to dlaczego miałby nie skorzystać. Wspieranie lokalnej ludności jest super (choć jest też i druga strona medalu), jeszcze nie tak dawno prawie wszystkie pieniądze z turystyki szły w ręce właścicieli resortów.

  18. witam

    mam takie pytanie czy na tych wyspach jest mozliwosc lapania ryb z plazy czy rylko z lodki.z gory dziekuje piotr

  19. Miło się czytało, dzięki za informacje
    Lecimy w grudniu na 2 tyg na Malediwy na Fulidhoo z 10 mc córką, mam nadzieję, że tam pojawiają się pary z malutkimi dzieciaczkom i nie będziemy dziwnie wyglądać. Zatrzymujemy się w Luau Beach. No i oczywiścieze względu na średnie połączenia promem zatrzymujemy się na kilka dni najprawdopodobniej w Maafushi. A orientujecie się czy połączenia promem na Guraidhoo są tak jak na Fuldihoo? Bo na Maafushi zatrzymujemy się 2 dni po przylocie i najprawdopodobniej 3 dni przed wylotem, ale coraz bardziej myślimy żeby jeszcze zwiedzić i przenocować na Guradihoo

    • Myślę, że podróż z niemowlakiem nie będzie dziwna, ludzie podróżują z tak małymi dziećmi. Co do promów na Guraidhoo, to niestety nie mam pojęcia. Warto zapytać w jakimś guesthousie na tej wyspie, na pewno znają aktualny rozkład. Udanej podróży! Malediwy są przepiękne:)

  20. jak tanio zamieszkac na Malediwach?
    ?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>